Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Nalaskowski: w Polsce wszystko wolno

26.03.2016

Prof. Aleksander Nalaskowski w swoim felietonie dla tygodnika „wSieci” podkreśla, że nikt w Polsce nie ogranicza swobód obywatelskich, jak starają się przedstawić to przeciwnicy rządu.

"Na polskich ulicach co rusz widać manifestacje. A to w obronie Puszczy Białowieskiej, a to w sprawie wieku emerytalnego, a to w sprawie KOD, a to w kwestii wojska, upodobań seksualnych. Nikt tych manifestacji nie rozpędza, a policja jak przedszkolne niańki pilnuje ich bezpieczeństwa. W mediach opinie od prawej do lewej strony. Każdy może powiedzieć, co chce. Mało tego, można do woli obrażać demokratycznie wybrane władze państwowe. Kpić z prezydenta, szydzić z wzrostu Kaczyńskiego, gnoić, kogo się chce, bez żadnej odpowiedzialności. W zasadzie może krzyczeć każdy, kto ma mikrofon w ręce" – podkreśla prof. Nalaskowski.


Publicysta „wSieci” krytykuje tzw. autorytety, które twierdzą, iż w Polsce mamy do czynienia niemal ze stanem wojennym.

"Nie wiem, kto to jest jakiś Stępień. Podobno prawnik czy ekonomista. Ale gdy czytam, że właśnie w Polsce jest stan wojenny, ograniczanie wolności i demokracji, to sobie myślę, iż w ostatnim ćwierćwieczu zaniedbano budowę zakładów psychiatrycznych. Gdy czytam, że Magdalena Środa roi o listach proskrypcyjnych i planowanych masowych aresztowaniach, to przypomina mi się scena z fi lmu, w której rosyjski uciekinier trafi a do USA i na widok półki z tysiącem rodzajów kawy, mdlejąc, bełkocze: >To prowokacja<" – pisze autor.

"W Polsce wszystko wolno. Polska to w zasadzie kraj bez ograniczeń. Można być Żydem i żalić się na polski antysemityzm, można być uchodźcą i narzekać na polską niegościnność, można być Ukraińcem i tępić polski nacjonalizm, można być Niemcem i mówić o polskim Auschwitz, można projektować pomnik Gierka. Można być Hartmanem i opowiadać brednie. Wszystko wolno" – zaznacza Nalaskowski.

"I już naprawdę nie rozumiem, dlaczego jakaś Środa, jakiś Stępień czy jacyś inni opluwacze tego nie widzą. Ślepi?" – puentuje publicysta „wSieci”.

Cały felieton prof. Aleksandra Nalaskowskiego „Wszystko wolno” w nowym numerze tygodnika „wSieci” - w sprzedaży już od 21 marca br., teraz także w formie e-wydania dostępnego na tablety i smartfony w AppStore i Google Play. Wystarczy pobrać bezpłatną aplikację „wSieci”, działającą na platformach iOS i Android. Szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Warto poczytać

  1. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook