Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prof. Bugaj: Autosan ofiarą transformacji?

20.05.2014

Rozmowa z ekonomistą profesorem Ryszardem Bugajem.

Stefczyk.info: Jedna z najstarszych polskich firm Autosan została wystawiona na sprzedaż. Firma ma zostać sprzedana w całości. Czy problemy jednej z najbardziej znanych polskich firm mogą uchodzić za symbol polskiej polityki gospodarczej?

Prof. Ryszard Bugaj: Nie znam konkretnej sytuacji tej firmy, jednak warto wskazać, że mamy do czynienia z szerszym problemem, związanym z obranym w Polsce modelem transformacji. Ten model odzwierciedlał nastroje głównego nurtu ekonomii neoliberalnej. Przewidywano, że trzeba pilnować inflacji, budżetu, że trzeba się starać o elastyczne rynki, że trzeba deregulować. Nie przyjęto jednak żadnej polityki budowania konkurencyjności w polityce mikroekonomicznej. Uznano, że to się samo zdarzy.

Zdarzyło się?

To już wtedy była bardzo kontrowersyjna teza. Dziś widać, że to się nie zdarzyło, że w Polsce właściwie np. przemysłu motoryzacyjnego już nie ma. Polska na pewno nie poszła drogą „koreańską”.

Ona byłaby lepsza?

Ona miałaby również swoją drugą, mniej korzystną stronę, o czym nie można zapominać. Ona była oparta w znacznie większym stopniu o krajowe oszczędności. Myśmy się zdecydowali na import oszczędności. On jednak nie odbywa się za darmo. Sprawa kosztów to jest jedno z ciekawszych zjawisk, do dziś nie do końca dobrze opisanych.

Co w nim tak ciekawego? Dlaczego to ważne?

W Polsce podaje się dynamikę wzrostu PKB, która za całe 25-lecie jest nie nadzwyczajna, ale przyzwoita. Jednak powstaje pytanie, jaka część tego wzrostu przypada na obywateli polskich? Istnieje wskaźnik pokazujący wynagrodzenie za kapitał, który został w Polsce zainwestowany. Ono przyjmuje dwie formy: powiększenie majątku inwestorów zagranicznych w Polsce, albo wypłatę dywidend. Słyszałem, że w przypadku Pekao SA właśnie w postaci dywidend transferowanych za granicę, właściciele otrzymali środki wyższe niż te, za które kupili bank. A jeszcze bank, wart zapewne co najmniej kilkanaście miliardów złotych, im został.

Polska w takim razie jaką drogą powinna pójść?

Powinniśmy pójść drogą mieszaną, czyli liczyć na rynki zagraniczne i napływ inwestycji zagranicznych. Ale prowadzić jednocześnie politykę mikroekonomiczną, obliczoną na wsparcie sektorów, które chciałoby się ocalić, jako sektory konkurencyjne, np. sektory technologiczne. Tymczasem sektor technologiczny w Polsce właściwie nie istnieje. Jest obecnie pytanie o przyszłość, o to, jak on będzie funkcjonował po wzroście cen pracy, czy nie będzie musiał się zwijać.

Może on nie jest Polsce potrzebny...

Taka teza oczywiście pojawia się, jednak wydaje mi się, że to jest nieprawdopodobne. Krajów wysoko rozwiniętych, które nie miałyby własnego sektora technologicznego, właściwie nie ma. W małych krajach on często jest niszowy, ale jest. One są wszędzie. Trudno sobie wyobrazić kraj wysokorozwinięty, który go nie ma. Jeśli chcemy być krajem wysoko rozwiniętym, to trudno, żeby takiego sektora nie mieć. On jest również ważny z punktu widzenia niestabilności koniunkturalnej. Takie sektory właśnie w chwilach recesji i problemów bronią się lepiej. Sprawa Autosanu, o której rozmawiamy, jest elementem szerszego problemu i szerszej rzeczywistości.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Lukas 3z/Wikimedia Commons]

Słowa kluczowe:

Bugaj

,

Polska

,

polityka

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook