Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prof. Gliński: Trzeba rozmontować układ rządzący Polską

04.08.2014

W Polsce duża część wymiaru sprawiedliwości funkcjonuje w systemie, który można nazwać – cytując słowa prof. Andrzeja Zybertowicza: „wielostopniowym systemem klientelizmu” - mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info socjolog, prof. Piotr Gliński.

Stefczyk.info: Czy ocenzurowanie słowa „sitwa” przez spółkę – córkę koncernu Agora, która nie zgodziła się na pierwotną wersję nowych bilbordów PiS – jest naruszeniem standardów demokracji?

Prof. Piotr Gliński: Z punktu widzenia norm i kultury demokratycznej - mamy do czynienia z naruszeniem podstawowych zasad demokracji. W Polsce odbywa się bardzo brutalna walka polityczna ponieważ system, który jest związany z grupami interesu chce się bronić. Firma zarządzająca bilbordami na przystankach jest tego najlepszym przykładem.

Czy w drugą stronę jest odwrotnie? Rządzący mogą mówić i nazywać – jak chcą – opozycję, i to bezkarnie?

W takim przypadku mamy zupełnie inną sytuacją. Jeżeli ktoś chce użyć słowa „sitwa” to musi przedstawić wiarygodny dowód. W przypadku rządu wystarczą taśmy prawdy, które mieliśmy okazję poznać. Należy pamiętać, że nie cała polityka jest brudna, nie cała jest sitwą i tutaj nie ma żadnej równowagi. Proszę zwrócić uwagę na fakt, iż rząd miał siedem lat, żeby łapać sitwę PiS-owską. Złapali dorsza za 8 zł. Natomiast warto przypomnieć, że nietrafiona decyzja personalna w przypadku ministra sportu Tomasza Lipca, została wyjaśniona jeszcze za czasów rządów PiS. Mamy w tym przypadku dużą różnicę jakościową między rządami PiS i PO.

Głos Wielkopolski” informuje, że pilscy śledczy umorzą dochodzenie w sprawie zakłócenie wykładu ks. prof. Pawła Bortkiewicza przez grupę anarchistów. Jak można to oceniać w kontekście wyroków za zakłócenie wykładu prof. Baumana?

Niestety w Polsce duża część wymiaru sprawiedliwości funkcjonuje w systemie, który można nazwać – cytując słowa prof. Andrzeja Zybertowicza: „wielostopniowym systemem klientelizmu”. Ludzie pracujący w polskim wymiarze sprawiedliwości mają bardzo dobrą sytuację ekonomiczną i materialną, olbrzymie przywileje i niezbyt dużo pracy. Ci ludzie są elementem systemu – oczywiście nie wszyscy. Problem polega na funkcjonowaniu klientelizmu, albo używaniu polityki do wzmacniania wybranych grup interesów, a nie całego społeczeństwa. To jest system, który wykorzystuje państwo do osiągnięcia swoich celów, a nie tak powinna wyglądać polityka.

A można do tego wszystkiego dołożyć problem po-transformacyjny?

To jest jeden z problemów. W Polsce oczywiście mamy do czynienia z pewnym sojuszem interesów postkomunistycznych i transformacyjnych. Ludzie, którzy wygrali na transformacji w olbrzymiej mierze stanowią grupę wywodzących się z postkomunistycznych źródeł. Wszystko możemy obserwować na przykładzie rządzących, gdzie gołym okiem widać jak grupy interesów postkomunistycznych łączą się w układach z transformatorami. Z takimi działaniami należy walczyć i należy wszystkie rozmontować, gdyż bez tego Polska nigdy nie stanie się krajem w pełni demokratycznym

Rozmawiał Łukasz Żygadło  

[fot: M. Czutko]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook