Jedynie prawda jest ciekawa

Prof. Kieżun: Wyklęci są niewygodni

01.03.2014

Rozmowa z prof. Witoldem Kieżunem, ekonomistą, żołnierzem Armii Krajowej, uczestnikiem Powstania Warszawskiego.

Stefczyk.info: 1 marca wspominamy walkę Żołnierzy Wyklętych o wolną Polskę. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to okazja do refleksji nad niezłomnymi. Ich testament jest obecnie aktualny, warto o nim pamiętać?

Prof. Witold Kieżun: Jestem zgodny ze wskazaniem Jana Pawła II, który mówił, że budowanie przyszłości musi zawsze odbywać się z pamięcią o przeszłości. Szczególnie o tej przeszłości, która stanowi dokumentację naszej patriotycznej postawy. Nie ulega wątpliwości, że poświęcenie Żołnierzy Wyklętych jest jednym z elementów naszej dumy narodowej. Oni pokazali, że w sytuacji beznadziejnej, w której nie było szans na zwycięstwo – choć panowało zakłamanie ze strony naszych sojuszników, którzy sugerowali, że możliwa jest jeszcze III wojna światowa – oni walczyli i wierzyli, że mogą odbudować autentyczną niepodległość. Ich działanie to olbrzymie poświęcenie, dokumentacja postawy patriotycznej, wiary w zwycięstwo Polski autentycznej, niepodległej, a nie Polski pod nowym zaborem sowieckim. Wyklęci to swego rodzaju legenda, która powinna być dobrze znana. Ci ludzie powinni być przedmiotem naszego wielkiego szacunku.

Jednak do dziś nie wszędzie są tak traktowani. Nie ma na przykład żadnego muzeum Wyklętych, a resort kultury odmówił wsparcia dla budowy takiej instytucji w Ostrołęce. Żołnierze Niezłomni wciąż komuś przeszkadzają?

Postawa Wyklętych była absolutnie nieprzyjazna w stosunku do przedstawicieli dawnego reżimu, środowisk komunistycznych i tych, które nie reprezentowały zdecydowanie patriotycznej postawy, tych środowisk, które uważały, że polskość to nieprzyzwoitość, że polskość to nie jest wartość, o którą należy walczyć. Jest więc zrozumiałe, że Wyklęci są niewygodni. Mamy różnice postaw, one się w sposób wyraźny rysują, na przykład w tego typu decyzjach jak ta dot. Ostrołęki. Nie jesteśmy jednością, jeśli chodzi o postawę dotyczącą przeszłości. Do dziś również różne oceny wywołuje Powstanie Warszawskie. Ono stale jest szkalowane, mówi się, że walka w nim była nonsensowną postawą. Konflikt istnieje do dziś. Najważniejszym obecnie problemem jest odpowiedź na pytanie, jaka postawa jest niezbędna, by nasz kraj się rozwijał, by Polska była krajem samodzielnym, rozwiniętym, na tyle bogatym, by zlikwidować nasze największe bolączki – bezrobocie, emigrację, problemy demograficzne.

Tu też nie ma zgody. Głośne są głosy świadczące, że nie wszyscy chcą, by Polska była samodzielna, a patriotyzm jest stale ośmieszany. Dlaczego tak się dzieje?

Są w Polsce środowiska, które z racji swojej pozycji administracyjnej mają dużo do powiedzenia. One reprezentują postawę niezgodną z działaniem, o którym mówiłem, z rozwiązywaniem problemów. Ten spór, konflikt istnieje. Pytanie która postawa jest właściwa i która ostatecznie zwycięży.

Pana zdaniem która?

Wiele lat spędziłem za granicą, widziałem jak wygląda patriotyzm amerykański, czy francuski. W rocznicę rewolucji francuskiej Paryż jest cały pokryty flagami. Francuzi się cieszą i wspominają, jest defilada wojskowa, wszyscy są dumni. Tak samo w USA. W krajach Północy powszechnie wywiesza się flagi w domach. Takie postawy widać w wielu krajach nam bliskich ideowo, czyli demokratycznych. Nie możemy o tym zapominać, nie możemy odwracać się od naszej przeszłości. Nie możemy dawać tej przeszłości zohydzić. Jest wręcz przeciwnie. Wszystkie wydarzenia, które świadczyły o wielkim poświęceniu dla idei większej, ważniejszej niż osobiste zyski, są godne uznania, pamięci i odpowiedniego szacunku.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook