Jedynie prawda jest ciekawa


Rząd ma poważny kłopot

24.02.2012

Rząd boi się, że suma przychodów ze składek emerytalnych będzie znacznie niższa niż suma wypłacanych świadczeń – mówi portalowi Stefczyk.info ekonomista profesor Ryszard Bugaj.

Stefczyk.info: Donald Tusk od wielu dni powtarza, że podniesienie wieku emerytalnego jest koniecznym i najlepszym rozwiązaniem problemów polskiego systemu emerytalnego. Czy to słuszne rozumowanie?

Prof. Ryszard Bugaj: Na pewno podniesienie wieku emerytalnego w jakiejś perspektywie czasowej jest celowe. Jednak kwestią otwartą pozostaje kilka innych spraw. Po pierwsze, kiedy ostatecznie. Po drugie, w jakiej skali. Czy kobiety i mężczyźni mają pracować tyle samo? A także, czy powinien istnieć jeden wiek emerytalny, czy np. widełki czasowe.

Na czym to ostatnie rozwiązanie mogłoby polegać?

Regulacje mogłyby zawierać dwie daty. Dolna granica wieku oznaczałaby prawo do przejścia na emeryturę. Górna granica to prawo pracodawcy wymówienia umowy z pracownikiem, który ma iść na emeryturę.

Za jakimi rozwiązaniami Pan się opowiada?

W żadnej z tych spraw nie mam jasnego i stanowczego zdania. Do podjęcia decyzji w tej sprawie potrzebny jest bardzo rzetelny materiał analityczny, który pokazałby perspektywy rozwoju sytuacji na rynku pracy. Oczywiście on nie może być przygotowany z dużym prawdopodobieństwem, jednak trzeba się temu najpierw przyjrzeć.

Jak Pan ocenia argumentację premiera Tuska i ministra Rostowskiego, którzy mówią, że trzeba wydłużyć wiek emerytalny, żeby nie zabrakło rąk do pracy?

Ten argument jest nieprawdziwy. Doskonale wiadomo, że jeśli będzie popyt na pracę, to w granicach, w jakich jest to możliwe. To z kolei nie jest zależne od wieku emerytalnego i regulacji w tej sprawie. Problem sprowadza się do tego, że rząd ma kłopot.

Jaki?

Boi się, że suma przychodów ze składek emerytalnych będzie znacznie niższa niż suma wypłacanych świadczeń. W związku z tym władza chce podwyższyć wiek emerytalny, żeby pomniejszyć sumę wypłacanych świadczeń. Nie ma jednak cienia wątpliwości, że to myślenie bałamutne. Przecież można przejść na emeryturę i dalej pracować. To nie jest tak, że pracują tylko ci, co nie przeszli na emeryturę.

Czy Pana zdaniem Polacy powinni się wypowiedzieć w sprawie emerytur w referendum?

Argumenty, które przytaczają ludzie jemu przeciwni, wydają mi się wątpliwe. Pytanie społeczeństwa jedynie o wiek emerytalny może budzić wątpliwości. Jednak przyjęcie założenia, że ludzie są szaleni, że nie będą chcieli dobrych dla kraju rozwiązań, ponieważ wiedzą to tylko ci, co są w rządzie, jest przejawem ogromnej zarozumiałości i buty. To przecież klasa polityczna jest odpowiedzialna za stworzenie obecnego systemu emerytalnego. Gdzie był wtedy Donald Tusk?

Dziś jest po stronie krytyków tamtej reformy

Rząd mówi, że stopa zastąpienia będzie na poziomie 30 procent. I zapewne rzeczywiście będzie. Jednak ja to wiedziałem już wiele lat temu. I dlatego nie popierałem zmiany w systemie emerytalnym. Pytanie, jak głosował Donald Tusk? On był przy uchwalaniu tej reformy.

Może nie wiedział, jakie niesie ze sobą skutki

To świadczyło by o tym, że nie jest taki kompetentny, jak się mówi. Cała sprawa pokazuje jednak, że tym razem potrzebna jest nam otwarta i rzetelna debata. Tej reformy nie można również ograniczyć do wydłużenia wieku emerytalnego. To może być jedynie element potrzebnych zmian.

Jakie powinny być inne?

Bardzo potrzebne zdaje się prawo do zrzeczenia się II filara. Pomysł, że świadczenia podstawowe mają być zależne od wahań giełdowych, jest szalony. Oczywiście, jeśli ktoś chce to robić, powinien mieć prawo. Jednak zmuszanie do takiego ryzyka nie powinno mieć miejsca. Mamy dziś w Polsce przymus hazardu. OFE mogłyby działać, ale muszą zabiegać o klientów. Tymczasem dziś państwo przydziela ludzi w procesie głosowania. To jest nie do pomyślenia.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook