Jedynie prawda jest ciekawa


Prezes IPN: Wiemy, że wykonujemy wielkie dzieło

20.02.2013

Traktujemy to tak, jakbyśmy wypełniali nasz ustawowy obowiązek. Robimy to, do czego zostaliśmy powołani - mówi w rozmowie ze Stefczyk.info dr Łukasz Kamiński, prezes IPN. Stanisław Kasznica, Bolesław Budelewski, Tadeusz Pelak i Stanisław Abramowski - szczątki tych bohaterów walczących o wolną Polskę zidentyfikował Instytut Pamięci Narodowej po pracach ekshumacyjnych prowadzonych na warszawskiej "Łączce".

Stefczyk.info: Dlaczego dopiero teraz odkrywamy nazwiska bezimiennych żołnierzy, których pomordowali komuniści?

dr Łukasz Kamiński: To chyba nie jest pytanie do nas, czyli tych, którzy akurat wzięli się za wyjaśnianie tych spraw. Podjęliśmy te działania, uważam, że dobrze, że to robimy, kiedy jeszcze żyją rodzeństwo czy dzieci, które będą mogły doczekać godnego pogrzebu swoich bliskich.

Stefczyk.info: Jako historyk, ale także jako Polak, co pan czyje kiedy odsłaniają się to kolejne niewiadome, poznajemy kolejne nazwiska?

dr Łukasz Kamiński: To jest oczywiście ogromne wzruszenie, że to jest możliwe, że można te osoby zidentyfikować. Ale dodatkowym wzruszeniem jest ten moment, kiedy poznajemy ich biografie. Bo wśród tych kilkuset pomordowanych bohaterów leżących na "Łączce" są takie postacie znane z podręczników historii i osoby mniej znane. A każda z nich zasługuje na pamięć. Zasługuje na refleksję, kim oni mogliby być, gdyby wojna zakończyła się dla Polski inaczej.

Natomiast jest jeszcze dla mnie wymiar osobisty tych historii, to moment spotkania z rodzina, moment przekazania ten informacji o identyfikacji jest takim głębokim wzruszeniem.

Stefczyk.info: Wszyscy czekamy na potwierdzenie, że na "Łączce" leży rotmistrz Pilecki, ale przecież nie można powiedzieć, że choćby ci przedstawieni dzisiaj są dla polskiej historii mniej ważni…

dr Łukasz Kamiński: Każdy z tych ludzi zasługuje na równa pamięć, zasługują na nasz szacunek. Oni byli skazani na zapomnienie, na to, aby nigdy już nie powtarzano ich nazwisk. Musimy im przywrócić te nazwiska, aby to nie były tylko anonimowe miejsca zbrodni, tylko, żebyśmy wiedzieli, kto konkretnie, w którym miejscu leży. Ale również istotne jest to, abyśmy na tym nie poprzestali, abyśmy te historię zwracali ludziom, bo to jest nasza wspólna historia, historia naszych bohaterów narodowych.

Stefczyk.info: Panie prezesie, czy ma pan taką świadomość, że właśnie teraz, na naszych oczach, poprzez to nadawanie imion bezimiennym tworzy się wielkie dzieło na rzecz polskiej historii?

dr Łukasz Kamiński: Wykonujemy nasz obowiązek. Wszyscy, którzy się do tego przyczyniamy, niezależnie od szczebla, a jest to naprawdę wiele osób, wiemy, że wykonujemy wielkie i niezwykłe dzieło z punktu pamięci narodowej czyli wprost odnoszące się nawet do nazwy naszego instytutu. Traktujemy to tak, jakbyśmy wypełniali nasz ustawowy obowiązek. Robimy to, do czego zostaliśmy powołani.

Stefczyk.info: Co symbolizuje "Łączka", czyli kwatera "Ł" na cmentarzu powązkowskim, gdzie pochowani są polscy bohaterowie pomordowani przez reżim komunistyczny?

dr Łukasz Kamiński: To jest symbol na pewno wieloraki, ale dla mnie to szczególny symbol wynikający z biogramów tych kolejnych zidentyfikowanych bohaterów. Patrząc na życiorysy tych ludzi, widzimy, że praktycznie każdy z nich byli żołnierzami polskiego państwa podziemnego, więc jest symbol mordu dokonanego przez komunistów na polskim państwie podziemnym. I to do mordu dosłownego, bo przecież polegającego na mordowaniu jego obywateli. To też symbol tej Polski, która mogła nastać po wojnie, a która nie nastała, a na jej miejsce mieliśmy dyktaturę komunistyczna, która właśnie w taki sposób z bohaterami się rozprawiała. Więc to też jedno z kluczowych miejsc świadczących o tym, jaka była Polska w XX wieku.

Rozmawiał Marcin Wikło

fot. M. Czutko

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook