Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Bugaj: To droga w ślepą uliczkę

17.08.2013

Rozmowa z ekonomistą, prof. Ryszardem Bugajem.

Stefczyk.info: Rząd przyznał ostatnio, że polski budżet jest w złej sytuacji. Tymczasem Platforma forsowała nowelizację, która znosi zapisy ustawy kominowej w Banku Gospodarstwa Krajowego. A "Nasz Dziennik" pisze, że w Poczcie Polskiej udało się ominąć zapisy "kominówki" i członkowie zarządu trafili na - nieograniczane ustawą - kontrakty menedżerskie. To może dziwić?

Prof. Ryszard Bugaj: Nie byłem entuzjastą szczegółowych zapisów ustawy kominowej. Nie dlatego, że jestem przeciwny ograniczeniom płac. W mojej ocenie ograniczenia w sektorze publicznym szły po prostu zbyt daleko. Co więcej, nie dotykały w ogóle spółek prywatnych, tam nie było żadnych ograniczeń. Zakładało się milcząco, że w spółkach prywatnych istnieje rzetelny i profesjonalny nadzór właścicielski. To - z różnych powodów - nie wytrzymuje krytyki. Często, szczególnie w spółkach zagranicznych, to jest sposób na transfer zysków przed opodatkowaniem. On jest prowadzony właśnie za pośrednictwem menedżerów. Potem zaczęto tolerować w pełni praktykę zarabiania dużych sum przez menedżerów w spółkach publicznych, choć łatwo się było temu przeciwstawić. Jednak nikt tego nie chciał. Co więcej, zrobiono następny krok. Spółki weszły na drogę właśnie kontraktów menedżerskich.

Sytuacja w Poczcie Polskiej jest pochodną tego kroku. To była dobra decyzja?

Przejście na kontrakty menedżerskie wiąże się z wydatkowaniem ogromnych sum, często bardzo wysokich. Zawieranie kontraktów to również sprawa zmniejszonego opodatkowania, one dają prawo do stosowania podatku liniowego. To w mojej ocenie jest patologia. Rząd tę patologię wspiera. Tzw. ustawę kominową należałoby zmienić.

W jaki sposób?

W mojej ocenie należy podwyższyć, w rozsądnych granicach, próg wynagrodzeń w spółkach skarbu państwa. To, co byłoby limitem dla spółek Skarbu Państwa, powinno być limitem wypłat w ciężar kosztów w spółkach prywatnych. Więcej spółki prywatne mogą płacić, ale już po opodatkowaniu. To z jednej strony nie hamowałoby zatrudniania, a z drugiej strony chroniłoby przed patologiami, związanymi z transferem nieopodatkowanych zysków na zewnątrz.

Przeciwnicy ustawy kominowej wskazują, że ona utrudnia poszukiwanie profesjonalistów, zatrudnianie najlepszych. To uprawnione myślenie?

Ale pracy menedżera w firmie nie można marginalizować i mówić, że tu chodzi jedynie o zarobki. Przecież ludzie zarządzający spółkami otrzymują również wielką satysfakcję - jak choćby w polityce - płynącą z podejmowania bardzo ważnych decyzji. Menedżer jest człowiekiem o wysokim statusie. Również to dostarcza normalnym ludziom satysfakcji. Nie boję się o podaż wysokiej klasy menedżerów w sektorze publicznym. Problem systemu rekrutacyjnego jest, ale dotyczy innych zjawisk. To, co dzieje się obecnie, to skrajna patologia. Zobaczmy na sytuację w kolejach. Prezes Jakub Karnowski ujawnił kiedyś, że zarabia 59 tysięcy miesięcznie plus premia. Co jest w tej premii, nie wiadomo. Nie wiadomo również czy nie zajmuje on innych płatnych stanowisk, w związku z zasiadaniem w zarządzie PKP. Do spółek posyłani są ludzie, którzy otrzymują ogromne pieniądze. I oni często mają być miotłą w zakładach.

Czym to skutkuje?

To niesłychanie wzmacnia konflikt wewnętrzny i napięcia. Jeśli prezes zarabia np. 80 tys. złotych miesięcznie, to obniżka jego pensji o połowę - do 40 tys. - pozwoliłaby na podwyżkę pensji 200 osób o 200 złotych. Czyli pensja prezesa odbija się na pracownikach. Idziemy w fatalną stronę, w ślepą uliczkę. Szczególnie, że często nominacje do spółek publicznych wyglądają, jak urządzanie swoich ludzi. To jest fatalna droga, fatlana ekonomicznie, społeczne i politycznie.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook