Jedynie prawda jest ciekawa


Prezent od Tuska niczym koń bez zębów

13.06.2014

Nowy elementarz dla pierwszoklasistów, zwany przez niektórych darmowym, budzi wciąż ogromne kontrowersje. Minister Kluzik-Rostkowska jest dumna ze "swojego" dzieła, a premier Tusk jest dumny z ministry.

Tylko przeciwnicy nie bardzo dają się ponieść ich euforii. A przecież plan był taki, by ułagodzić społeczeństwo "darmową" książką, a nie wzbudzić jeszcze większą skalę dezaprobaty dla rządowych pomysłów. Premierowi nie udaje obłaskawić rodziców walczących z reformą i zarazić ich własnym optymizmem. Może to być wynik mentalności Polaków, czyli wiecznego malkontenctwa, jak przypuszczają bardziej wyluzowani czytelnicy prorządowej prasy. Wszakże wiadomo, że nie należymy raczej do wesołków. Z drugiej strony nie wiadomo z czego się cieszyć. Nasze dzieci, owszem - dostaną "darmową" książkę, za którą jednak zapłaci społeczeństwo. Rodzice oszczędzą także we wrześniu mnóstwo kasy, którą zdzierały dotąd wydawnictwa. Nauczyciele przed początkiem nowego roku szkolnego zdążą zapoznać się również z wymaganiami elementarza.

 
Jedynym minusem tego pomysłu jest treść samego elementarza. Tylko czy cel nie uświęca środków? Skoro dostaniemy podręcznik w prezencie, to czy wolno nam jeszcze upominać się o treść? Adekwatne tutaj będzie stare porzekadło, że "darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby". Prezent należy przyjąć i podziękować, szczególnie jeśli jest dany prosto z serca. A przecież nie mamy chyba wątpliwości co do szczerości intencji premiera Tuska, i do tego, że jego troska wynika z dbałości o nowe pokolenie. Tylko po co nam koń bez zębów. Prędzej czy później zdechnie z głodu. I żadna kroplówka z glukozy nie pomoże. Odżywczy akcencik, podany dożylnie, nie zmieni faktu, że koń bez zębów jest dość nieużyteczny. To samo czeka system edukacji w Polsce. Zdechnie , niczym ten bezzębny koń. Uratować może się tylko ten, kogo stać na zakup zdrowego konia. Niestety, samorządy i dyrektorzy wielu szkół, mają już tak nadwyrężoną sytuację finansową, w związku z narzucaną przez ministerstwo reformą, że będą zmuszeni poprzestać na edukowaniu dzieci z wątpliwej jakości podarunku rządu. W nieco lepszej sytuacji są bogate gminy i szkoły prywatne. Tutaj z pewnością do elementarza dołączą "tajne pomoce naukowe" w postaci podręczników innych, liczących się wydawnictw. Sytuację polskich najmłodszych uczniów próbuje uratować Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne, które postanowiło zawalczyć z systemem i obdarować chętne szkoły swoim podręcznikiem. WSiP obiecało wysłać za darmo swój elementarz do każdej ze szkół, która wyrazi chęć otrzymania prezentu. Przy tym należy dodać, że podręcznik z serii "Tropiciele", o którym mowa, otrzymał na Targach Książki we Frankfurcie tytuł "najlepszego podręcznika w Europie". Tylko jaką decyzję podejmą dyrektorzy? W końcu pracodawca zdecydował już w kwestii ich autonomiczności i narzucił swoją wolę. Czas pokaże czy wybiorą szkapę od premiera czy postawią na właściwą edukację podopiecznych.

Niestrudzony premier i jego wciąż zmieniające się ministerki edukacji wiedzą, że ciężko zadowolić przeciwników reformy edukacyjnej, oj ciężko. Szef rządu wyciąga rękę do wyborców, a oni ją gryzą. Rząd daje im książkę a oni jeszcze się dąsają. Co z tego, że muszą za nią zapłacić podatkami? Co z tego, że specjaliści krzyczą, że to "infantylna, chińska tandeta"? Przecież liczy się intencja. Ministerstwo od samiuteńkiego początku wdrażania nowelizacji prawa oświatowego przekonywało, że robi to w celu wyrównania szans edukacyjnych. I konsekwentnie do tego doprowadza. Prawdopodobnie, to jedno im się uda - wyrównać wszystkich polskich uczniów. Szkoda tylko, że walcem.

Katarzyna Kawlewska

 

[Fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook