Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Gliński: na kryzysie ukraińskim zyskuje rząd

07.03.2014

Rozmowa z prof. Piotrem Glińskim, socjologiem współpracującym z PiS.

Stefczyk.info: Opinia publiczna w Polsce skupia się od jakiegoś czasu na sprawie ukraińskiej. Czego się pan spodziewa po rozwoju sytuacji?

Prof. Piotr Gliński: W sprawie oceny wydarzeń na Ukrainie jestem podwójnym pesymistą. Widząc, co dzieje się w polityce i mediach mam wrażenie, że wszystko już zostało unormalizowane. Jest wiele słów europejskich przywódców, kilka trzeciorzędnych decyzji, a tymczasem na Krymie nastąpiła aneksja części kraju przez inny kraj. I to przy pomocy bardzo przemyślanej i chytrej akcji. Dobrze oczywiście, że nie ma ofiar, ale one mogą być w każdej chwili. Faktem jest, że sprawa Krymu jest już przesądzona. Putin zrobił to, co chciał – zemścił się za Majdan. Pewnie chciałby więcej, ale to kosztowałoby go obecnie zbyt dużo. Jednak do dziś społeczność międzynarodowa, demokratyczny świat praktycznie nie zrobił nic. Mamy udawane ruchy, zamieszanie w mediach, groźne miny.

Jak pan ocenia reakcję krajów Unii Europejskiej i USA na agresję na Krymie?

Jestem przerażony reakcją Zachodu. Jeśli on nie jest w stanie podjąć zdecydowanych i realnych działań, to znaczy, że jako demokratyczny świat jesteśmy bezbronni wobec realnie nam zagrażających politycznych agresorów. Za ten stan, za fakt niemożności poradzenia sobie z agresorem w sposób realny odpowiedzialne są w dużej mierze również polskie władze. Ich działania to była polityka stawiania na jednego partnera na Wschodzie. Relacje z tym nim doprowadziły do tego, że Rosja stała się zupełnie rozbestwiona. Polska władza prowadziła politykę na kolanach, co było na przykład widać ostatnio, gdy ambasador rosyjski pouczał władze samorządowe, jakie pomniki mają stać w Polsce. Podobne rzeczy dzieją się na wyższym szczeblu. To jest kompromitacja. Tusk wychował sobie agresora, z którym musi „heroicznie” walczyć. Trochę to przypomina działania rządu również w innych obszarach. Rząd często stwarza problemy, z którymi potem się zmaga. Drugą stroną tej polityki było odstąpienie od jakiejkolwiek aktywnej polityki z innymi krajami postsowieckimi. Liczyła się tylko Rosja. Od czasów polityki śp. Lecha Kaczyńskiego i rządów PiS nie budowano potencjału politycznego, który mógłby powstrzymywać ewentualną agresję imperialną Rosji. I ona nastąpiła.

Jednak doszło do zmiany retoryki w sprawie Ukrainy. Mieliśmy serię twardszych wypowiedzi...

Ta zmiana jest nieautentyczna. Ona była przyjmowana przez nas w sytuacji zagrożenia pozytywnie, jednak to są słowa niewiarygodne, biorąc pod uwagę to, co wcześniej mówili rządzący. Słowami nic się nie zrobi, jeśli przez lata nie budowało się faktów. To jest wielka kompromitacja elit politycznych, które sprawowały rządy w Polsce.

Jak sytuacja na Ukrainie odbija się na Polsce. To wypacza nasze życie publiczne?

Opozycja jest w niezmiernie trudnym położeniu. Ze względu na powagę sytuacji opozycji bardzo trudno mówić niezależnym głosem, bardzo trudno w sposób otwarty analizować politykę rządu Tuska. Zagrożenie jest poważne, więc opozycja musi zawiesić w pewnym stopniu swoje prawa, swoje prawo, oczywiste w demokracji, do pełnej krytyki działań rządu.

Szczególnie, że część tych działań dotyczy również spraw niejawnych...

Rzeczywiście jest grupa działań władz, o których my nie wiemy. Tym bardziej obezwładnia to opozycję polityczną, ponieważ nie może ona pytać o sferę działań niejawnych. Można mieć jedynie nadzieje, że obecny rząd Polski w tej sferze robi coś skutecznego. Chciałbym, żeby tak było, jednak jako analityk, po doświadczeniach rządów Tuska, mogę w to wątpić.

Jaki jest efekt ograniczeń, jakie obecnie ma opozycja? Rządzący na tym będą zyskiwać?

Obecny polski rząd zyska na tym konflikcie. Tak się ułożyło, to nie jest ani wina, ani zasługa rządu, to nie jest wina opozycji. Poważne zagrożenie zewnętrzne sprzyja rządzącym, ponieważ społeczeństwo szuka oparcia, optymistycznych informacji, które może dostarczyć władza. To ona ma propagandę pod kontrolą. Widzieliśmy to w wielu działaniach rządu.

Dlaczego właściwie nie należy krytykować władzy?

Krytyka władzy jest niewskazana w obliczu bardzo poważnego zagrożenia, co obezwładnia opozycję. Z drugiej strony taka krytyka jest nieskuteczna, bo ludzie tym bardziej szukają nadziei i wiadomości pozytywnych. Jednak wolnych mediów te obostrzenia nie obowiązują. One powinny być bardziej niezależne. Tu widziałbym zadanie i funkcje dla wolnych mediów, by analizowały dogłębnie obecną sytuację w Polsce. Bo ona również jest bardzo niepokojąca.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. M.Czutko]

Warto poczytać

  1. 1270kijowniaij 25.04.2018

    Oto i są. To oni żerują na dramacie niepełnosprawnych...

    Jeszcze kilka godzin temu pisaliśmy, że w tym sporze dawno przestało chodzić o dobro niepełnosprawnych, a ktoś próbuje zbić na nim kapitał polityczny i pieniądze. Okazuje się, że nie trzeba było długo czekać na potwierdzenie naszych przypuszczeń.

  2. 1270facebookstefczyk 25.04.2018

    Tych słów już nie napiszesz na Facebooku

    Nowy regulamin największego portalu społecznościowego wchodzi w życie 25 maja

  3. 1270twitterPOl 25.04.2018

    „Im zależy tylko na pieniądzach. Wykorzystują swoje niepełnosprawne dzieci”

    Za nami kolejne godziny protestu opiekunów dzieci niepełnosprawnych. Mimo szerokich propozycji ze strony rządu, protestujący nie zamierzają ustąpić. Jeszcze kilka dni temu zastanawialiśmy się kto im płaci

  4. 1270kodomi 20.04.2018

    Totalny odlot KOD. Zbierają relikwie od „obrońców demokracji”

    Jeszcze niedawno KOD miał mocarstwowe plany odbicia Polski z rąk „kaczystów"

  5. pomnik18042018 19.04.2018

    Amerykanie zlikwidują pomnik katyński? „Rosyjscy oligarchowie planują w tym miejscu zbudować hotel"

    Według przedstawiciela amerykańskiej Polonii, który wystąpił w programie Marcina Roli w telewizji wRealu24.pl, zagrożona jest przyszłość Pomnika Katyńskiego w Jersey City.

  6. 1270kaczynskiprezesnaczelnik 19.04.2018

    Znany polityk o Jarosławie Kaczyńskim: Jest jak Piłsudski!

    Naczelnik, Wódz, Marszałek. To tylko niektóre określenia, którymi politycy opozycji i nieprzychylni PiS dziennikarze nazywają prezesa partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego

  7. 1270pawlowiczkrystyna 19.04.2018

    Prof. Pawłowicz przesadziła? Obraża byłych prezydentów

    Krystyna Pawłowicz słynie z mocnych i kontrowersyjnych wypowiedzi

  8. 1270luck22yluck222 18.04.2018

    Wspaniała inicjatywa niepełnosprawnego Łukasza Warzechy

    Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach trudno o bezinteresowną pomoc, a z pewnością jeszcze trudniej oczekiwać jej od osób, które na co dzień same potrzebują pomocy. .

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook