Jedynie prawda jest ciekawa

Prezydent gwarantem złych rządów Donalda Tuska

31.12.2012

Mijający rok niestety obfitował w wiele decyzji rządu Donalda Tuska, które pogorszyły sytuację ekonomiczną Polaków. Miliony polskich rodzin odczuwają to w swoim codziennym życiu, w swoich domowych budżetach - pisze na blogu Marcin Mastalerek, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Jedną z najważniejszych zmian niekorzystnych dla Polaków było wydłużenie wieku emerytalnego. Tę zmianę rząd przeprowadził w ekspresowym tempie, lekceważąc głosy setek tysięcy obywateli, którzy podpisali się pod wnioskiem o referendum w tej sprawie. Wydłużenie wieku emerytalnego do 67 lat w sposób szczególnie drakoński dotknie kobiety, bo oznacza to dla nich obowiązek pracy aż o siedem lat dłużej niż obecnie.

Działania rządu w obszarze służby zdrowia pogłębiają chaos i pogarszają sytuację pacjentów. Minister zdrowia nie ma pomysłu na zlikwidowanie wielomiesięcznych kolejek do lekarzy specjalistów i poprawę sytuacji zadłużonych szpitali. Potrafi jedynie siać większy zamęt nieodpowiedzialnymi decyzjami dotyczącymi listy leków refundowanych.

Rząd nie ma pomysłu na zwalczanie rosnącego bezrobocia, które dotyka już ponad dwa milionów Polaków. Szczególnie dotkliwe jest wśród ludzi młodych do 34 roku życia, którzy stanowią połowę bezrobotnych. Kolejne dwa miliony w poszukiwaniu pracy musiało wyjechać z Polski. Jedynie co potrafi robić rząd to skutecznie łupić Polaków podnosząc podatek VAT czy stawiać na każdym roku kolejne fotoradary.

W ostatnich dniach rząd i wspierająca go koalicja przeforsowały ustawę pozwalająca na wprowadzenie do polski żywności modyfikowanej genetycznie (GMO). Przykładów szkodliwych działań rządu Donalda Tuska można mnożyć.

To wszystko jest efektem działań koalicji PO-PSL i Donalda Tuska jako szefa rządu. Nie można jednak zapominać, że osobą, która te wszystkie decyzje w ciemno akceptuje i w stu procentach wspiera jest prezydent Bronisław Komorowski. Zarówno wydłużenie wieku emerytalnego, podniesienie podatku VAT, pozwolenie na wprowadzenie GMO odbyło się za pełną zgodą Bronisława Komorowskiego.

Prezydent Komorowski jest istotnym elementem pozwalającym na wprowadzanie przez rząd premiera Tuska decyzji niekorzystnych dla milionów Polaków. Jest wręcz gwarantem forsowania tych niekorzystnych zmian. Zamiast stawać w obronie interesów milionów Polaków staje zawsze po stronie jednej opcji politycznej i jej partyjnych interesów. Jest prezydentem Platformy. Nie jest prezydentem wszystkich Polaków. Gdyby nim był, to zawetowałby chociażby ustawę emerytalną. Jest prezydentem jednej opcji politycznej. Przez wiele lat Bronisław Komorowski był członkiem PO, wiceprzewodniczącym tej partii i to determinuje jego dzisiejsze decyzje. Będąc prezydentem nie potrafi, a nawet nie chce wznieść się na niezależność i samodzielność. Bronisław Komorowski jest gwarantem złych rządów Donalda Tuska.

Z jednej strony Bronisław Komorowski wykazuje bierność w sytuacjach w których powinien być aktywny i samodzielny i podejmować odważne decyzje dla dobra obywateli poprzez wetowanie złych rządowych ustaw. Z drugiej strony potrafi wykazywać aktywność i wybiegać wręcz przed rządową orkiestrę wtedy, kiedy ściga się z nią w pomysłach, które nie służą społeczeństwu. To nie kto inny, tylko Bronisław Komorowski firmował swoim nazwiskiem ustawę ograniczającą prawa obywateli do zgromadzeń.

Na prezydenta, który jest prezydentem jednej partii, dla którego interesy tej partii są ważniejsze od interesów milionów Polaków co roku Polacy płacą 180 milionów złotych. Za bycie prezydentem Platformy i za pilnowanie żyrandola to naprawdę ogromna kwota.

Marcin Mastalerek
[fot. PAP/Jacek Turczyk]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook