Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Danecki: Egipcjanie byli za bardzo niecierpliwi

18.08.2013

"Zbudowanie demokracji nie jest kwestią roku czy dwóch ale co najmniej kilkunastu lat."

Stefczyk.info: Czy to co się dzieje w Egipcie możemy nazwać wojną domową?

Prof. Janusz Danecki, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, arabista: Nie, to nie jest wojna domowa, bo taka oznaczałaby kompletny chaos, a w Egipcie to wojsko rozdaje karty: rządzi i stara się pilnować porządku. W pewnym stopniu mu się to udaje, tylko kosztem wielkich ofiar. Z punktu widzenia części społeczeństwa, popierającego byłego prezydenta Mursiego, to jest czas protestów, buntów, domagania się przywrócenia do władzy ich prezydenta – właściwie wybranego w demokratycznych wyborach.

Czy Egipcjanie są w stanie sami poradzić sobie z tym konfliktem? 

Muszą sobie poradzić sami. Żadna interwencja nie doprowadzi do rozwiązania sytuacji. Kto odważy się podjąć interwencję, które ma 1 mln km. kw. i 84 mln obywateli. To jest zadanie nie do wykonania dla żadnej armii. Jednak interwencja w sensie pomocy przy negocjacjach czy skłonienia stron do rozmów jest nie tylko możliwa, ale nawet konieczna.

Polski MSZ nie zachęca obecnie do wyjazdów na wakacje do Egiptu, jednak nie ewakuuje turystów. Osoby udające się na wakacje w tamtą stronę mówią, że się nie boją. Na chwilę obecną lepiej jest zrezygnować z takiego wyjazdu czy bez względu na konflikt lecieć do kurortu?

Biorąc pod uwagę decyzję ministerstwa, to każdy sam sobie musi rozważyć czy chce jechać i ponieść jakieś ryzyko. Ono nie jest chyba wielkie, ponieważ kurorty są zamkniętymi enklawami, chronionymi przez wojsko i policję. Do nich nie przenosi się to, co się dzieje na zewnątrz. W interesie personelu obsługującego turystów jest aby Ci goście czuli się najlepiej jak to możliwe, dlatego też pracownicy ośrodków nie uczestniczą w tym co się dzieje na zewnątrz. Z kolei jest też takie ludzkie odczucie, że człowiek jest zamknięty w jakimś miejscu, a dookoła toczą się ważne wydarzenia: demonstracje, bunty, giną ludzie – tymczasem mu pływamy i relaksujemy się na plaży. Jest to obciążenie psychiczne dla takiego turysty. Rezygnacja z takiego wyjazdu wiąże się jednak na pewno z kosztami, gdyż z racji iż jest to trzeci – a nie czwarty – stopień zagrożenia organizatorzy pewnie nie chcą zwracać pieniędzy. 

Gospodarka Egiptu w dużej mierze opiera się na turystyce, która z kolei jest napędzana przez zabytki – czy te mogą w jakimś stopniu ucierpieć w związku z demonstracjami?

Piramidy zupełnie nie ucierpią, bo są „wieczne”, ale inne zabytki mogą ucierpieć. Szczególnie, że – i to się ponoć już dzieje – zaczynają się różne dzikie wykopaliska, co oznacza niszczenie zabytków, które są potencjalnie do odkrycia. To jest niebezpieczeństwo. Jeśli chodzi o to, co jest zgromadzone w muzeach egipskich, to na razie nie ma zagrożenia.

Społeczeństwa bliskiego są dosyć specyficzne jeśli chodzi o politykę, bo jednak duży wpływ na życie ma tam religia. Czy w ogóle Egipcjanie dorośli do demokracji?

Egipcjanie chcieli tej demokracji, ale zapewne byli trochę za bardzo niecierpliwi. Zbudowanie demokracji nie jest kwestią roku czy dwóch ale co najmniej kilkunastu lat – i to ciągle będzie demokracja niedoskonała, która niektórych nie zadowoli. Widać to zresztą na naszym polskim przykładzie. Demokrację zaczęliśmy budować właściwie w 1918 r. z wielką przerwą na okres wojny i komunizmu. Od 1989 staramy się na nowo ją odbudować. Jednak większość z nas z samego systemu jaki stworzyliśmy nie jest zadowolona. To jest długi proces i nie osądzajmy Arabów o to, że są niezdolni do budowania demokracji, tylko dajmy im czas.  

not.mc

[fot.PAP/EPA]


Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook