Jedynie prawda jest ciekawa


Prof. Ancyparowicz: "Partia rządząca dominuje już wszędzie"

27.07.2013

Ministerstwo Finansów obwieściło, że chce powołać nowe ciało kontrolne nad finansami i tym samym odebrać Komisji Nadzoru Finansowego niektóre uprawnienia. W nowej strukturze będzie miejsce dla premiera, ministra finansów, jego podwładnego, prezesa NBP, urzędnika NBP, przewodniczącego KNF oraz przedstawiciela Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Jednak nie jest to skok ekipy rządzącej na kolejną, do tej pory niezależną instytucję. Z prof. Prof. Grażyną Ancyparowicz, ekonomistką, byłą wiceszefową Głównego Urzędu Statystycznego, wykładowca SGH rozmawiamy o tym, że nie ma już takowych pod obecnymi rządami.

STEFCZYK.INFO: Jaką rolę w polskim systemie bankowym, i szerzej – finansowym – odgrywa KNF?

Prof. Grażyna Ancyparowicz: To jest organ nadzoru ostrożnościowego. Jeżeli chodzi o rynek finansowy, to mamy trzy główne instytucje sprawujące nadzór: Ministerstwo Finansów w zakresie nadzoru regulacyjnego, czyli wszystkie akty prawne nie tylko dotyczących finansów publicznych, ale także instytucji komercyjnych.

Od nadzoru monetarnego jest Narodowy Bank Polski. Tam pilnują, aby złotówka w miarę możliwości była stabilna i silna, a więc też sprawują nadzór ostrożnościowy. Nie tylko nad bankami, ale też nad funduszami pieniężnymi i nad SKOK-ami.

No i mamy tę Komisję Nadzoru Finansowego. To nadzór typowo ostrożnościowy. Każdy podmiot finansowy ma takie wskaźniki, które charakteryzują czy jego działalność jest bezpieczna dla klientów, czy nie. Komisja jest od tego, aby tego pilnować. Z tym że ona nie ma jakichś uprawnień władczych, natomiast może ona wydawać tzw. rekomendacje, zalecenia, sprawowac kontrolę, pouczać. Prowadzi również badania statystyczne wspólnie z NBP i z innymi instytucjami, które sprawują nadzór cząstkowy, jak np. Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych, czy Zarząd Giełdy.

Czy KNF dobrze spełnia swą funkcję? To jest ciało niezależne, tak?

To nie jest ciało niezależne! Jak może być ciało niezależne, które obsadza się zgodnie z rekomendacjami partyjnymi. Tak samo jak nie niezależny jest NBP, bo przecież większość sejmowa decyduje o tym, kto jest prezesem. A jak przychodzi nowy prezes, to wybiera sobie swoich współpracowników. Bardzo często dotyczy to różnych szczebli. Więc trudno tu mówić o niezależności.

A co do swej roli, to uważam, że pełni ją o tyle dobrze, iż nie doszło do jakiegoś duże bankructwa jeśli chodzi o podmioty finansowe. Ale tak całkiem dobrze nie jest. Bo skoro mieliśmy takie afery finansowe, nie tylko takie jak Amber Gold, ale całe mnóstwo innych, o których się rzadziej wspomina, to można mieć wątpliwości, czy pełni swą rolę tak dobrze.

Co pani sądzi o pomyśle ministra finansów, który chce odebrać KNF uprawnienia do wydawania rekomendacji?

Nie wiem dokładnie, jakie motywacje kierują ministrem finansów. Przypuszczam jednak, że nie chodzi tutaj o nadzór nad sektorem bankowym, który jest moim zdaniem sprawowany dobrze, ale chodzi mu o to, aby uporządkować rynek kapitałowy. Bo dziś to jest „dzikie pole”. Więc pewnie minister nie chce KNF odebrać wszystkich uprawnień, bo te rekomendacje w gruncie rzeczy są rekomendacjami. One nie mają żadnej mocy sprawczej. Trudno więc teraz to planowane posunięcie ocenić bez znajomości uzasadnienia, a ja go nie znam.

A czy nie niepokoi pani skład tego nowego ciała, czyli Rady ds Ryzyka Systemowego?

Nie, nie niepokoi mnie skład instytucjonalny tego ciała. Mogą oczywiście być ewentualne zastrzeżenia personalne. Tak jak już powiedziałam wcześniej. To, że akurat mamy konsolidację wszystkich trzech instytucji, które są zobowiązane do pełnienia nadzoru ostrożnościowego, nie uważam za złe rozwiązanie. One muszą się ze sobą dogadać. Każda z nich ma swoją misję i każda z nich ma swoje zadania ustawowe i statutowe, więc dobrze, gdy istnieje takie forum, gdzie będą mogły wymieniać swoje poglądy. Są pewne predyspozycje osób do ulegania różnym naciskom, ale tu już wchodzimy w zagadnienia personalne. To już jest kwestia rzetelności podczas sprawowania pewnych stanowisk. Natomiast jest bardzo niedobrze, że dziś mamy dyktat jednej partii w każdym obszarze, od teraz włącznie z Najwyższą Izbą Kontroli.

No właśnie, czy zatem ta nowa Rada nie będzie jeszcze jednym skokiem rządzącej partii na obszar, nad którym do tej pory nie dominowała.

Nie, ona dominowali nad tym obszarem od początku przejęcia władzy. Nawet jak gdzieś nie mieli gdzieś swojego reprezentanta, to i tak ludzie będący wewnątrz robili gorliwie co chcieli rządzący. Ale to są już – tak jak wspomniałam – kwestie osobowościowe i personalne. Ktoś, kto chce robić karierę zwykle idzie z prądem, a nie pod prąd. 

ROZMAWIAŁ: Sławomir Sieradzki

[FOTO: PAP/Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook