Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Gliński: "Tusk niszczy polskie społeczeństwo"

18.07.2013

Donald Tusk wezwał do bojkotu referendum warszawskiego, w którym mieszkańcy mają zdecydować o odsunięciu od władzy prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz. To kolejny raz, gdy Tusk wzywa do czegoś, co jest psuciem państwa, kilka lat temu wzywał do niepłacenia obowiązkowego abonamentu radiowo-telewizyjnego. O taktyce Tuska rozmawiamy z prof. Piotrem Glińskim, socjologiem.

STEFCZYK.INFO: Oceniając na zimno nie sposób nie zauważyć, że Tusk nawołując do absencji podczas referendum warszawskiego postępuje racjonalnie.

Prof. Piotr Gliński: Z punktu widzenia jego partii to jest racjonalne postępowanie. Bo takie są kalkulacje czysto partyjne, podobnie jak racjonalne było nawoływanie przez Tuska czy ośrodki z nim związane do wysokiej frekwencji w czasie wyborów. Oni wszyscy, włącznie z prezydentem Komorowskim nawoływali do pójścia do wyborów, bo to było korzystne dla PO ze względu na kształtowanie się twardych elektoratów.

Natomiast w takiej sytuacji, w jakiej jest obecnie Warszawa, czyli po kompromitacji pani prezydent, jedyną szansą dla nich jest niska frekwencja. Emocje społeczne są tak rozłożone, że ci, którzy pójdą do referendum, to w większości będą to zwolennicy odwołania, więc z punktu widzenia partii rządzącej jest obniżenie liczby tych, którzy pójdą do referendum.

Natomiast z punktu widzenia kształtowania kultury politycznej, kultury obywatelskiej i demokratycznej jest działaniem destrukcyjnym. Dla funkcjonowania demokracji w długim okresie czasu, nawoływanie do nieuczestniczenia aktywnego jest oczywiście rujnujące.


Donald Tusk od czasu do czasu ujawnia chęć uczestniczenia w destrukcji. Takim znanym przykładem jest nawoływanie do niepłacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego, czym wpędził w permanentne problemy publiczną telewizję i radio.

Nawoływanie do niepójścia na referendum to nie jest pierwsze działanie destrukcyjne Donalda Tuska. Udowodnił on wielokrotnie, że postrzega politykę jako miejscu, w którym chodzi o sprawowanie władzy, a nie o rozwiązywanie problemów i o dobro wspólne. Strategię polityczną bezwzględnie podporządkowuje swojej grupie interesów i różnych innych grup, które go popierają.

Na tym polega problem naszej polskiej, niedojrzałej jeszcze demokracji. Ludzie rwą ją na strzępy zgodnie ze swoimi interesami i nikt nie chce myśleć o sprawach nadrzędnych.

A przykładów destrukcji ze strony Tuska jest więcej, nie tylko tego wspomnianego abonamentu, a zresztą nie tylko z jego strony. Wystarczy choćby wspomnieć zachowanie Bronisława Komorowskiego. On i Tusk rozgrywali politykę poprzez podburzanie do konfliktów i to takich konfliktów na poziomie nienawiści. Jest to działanie mające prowadzić do utrzymania władzy, ale jest to szalenie niszczące dla kultury politycznej kraju.


Ale wydaje się, że z tym nawoływaniem do absencji w referendum warszawskim Tusk przekroczył masę krytyczną. Nawet media zaprzyjaźnione z nim pokazują hipokryzję tego polityka.

Faktycznie ta bezczelność jest w tym przypadku bardzo widoczna. Oni już się z niczym nie kryją. Chodzi o to, aby wszelkimi sposobami utrzymać władzę. Jeszcze nie łamią prawa, przynajmniej formalnie.

Ale ja bym tak bardzo nie liczył na media, te główne. One się wycofają z tego. Już niedługo usłyszymy inną opowieść, wymyślą coś, ktoś ich przywoła do porządku. Będą w stanie wszystko wykrzywić.

Jeżeli już pan profesor Jerzy Stępień (były prezes Trybunału Konstytucyjnego – przyp. red.) wczoraj mówił, że faktycznie referendum to nie wybory. Podczas wyborów należy być aktywnym, a w czasie referendum już nie trzeba być aktywnym. Nie przypominam sobie, aby pan Stępień mówił to przed referendum dotyczącym wstąpienia do Unii Europejskiej.

Z pewnego punktu widzenia może być to szokujące wydarzenie, ale ja nie widzę dużej zmiany jakości. Jeżeli buduje się całą kampanię polityczną, wyborczą na nienawiści, manipulując opinią publiczną, wracam tu pamięcią do spotu „Zło”, spotu, który przedstawiał niby zwolenników PiS, jako ludzi chorych z nienawiści, a okazało się, że tam występował jakiś prowokator.

To było racjonalne z punktu widzenia partii – nieprzypadkowe, intencjonalne używanie zła w życiu publicznym. A to przecież niszczy nie tylko demokrację, ale też tkankę społeczną. Chcę to podkreślić: Donald Tusk niszczy polskie społeczeństwo. Za to odpowiedzialny jest też Bronisław Komorowski, który milczy. Tak robić nie wolno, bo to będzie się mściło i nasze społeczeństwo będzie wciąż na etapie niedojrzałości demokratycznej. Takie zachowania pokazują, że wszystkie metody są dozwolone, to ludzie będą to naśladować. Nie będzie obyczaju zaklętej reguły, że pewnych rzeczy się nie robi. Wytykamy inne demokracje, ale tam pewnych rzeczy się nie robi. Apelowałbym do opozycji, aby starał się wyróżniać na tle partii rządzącej, aby nie stosowała jej metod walki o władzę. 

ROZMAWIAŁ Sławomir Sieradzki

[FOTO: PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook