Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prof. Bugaj ostro o „Wyborczej”

04.12.2015

„Jak widzę, słyszę, czytam to, co się mówi krytycznego o rządzie PiS, to mi się robi niedobrze”.

Profesor Ryszard Bugaj przyznaje, że jest za co krytykować PiS i jego rząd. Jednak w jego ocenie histeria, jaką rozpętała „Gazeta Wyborcza” w tej sprawie jest większym problemem.

„Powiedziałbym: [ekipa rządząca – red.] łamie standardy, których łamać nie należy. Nie mówię, że wszystkie standardy powinny być przestrzegane. Ale są takie, które być powinny. Trzeba zadbać o to, aby minister, jeśli zostaje ministrem, miał najlepszą możliwość wypełnienia swojej misji” - mówi Bugaj Polsce The Times. Dodaje, że krytycznie ocenia np. nominację dla Zbigniewa Ziobro i Antoniego Macierewicza. „Oni mają gombrowiczowskie gęby” - tłumaczy ekonomista. W jego ocenie ci ministrowie nie mają szans na efektywne działanie.

„W tej krytyce nie chciałbym się przechylić, bo jak widzę, słyszę, czytam to, co się mówi krytycznego o rządzie PiS, to mi się robi niedobrze” - przyznaje Bugaj.

I cytuje artykuł z „Gazety Wyborczej”. „Pisze red. Stasiński: 'Obrazy z wczorajszego Sejmu to niczym kadry wyjęte z „Triumfu woli” Leni Riefenstahl z 1935 roku'. Czyli - jak obrazy zdominowanego przez hitlerowców parlamentu niemieckiego. I dalej: „Tym razem to triumf woli mocy Jarosława Kaczyńskiego…” - Kaczyński jest tu wprost porównany do Hitlera. I dalej pisze Stasiński: „…który z pomocą skandującej bojówki parlamentarnej obraca w perzynę państwo prawa, podział władz i cały dorobek europejskiej myśli liberalno-demokratycznej […] z wyjątkiem myśli faszystowskiej i bolszewickiej”. I na koniec taki dodatek: „Wydarzenia środowej nocy cofają nas w czasy Iwana Groźnego. W środę wyjrzał car Jarosław Groźny oraz wielogłowy Maluta Skuratow, herszt opryczniny. […] Czas smuty nadszedł” - cytuje i omawia prof. Bugaj. Fragment podsumowuje dosadnie. „No, na litość boską!” - mówi.

Odnosząc się do tego, co „GW” pisze o rządzie prof. Bugaj zaznacza, że jej polityka jest nieskuteczna. „Kiedy jestem bardzo wściekły na ten PiS, to czytam „Gazetę Wyborczą” i mi przechodzi” - zaznacza Bugaj.

ez

[Fot. Youtube.pl]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook