Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Binienda: Komisja Millera pracowała pod z góry założoną tezę

16.09.2016

"To smutne, że w Polsce właśnie niektórzy Polacy starają się zdeprecjonować fakty i pozycję swoich rodaków, którzy nieźle radzą sobie w świecie czy w Polsce" - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 prof. Wiesław Binienda, członek podkomisji ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Naukowiec odniósł się również do szyderczych uwag Macieja Laska, który nazwał go „ekspertem od betonu”.

"Pan Lasek nie jest guru, którego bym polecał. Rozumiem, że nawiązanie do betonu wziął z pobieżnego zapoznania się z informacją, że jestem dziekanem wydziału inżynierii cywilnej" - zripostował prof. Binienda.

"Jest coraz więcej pytań, to wygląda jak drzewo – im podchodzimy bliżej, tym widzimy więcej rozgałęzień" - podkreślił.

Gość Polskiego Radia 24 wytłumaczył również, na czym polega proces badawczy.

"Moja praca od samego początku polegała na tym, żeby najpierw udowodnić teorię MAK-u, że samolot po prostu uderzył z daną prędkością, przy takiej konfiguracji, w danym miejscu w drzewo z tego skrzydła. Jeśli to się nie powiodło, komputer stwierdził, że takie zjawisko jest niemożliwe, to przez negację ten fakt został wyeliminowany. Jeżeli nie,a skrzydło leży, to znaczy, że jakaś siła musiała je oderwać" - zauważył naukowiec.

Prof. Binienda podkreślił, że komisja Millera pracowała pod z góry założoną tezę.

" Wczoraj dowiedzieliśmy się oficjalnie, wiedzieliśmy to wcześniej, a pan Miller nakazał swojej grupie ekspertów, żeby tak pracowali, aby wynik był taki jak w Rosji, tak też pracowali. Jeśli taki jest rozkaz, to wojskowi, którzy tam przecież byli, potrafią na białe powiedzieć czarne. Zrobiono kopie, być może przesłaną ją pocztą dyplomatyczną – tego nie wiemy i mamy to, co mamy" - powiedział.

Ekspert podzielił się również planami badawczymi dotyczącymi katastrofy smoleńskiej.

"Jest w planie model 1:10 i tunel aerodynamiczny, żeby przeprowadzić badanie" - poinformował prof. Binienda.

"Wrak i czarne skrzynki należy mieć do wyjaśnienia przyczyn katastrofy, bo taka jest klasyka badań" - zaznaczył.

wkt/wPolityce.pl

[fot. youtube.com]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook