Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Bugaj: Nieskuteczna walka z bezrobociem

18.09.2012

Jak poinformował Dziennik Gazeta Prawna, tylko co szósty bezrobotny pobiera zasiłek. Pozostali bezrobotni - blisko milion - głoduje lub szuka jakiegokolwiek zarobku w szarej strefie. O komentarz do tej coraz bardziej dramatycznej sytuacji na polskim rynku pracy poprosiliśmy prof. Ryszarda Bugaja.

Stefczyk.info: - Czy te dane są zaskoczeniem? Czy są one wskaźnikiem pogłębiania się biedy w Polsce?

- Myślę, że bezrobocie to najważniejszy czynnik, który decyduje o ostrym niedostatku, o tym, czy ludzie znajdują się w tarapatach. Ta wiadomość, którą pan podaje nie jest zaskoczeniem, bywało już, że współczynnik osób, którzy są uprawnieni do pobierania zasiłku dla bezrobotnych był nawet mniejszy, ale i ten jest skandalicznie niski na tle krajów europejskich. W Polsce mamy bardzo nędzne zabezpieczenie dla ludzi bezrobotnych, zarówno co do wysokości tego świadczenia jak i co do tego, komu się ono należy, czy jak długo się należy.

Uważam, że w tej chwili jest absolutnie czas na to, żeby te reguły trochę zmienić. Oczywiście, trzeba je zmieniać w dwie strony, tzn. z jednej strony trzeba z pewnością zaostrzyć środki przeciwko wyłudzaniu statusu bezrobotnego - pewna liczba osób po prostu wyłudza status bezrobotnego. Z drugiej strony, zabezpieczenie dla osób, które się skutecznie zarejestrują powinno się wyraźnie poprawić.

Oczywiście musimy mieć świadomość, że jeżeli to zabezpieczenie się poprawi, to status bezrobotnego uzyskają ludzie, którzy często się o to nie ubiegają, np. jest duża grupa kobiet, które są faktycznie bezrobotne ale się nie rejestrują, bo mają np. opiekę zdrowotną po mężu.

Ale skoro jest bardzo mało prawdopodobne, żebyśmy mogli zejść ze wskaźnikiem bezrobocia do poziomu 5-7 proc. w ciągu kilku lat, to to zabezpieczenie powinno się poprawić, bo inaczej sytuacja będzie się robić dramatyczna.

Stefczyk.info: - No właśnie, a jak Pan szacuje wysokość ukrytego bezrobocia? Ilu osób może ono dotyczyć?

- Nie wiem, przyznaję uczciwie, że nie wiem i co gorsze - nie znam porządnych szacunków. Sprawa jest najbardziej delikatna z punktu widzenia rolnictwa - my np. nie możemy przyjmować z zasady, że bezrobotnym jest tylko ten, kto nie pracuje. Trzeba też wziąć pod uwagę to, że bezrobotnym jest również ten, kto ma mało pracy i ma w związku z tym dochód poniżej wszelkich standardów. Jest np. gospodarstwo rolne, w którym jest 5 ha i nie ma podstaw do rejestracji. Ale w tym gospodarstwie są trzy lub cztery osoby, które teoretycznie pracują na nim, no to ich sytuacja jest dramatyczna.

Z drugiej strony, duża część rolników ma jakieś dodatkowe źródła dochodów - już tu nie mówię o dopłatach z Unii Europejskiej, bo to oczywiście też jest źródło dodatkowego dochodu. Mówię o takich różnych nie rejestrowanych aktywnościach. Jaki jest tego bilans? Nie wiem. Jaki jest bilans tego w połączeniu z tym, co mówiłem wcześniej, a mianowicie, że znaczna część, szczególnie kobiet, nie rejestruje się, bo np. związane są z tym określone formalności i pewne uciążliwości, a sama rejestracja nie daje szansy ani na zasiłek, ani na pracę, to nie ma żadnej motywacji do rejestracji.

Myślę, że też sporo młodych ludzi się nie rejestruje - m.in. dlatego, że mają świadomość, że jeśli idą do pracodawcy i muszą ujawnić, że są zarejestrowani jako bezrobotni, to mają mniejszą szansę na zatrudnienie. Taka grupa więc też istnieje. Ale jaki jest bilans tego wszystkiego? Nie wiem. Natomiast na pewno, ci, którzy krzyczą głośno, że bezrobotnych jest znacznie mniej, bo wielu zarejestrowanych bezrobotnych faktyczne pracuje, to oni z kolei nie uwzględniają tej drugiej grupy, nie zarejestrowanych bezrobotnych. Wydaje mi się jednak, że faktyczne bezrobocie jest jednak nieco większe od oficjalnego.

Stefczyk.info: - Kolejne rządy deklarują walkę z bezrobociem, chociażby obecny ze swoim programem 50+. Czy te programy są skuteczne, czy te pieniądze są właściwie wydawane i przynoszą efekty?

- Moim zdaniem nie. Moim zdaniem bardzo nieskutecznie wydajemy te pieniądze, ale nie ma żadnych cudownych sposobów na bezrobocie, jeżeli rynek nie potrzebuje współpracowników. Dlatego sprawą zupełnie kluczową jest tempo wzrostu PKB - jeżeli ono jest bardzo niskie, poniżej 3 proc., to bezrobocie rośnie. Oczywiście za kilkanaście lat, ze względu na sytuację demograficzną, niekoniecznie tak będzie, ale w tej chwili tak jest. Dlatego sprawą kluczową jest wsparcie dla wzrostu PKB. Środkiem, który okazuje się skutecznym, jest także, mimo wszystkich wad - ja mam świadomość wad tego sposobu - to są jednak roboty publiczne, które w Polsce zostały uznane za rzecz podejrzaną i rodem z PRL-u, choć w komunizmie zawsze brakowało siły roboczej, z powodu nieefektywności tej gospodarki. Wydaje mi się jednak, że dziś należałoby koniecznie ten temat na nowo podjąć.

Natomiast uważam, że strasznie nieefektywne są te wszystkie wydatki na szkolenia dla bezrobotnych, bo nawet jeśli ktoś się przeszkolił i dostanie pracę, to na ogół wypycha innego, mniej kompetentnego, przynajmniej według pracodawcy. Myślę, że też bardzo wątpliwe są te wydatki na zakładanie przedsiębiorstw.

Z drugiej strony jestem zwolennikiem rozważenia, żeby ludzie, którzy biorą jakieś zasiłki, większe zasiłki - powinny one być nieco większe - żeby byli oni zobowiązani do jakiejś pracy. Oczywiście sprawa jest bardzo delikatna, bo np. nie należy nauczyciela posyłać do zbierania odpadków, tym niemniej wydaje mi się, że to by był najbardziej efektywny sposób przeciwdziałania wyłudzaniu statusu bezrobotnego. Spora grupa ludzi wyłudza status bezrobotnego, szczególnie młodych ludzi, co więcej jest zmuszana do wyłudzania tego statusu.

Stefczyk.info: - Panie profesorze, ale rząd zamiast próbować ulżyć doli biednych osób, próbuje na nich też oszczędzać - podnosi progi, które umożliwiają otrzymanie zasiłku socjalnego, ale nawet minimalna płaca 1500 zł brutto, czyli ok. 1100 zł na rękę nie pozwala na godną egzystencję. Czy w Polsce już można mówić o rosnących i nawet dziedziczonych pokładach biedy i ubóstwa?

- Badania socjologiczne to potwierdzają. To są te badania, które robi np. prof. Wielisława Warzywoda-Kruszyńska czy prof. Elżbieta Tarkowska. One potwierdzają, że jest bardzo wysoki związek, między statusem rodziców i dzieci, przy czym trzeba zdawać sobie sprawę, że ten związek rodzi się w długim okresie - on nie powstaje w ciągu roku, dwóch lat, a nawet pięciu. To jest kwestia 10 do 20 lat. Ten proces oczywiście w Polsce narasta i jest on niesłychanie groźny. My mamy w ekonomii jeśli chodzi o bezrobocie zjawisko histerezy, która bardzo mocno podkreśla, że człowiek bezrobotny w długim okresie, traci zdolność do pracy w przyszłości, staje się właściwie dożywotnio bezrobotny. To jest niesłychanie groźny proces, tym bardziej, jeśli on się przekłada na drugie pokolenie.

not. zrk
[fot. PUP w Biłgoraju]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook