Jedynie prawda jest ciekawa

Prezydent złożył hołd środowisku „GW”

15.11.2012

Prezydent Bronisław Komorowski wręczył odznaczenia państwowe przedstawicielom amerykańskich fundacji w Polsce. Wśród uhonorowanych znalazł się George Soros, kontrowersyjny lewicowy finansista amerykański węgiersko-żydowskiego pochodzenia, fundator Instytutu Społeczeństwa Otwartego oraz fundacji w wielu krajach, m.in. Fundacji Batorego w Polsce.

George Soros, jako jedyny w ośmioosobowym gronie otrzymał Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, drugie najwyższe odznaczenie państwowe przyznawane obcokrajowcom.

W czasie uroczystości prezydent powiedział:

- Gratuluję i serdecznie dziękuję wszystkim amerykańskim przyjaciołom, to naprawdę bardzo dobrze mieć przyjaciół. Zgodnie ze starym polskim powiedzeniem: prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie - kiedy jest trudno, źle, taką rolę przyjaciół Polski, demokracji, niepodległości, wolności i polskich szans na lepsze życie pełniły fundacje amerykańskie. I pełniły ją w tym czasie najtrudniejszym, kiedy tylko mogliśmy marzyć o wolności i musieliśmy o nią walczyć, kiedy ważyły się szanse na to, czy potrafimy mądrze spożytkować odzyskaną wolności i demokrację.

Soros dorobił się fortuny na spekulacjach giełdowych i walutowych. W 1997 r. rząd Malezji oskarżał go o spowodowanie załamania waluty tego kraju. Na brytyjskim funcie zarobił ok. miliarda dolarów. Pięć lat wcześniej grając na zniżkę funta szterlinga, przez co Bank Anglii musiał wycofać walutę z Mechanizmu Kursów Walutowych.

Dziś jest znany głównie ze wspierania lewicowych organizacji. W Polsce dzięki jego pieniądzom powstała Fundacja Batorego, finansująca m.in. federację na Recz Kobiet i Planowania Rodziny, Ligę Kobiet Polskich czy OŚKę. Soros wspiera również Krytykę Polityczną.

Krzysztof Bosak, wiceszef Centrum Analiz Fundacji Republikańskiej komentując dla Stefczyk.info odznaczenie Sorosa stwierdził, że "trudno postawić mu zarzut z powodu finansowania organizacji demokratyczno-liberalno-lewicowych". - Wszak mieści się to w ramach szeroko pojętej dobroczynności czy ideologicznego lobbingu. Choć z mojej perspektywy ideowej trudno pozytywnie oceniać działalność miliardera – dodaje Bosak.

Zaznacza jednak, że przyznanie Sorosowi Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Zasługi jest przesadą:

- Wydaje mi się, że honorowanie przez prezydenta Rzeczypospolitej najwyższymi odznaczeniami powinno być zarezerwowane dla osób, które w jakiś szczególny sposób przyczyniają się do umocnienia naszej kultury i państwowości, a nie przemiany jej na modłę lewicowo-liberalną.

I wskazuje:

- Dziwi, że prezydent, który uważa się za konserwatystę, czy może chcący uchodzić za umiarkowanego konserwatystę honoruje akurat osobę, która słynie ze wspierania inicjatyw zupełnie niekonserwatywnych. Z drugiej strony alians Bronisława Komorowskiego ze środowiskiem „Gazety Wyborczej” w pełni to wyjaśnia. Można więc to odznaczeni traktować w kategoriach pewnego hołdu złożonego „Wyborczej” – kończy Bosak.

Poza Sorosem, prezydent przyznał odznaczenia m.in. Aryehowi Neierze, szefowi Instytytu Społeczeństwa Otwartego, a także reprezentantom innych organizacji lobbystyczno-filantropijnych.

ruk

[Fot. PAP / Jacek Turczyk]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook