Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Cenckiewicz: Sikorski jest nieodpowiedzialny

26.06.2014

Z prof. Sławomirem Cenckiewiczem, byłym przewodniczącym Komisji ds. Likwidacji WSI, rozmawia Stanisław Żaryn.

Stefczyk.info: Operacja ZEN stała się częścią afery taśmowej. Jak Pan ocenia fakt, że minister Sikorski w restauracji, w rozmowie z Jackiem Rostowskim, w ogóle wspominał o operacji prowadzonej przez WSI? Czy taka sytuacja Pana zaskakuje?

Prof. Sławomir Cenckiewicz: Akurat w przypadku Radosława Sikorskiego taka sytuacja mnie nie zaskakuje. Powszechnie znana jest jego obsesja na punkcie Antoniego Macierewicza i ubolewania nad likwidacją WSI, a to z kolei powoduje, że mówi on o tym często nie zważając ani na okoliczności, ani na ujawniane przy tych okazjach tajemnice. Już w książce z 2007 r. – zatytułowanej nie wiedzieć dlaczego „Strefa zdekomunizowana”, Sikorski opowiadał bezkarnie o tajnych naradach w MON dotyczących służb specjalnych. Teraz jednak powiedział znacznie więcej i aż strach pomyśleć komu jeszcze i w jakich okolicznościach wyjawiał podobne tajemnice. Mam w tej sprawie zresztą własne doświadczenia. Będąc szefem Komisji ds. Likwidacji WSI kierowałem do szefa MON Sikorskiego ściśle tajne pisma na temat treści, o których swego czasu próbował on ze mną rozmawiać telefonicznie dzwoniąc na mój prywatny numer. Wymieniał kryptonimy spraw i starał się coś ustalić, nie zważając na zasady bezpieczeństwa i ustawę o ochronie informacji niejawnych.

Jak Pan to odebrał?

Już wówczas – w sierpniu 2006 r. – uznałem, że ten człowiek nigdy nie powinien mieć dostępu do jakichkolwiek tajemnic państwowych, bo jest po prostu nieodpowiedzialny… Nie chodzi zresztą jedynie o tajemnice, ale też pewien rodzaj niezrównoważenia, wpadania nagle w stany euforyczne z napadami śmiechu… Pamiętam jak podczas jednego z pierwszych spotkań na Klonowej – a znaliśmy się bardzo słabo – parodiował prezydenta Kaczyńskiego, chodząc po gabinecie jak prezydent po Pałacu. Byliśmy tym z Piotrem Woyciechowskim zdumieni. Wszystko to działo się zaledwie 7 miesięcy od zaprzysiężenia Lecha Kaczyńskiego. Pomyśleliśmy wówczas, że źle to świadczy o kondycji Rzeczypospolitej, skoro takim ludziom powierza stery polskiej armii.

Minister Sikorski wspomina w rozmowie, że WSI wypłaciło "drobne" sumy, czyli 20 tys. dol., w tej sprawie a po trzeciej nieudanej próbie wystawienia Al-Zawahiriego chciały przerwać akcję. Szef MSZ stara się przekonać, że operacja ZEN nie jest skandalem. Co o tym sądzić?

Niezwłocznie powinno odebrać się Sikorskiemu certyfikat dostępu do informacji niejawnych, wszcząć postępowanie wyjaśniające w ABW pod kątem zdrady tajemnicy państwowej, no i oczywiście zawiesić lub zdymisjonować go w MSZ. Znam akta operacji „Zen”, ale ze względu na ich utajnienie, mogę się na ten temat wypowiadać, jedynie w zakresie ujawnionym w raporcie z weryfikacji WSI. Powiem tylko tyle, że Sikorski w czasie odkrycia przez nas w 2006 r. tej fikcyjno-hucpiarskiej, ale i biznesowej akcyjki esbeków w rodzaju Aleksandra Makowskiego i jego sojusznika rodem z kursu specjalnego GRU Marka Dukaczewskiego, był największym rzecznikiem kontynuowania „Zen” i obrońcą całej grupy ludzi w to zaangażowanych. Robił tak pomimo ostrzeżeń Amerykanów przed mitomanami pokroju Makowskiego, którego „kompetencje” przejrzeli na wylot również pracownicy ABW, a nawet analitycy WSI, konsekwentnie ostrzegając kierownictwo służb przed korzystaniem z usług tego „bezpieczniaka”.

Z czego taka postawa Sikorskiego mogłaby wynikać?

Do dziś zastanawiam się nad tamtą postawą Sikorskiego i jego zbrataniem się z ludźmi WSI. To zresztą temat na długą opowieść, do której trzeba będzie wrócić. W każdym razie, już nigdy nie zapomnę o tym, jak dziesiątki najgorszych komunistycznych funkcjonariuszy – rodem z Zarządu II i WSW, którzy nigdy nie powinni służyć w wolnej Polsce po 1990 r., dosłownie w każdej sprawie nieustannie powoływało się na autorytet „Radzia” po to, by przeszkodzić nam w skutecznej likwidacji WSI i odkryciu mechanizmów rządzących tą instytucją. On z kolei przekonywał mnie, że ludzie pokroju Dukaczewskiego powinni służyć Polsce na placówkach w Korei Płd. lub Chinach. Krótko po tym dojmującym doświadczeniu konserwowaniu postkomunizmu w armii przez byłą nadzieję prawicy przeczytałem zakłamaną książkę duetu Warzecha-Sikorski „Strefa zdekomunizowana”. Cóż za dysonans poznawczy...

Czy rzetelne wyjaśnienie sprawy WSI pociągnęłoby na dno A. Macierewicza i J. Kaczyńskiego, jak chciał Sikorski?

Byłem podmiotem wielu działań ABW i różnych prokuratur w sprawie likwidacji WSI. To było blisko siedem lat udręki. Dziś nie boję się, ani kolejnych przesłuchań, ani komisji śledczych i zwolniony z tajemnicy chętnie opowiem ja było naprawdę. Jestem więc zwolennikiem pokazania i ujawnienia tego wszystkiego – całego materiału z likwidacji i weryfikacji WSI oraz postępowań prokuratorskich (w tym tego, które dotyczy tzw. afery marszałkowej), przed opinią publiczną, bo dopiero to ukaże w pełni manipulacyjną rolę prokuratury, tajnych służb i ludzi obozu władzy po 2007 r. Konieczne jest również ujawnienie sprawy „Zen”, by pokazać czym w istocie była ta rzekoma operacja złapania Bin Ladena przez funkcjonariusza komunistycznej bezpieki. Byłaby też okazja, by publicznie zaprezentować rolę Sikorskiego w całej operacji wkładania kija w szprychy w czasie likwidacji WSI. Wówczas poznalibyśmy prawdziwe oblicze jego strefy w Chobielinie – strefy tak skomunizowanej, jak mało miejsc w Polsce. To byłby rzeczywiście „cyrk” – mówiąc językiem Sikorskiego z taśm…

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. trwam23012018 23.01.2018

    Oj. Rydzyk i dwa samochody od bezdomnego. Skandal... czy manipulacja, na którą daliście się nabrać?

    „Ojciec Tadeusz Rydzyk dostał dwa samochody od bezdomnego”. Taki temat od dwóch dni przewija się przez wszystkie media, które ironizują z duchownego i szydzą z rzekomego prezentu. Jak to możliwe, żeby bezdomny miał dwa samochody?

  2. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  3. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  4. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  5. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  6. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  7. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  8. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook