Jedynie prawda jest ciekawa


Primaaprilisowa walka rządu Tuska z korupcją

01.04.2014

"Trudno uwierzyć w tę przemianę równie ciężko, co w antyrosyjskie marszczenie brwi szefa rządu" - pisze Marcin Fijołek.

Na pierwszokwietniowym posiedzeniu rządu gabinet Donalda Tuska ma zająć się projektem Ministrów w sprawie „Rządowego Programu Przeciwdziałania Korupcji na lata 2014 – 2019”. Program wyznacza 20 zadań dla administracji. "W tym roku na realizację programu jest przeznaczony 1 mln zł. Łącznie we wszystkich latach planowane jest 11 mln zł" mówił "Rzeczpospolitej" kilka tygodni temu Paweł Majcher, rzecznik MSW.

Poniewczasie. Siedem lat po przejęciu sterów władzy Platforma Obywatelska bierze się za walkę z korupcją - a przecież zapowiedzi były mocne i ostre już w 2007 roku. Nie kto inny jak Julia Pitera - która zapisała się w historii tropieniem afery dorszowej - przygotowywała przecież specjalne antykorupcyjne prawo. I nawet go przygotowała, projekt przeszedł resortowe konsultacje i... wyleciał w powietrze. Duet Jacek Cichocki - Michał Deskur odrzucił również strategię antyterrorystyczną państwa. Obaj Panowie awansowali do KPRM.

Tropieniem korupcji zajmowały się tylko służby specjalne, z CBA na czele. Choć - trzeba dodać - Biuro obcięte o głowę Mariusza Kamińskiego, którego szef rządu, na granicy łamania prawa, pozbawił stanowiska. Afera hazardowa, a także infoafera (określona mianem "największej w historii III RP") to tylko najbardziej transparentne przykłady tego, jak w rządzie Tuska traktuje się korupcję. Mniejszych afer i aferek było bez liku - kupowanie głosów w Platformie, dolnośląskie taśmy, nagrania w sprawie Marka Sawickiego, układy i układziki w rządowych agencjach, w których królują ludzie z koalicyjnego PSL. Sawicki został nawet wyrzucony za aferę - po wszystkim jednak wrócił. Jakby nigdy nic. Jakby społeczeństwo cierpiało na chroniczny zanik pamięci. 

Przykłady można mnożyć.

O korupcyjnym problemie III RP i systemu Tuska alarmowały specjalistyczne organizacje, przestrzegali eksperci. Prof. Andrzej Zybertowicz tłumaczył, że odpowiedzialność za taki stan rzeczy spada bezpośrednio na Donalda Tuska. "Premier wysłał sygnał do wszystkich szczebli władzy, od góry do dołu: teraz już można, nie będziemy przyglądali się, w jaki sposób korzystacie z owoców władzy" - przekonywał socjolog na łamach "Faktu". 

Dziś, 1 kwietnia, rząd Tuska ogłasza, że jednak będzie walczył z korupcją. Doprawdy, trudno uwierzyć w tę przemianę równie ciężko, co w antyrosyjskie marszczenie brwi szefa rządu. Polacy nie są pozbawieni pamięci. Przynajmniej nie wszyscy.

Wszystko wskazuje więc na to, że pomysły i obietnice rządu okażą się kolejnym, średnio udanym, primaaprilisowym żartem. Smutne to, ale, niestety, prawdziwe.

Marcin Fijołek

[Fot. premier.gov.pl]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku. 

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook