Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prezydent Komorowski późno przejrzał na oczy

16.08.2014

1. Wczorajsze przemówienie prezydenta Komorowskiego, wygłoszone z okazji dorocznego Święta Wojska Polskiego, wreszcie zawierało elementy trzeźwej oceny zagrożenia militarnego naszego kraju ze strony Rosji.

Przemoc jaką obserwujemy za naszą wschodnią granicą, to niestety wciąż stosowana metoda realizacji i osiągania celów politycznych, mówił prezydent i w ten oględny sposób wskazywał na naszego wschodniego sąsiada.

I dalej „w Europie doszło do aneksji Krymu, udziela się zbrojnego wsparcia separatystom, zestrzelono cywilny, pasażerski samolot z dziećmi na pokładzie”, to wprawdzie nie jest jeszcze mówienie wprost o agresji Rosji na Ukrainę ale na szczęście już dostrzeganie powagi sytuacji.

W związku z tym zdaniem prezydenta Komorowskiego, konieczne jest domaganie się wzmocnienia wschodniej flanki NATO, poprzez obecność w Polsce żołnierzy z innych krajów oraz tworzenie na naszym terytorium baz dla sprzętu tego paktu militarnego.

2. Prezydent Komorowski, dosyć niespodziewanie (ale lepiej późno niż wcale), dostrzegł także zasadniczą różnicę w finansowaniu armii przez Rosję i kraje należące do NATO.

Stwierdził, „że nasz wschodni sąsiad od 8 lat zwiększa finansowanie własnego uzbrojenia, natomiast NATO je obniża”. Na tym tle, zdaniem prezydenta Komorowskiego, Polska wyróżnia się pozytywnie ponieważ od 2002 roku, przeznacza corocznie 1,95% PKB z roku poprzedniego na finansowanie armii.

Propozycja prezydenta aby to finansowanie zwiększyć do 2% PKB, to kosmetyka bo powiększenie wydatków o 0,05% PKB, to wymiarze finansowym w warunkach roku 2014 dodatkowe 0,8 mld zł na ten cel.

3. Niestety w sprawie dotychczasowego finansowania armii, prezydent Komorowski, dosyć gruntownie rozmija się z rzeczywistością.

Pierwsza poważna redukcja wydatków na wojsko została dokonana w 2008 roku i wyniosła aż 5 mld zł. Protestował wtedy bardzo mocno ś. p. prezydent Lech Kaczyński ale rząd Tuska nigdy protestami poprzedniego prezydenta się niestety nie przejmował.

W następnych latach było trochę lepiej ale w żadnym  roku zaplanowane wydatki w ustawowej wysokości, nie były niestety realizowane. Na przykład w 2012 roku, który przecież gospodarczo nie był taki zły, nie wydano na wojsko kwoty blisko 1,5 mld zł.

Z kolei w 2013 roku cięcia wydatkach na armię podczas nowelizacji budżetu wyniosły aż 3,5 mld zł ale jak mówił wtedy prezydent Komorowski „jeżeli będą one jednorazowe to nie ma katastrofy”.

Wprawdzie wydatki MON w 2013 roku zostały zaplanowane w wysokości ponad 31 mld zł ale wydatki na nowe uzbrojenie to kwota około 8 mld zł i wspomniane cięcia w zasadzie w całości dotyczyły tych właśnie wydatków, a więc był to ogromny cios w modernizację polskiej armii.

4. W czasie więc blisko już 7- letnich rządów Donalda Tuska na finansowanie armii, przeznaczono o ponad 10 mld zł mniej niż wynikało to ustawy o finansowaniu sił zbrojnych i te cięcia wydatków w dużej mierze pochodziły z części przeznaczonej na modernizację armii.

Sumarycznie wynoszące ponad 10 mld zł cięcia wydatków, oznaczają taką sytuację jakby w ciągu 7 ostatnich lat w jednym roku na modernizację armii nie wydano ani złotówki i szkoda, że prezydent Komorowski ciągle udaje, że o tym nie wiedział.

Niezależnie jednak od tego jak bardzo negatywnie oceniamy decyzje rządu Tuska w ciągu ostatnich 7 lat dotyczące finansowania polskiej armii, w ciągu ostatnich 4 lat, podejmowane także za zgodą prezydenta Komorowskiego, jego przejrzenie na oczy w sprawie zagrożenia ze strony Rosji, należy przywitać z uznaniem.

Zbigniew Kuźmiuk

[FOTO: PAP/Radek Pietruszka]

Słowa kluczowe:

Rosja Ukraina

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook