Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prof. Bugaj: Budżetowi daleko do sprawiedliwości

14.12.2011

Dziś w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy budżetowej na 2012 rok. O jego ocenę portal Stefczyk.info poprosił ekonomistę, prof. Ryszarda Bugaja:

Ten budżet został skonstruowany według dość optymistycznych założeń. Jednak, że tym razem jest on rozsądniejszy niż wcześniejsze propozycje. Propozycja przedstawiona dziś w Sejmie jest w miarę realna, ale żeby udało się go wykonać musi zajść splot korzystnych czynników. Do ostatecznej oceny projektu trzeba poznać proponowaną strukturę wydatków państwa. To będzie bardzo istotne.

Bardzo jednak wątpię, by ten budżet był sprawiedliwy. Takie opinie pojawiły się podczas debaty w Sejmie. Żeby budżet można było tak nazwać, należałoby przesunąć wiele obciążeń i inaczej je rozłożyć. Polska jest krajem, w którym ludzie o niskich dochodach płacą relatywnie dużo. Ci o wysokich zarobkach na tle Europy płacą bardzo niewiele.

Skoro premier Donald Tusk mówi, że potrzeba nam więcej Europy, to powinien wyciągnąć z tego jakieś wnioski. Na Zachód od Polski nie ma tak niskich obciążeń wysokich dochodów. Nigdzie nie ma 30-procentowej stawki podatku dla najbogatszych. Nigdzie nie ma podatku liniowego od najlepiej uposażonych. Taki podatek mogą płacić w Polsce samozatrudnieni. I około 400 tysięcy tak właśnie robi. Oni nie tracą przy tym korzyści wynikających z obliczania kosztów prowadzenia działalności. To również jest dla nich korzystne.

Być może obecny budżet jest jakimś małym krokiem w kierunku większej sprawiedliwości budżetowej, ale nie wiem, na czym on miałby polegać. Na razie w Polsce ludzie o niskich dochodach są obciążeni relatywnie wysoko.

not saż
[fot. PAP/Tomasz Gzell]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook