Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prof. Bugaj: PiS osiągnęło sukces w Warszawie

02.12.2014

„II tura to umiarkowany sukces PiS - partia ta poprawiła swoją pozycję, ale przełomu nie osiągnęła” - ocenia wyniki wyborów samorządowych prof. Ryszard Bugaj.

W jego opinii Prawo i Sprawiedliwość przegrało, ale przegrało nieznacznie - „rezultaty II tury są znacznie bardziej wyrównane, niż było w przeszłości” - ocenia. Mimo to nie przychyla się do zdania Jarosława Kaczyńskiego, że "to są wyniki, które znakomicie zapowiadają na przyszłość - jeśli chodzi o wybory prezydenckie i o wybory parlamentarne". „Widzę tutaj ponadpartyjny efekt sceptycyzmu wobec instytucji samorządowych - w tym sensie niekoniecznie zapowiada to przyszły sukces PiS w wyborach do Sejmu” - stwierdza w rozmowie z Onet.pl. Określa to myśleniem życzeniowym PiS.

Odnosi się też do narracji, w której PiS jednoznacznie akcentował fałszerstwo: „W moim przekonaniu zarówno narracja jednoznacznie akcentująca fałszerstwo, jak i ta mówiąca, że z organizacją wyborów wszystko jest OK, to nie były opinie odzwierciedlające rzeczywistość. Nie można bowiem przejść do porządku dziennego z wątpliwościami dotyczącymi I tury. (...) Wszędzie tam, gdzie głosów nieważnych, rozumianych jako skutek nadmiernej liczby skreśleń, trzeba się zastanowić, czy nie jest to powód do unieważnienia wyborów w tych miejscach. Nie znaczy to jednak, że jestem skłonny powiedzieć, iż byłoby to fałszerstwo zaplanowane centralnie” - mówi prof. Bugaj.

Ekonomista zauważa też, że różnica między I i II turą pokazuje, że „nastąpił ogromny przyrost głosów dla kandydatów PiS”, co dowodzi, że szklanego sufitu nad PiS-em nie ma. Jednak interpretacja wyników, szczególnie biorąc pod uwagę frekwencję, „nie jest prosta”. 

Jako prestiżowe porażki PiS-u wymienia Radom i Elbląg. Natomiast sukces PiS widoczny jest w Warszawie: „Jeśli gdzieś PiS osiągnęło sukces, to właśnie w Warszawie, choć można mieć wątpliwość, na ile jest to sukces PiS, a na ile samego kandydata - posła Jacka Sasina. Jeśli istnieje miasto, które tak zdecydowanie stało za Platformą, to właśnie Warszawa i teraz osiągniecie przez Sasina 43 proc. w II rundzie w stolicy to ewidentny sukces” - podsumowuje kampanię w Warszawie prof. Bugaj.

Ekonomista krytykuje także słowa premier Kopacz, która powiedziała, że „zwyciężyła polska demokracja”. Jego zdaniem, z powodu mechanizmów, które nie zadziałały, to wyrażenie nie było na miejscu. 

Jednak negatywnie ocenia także słowa Jarosława Kaczyńskiego, w których prezes PiS powiedział, że wybory zostały sfałszowane: „Intuicyjnie wydaje mi się, że bilans występu prezesa Jarosława Kaczyńskiego w Radiu Maryja nie był dla niego i PiS pozytywny.” Natomiast PiS, „jeżeli chce mieć szansę na duży sukces, to musi zaryzykować. W tym sensie, że musi stępić ostrze swojej polityki w sprawach obyczajowych i historycznych” - podsumowuje Ryszard Bugaj.

mc,onet.pl
[fot. M.Czutko]
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook