Jedynie prawda jest ciekawa

Prof. Kleiber: Zachowanie opozycji było naganne

16.01.2017

„Czułem z jednej strony wstyd, z drugiej strony oburzenie. Nie wiem, które uczucie było silniejsze, chyba obydwa były silne' – powiedział o niedawnym proteście opozycji totalnej prof. Michał Kleiber, który był gościem programu „Bez retuszu” (TVP1).

„O ile nasze dotychczasowe kłótnie też były bardzo przykre i psuły nam, jako państwu wizerunek, to jednak one są dopuszczalne w cywilizowanym świecie. A tego typu zachowanie w Sejmie sprowadza nas do standardów krajów, w których grupie nie chcielibyśmy się znaleźć” - dodał były prezes PAN.

„Zachowanie opozycji było niewątpliwe naganne. I jeśli podlega ono karom choćby finansowym, bo o innych raczej bym nie myślał, to byłbym za tym, aby je wprowadzić” - podkreślił.  „Mam nadzieję, że to jest bardzo głęboka nauczka i wyobrażam sobie, że opozycja zorganizuje się lepiej w sensie merytorycznym” - mówił gość TVP Info.

Prof. Kleiber zwrócił również uwagę na okres, w jakim odbywał się protest.

„Ja rozumiem emocje, chęć zademonstrowania swojego niezadowolenia z najróżniejszych kroków, podejmowanych przez władzę. To prawo, a nawet obowiązek opozycji, ale uciekanie do protestu tego typu, szczególnie w przeddzień tego najpiękniejszego polskiego święta, wydaje mi się niewłaściwe, wręcz paradoksalne” - mówił.

„Ten protest musiał się tak skończyć, bo już chyba 18 grudnia zniknął główny powód, czyli ograniczenie dostępu mediów. Problem, związany z budżetem, nie wymagał tego typu protestu, bo tak naprawdę to ten protest wywołał cały problem z budżetem” - zauważył były prezes PAN.

„Wierzę, że politycy wyciągną z tego wniosek i tego typu demonstracja się nie powtórzy” - dodał.

gah/tvp.info

[fot. wPolityce.pl/TVP Info]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook