Jedynie prawda jest ciekawa


Premier Tusk „daje w krzaki” w sprawie debaty o zdrowiu

19.02.2014

1. Kiedy w ostatnią sobotę na Kongresie w Warszawie Prawo i Sprawiedliwość uchwaliło swój program „Zdrowie, Praca, Rodzina”, premier Tusk, aby przykryć to wydarzenie natychmiast przy użyciu zaprzyjaźnionych mediów, dokonał wrzutki medialnej pod tytułem„ debata z prezesem Kaczyńskim”, co więcej uczynił to wręcz z przyrodzoną mu elegancją „Jarosław na debatę się staw”.

Odpowiedział na tę propozycję rzecznik prasowy naszej partii poseł Adam Hoffman, słusznie sugerując, że żeby taka debata miała merytoryczny charakter, powinna być poprzedzona poinformowaniem opinii publicznej przez Platformę i jej szefa Donalda Tuska o programie tej partii, który zamierzają realizować po ewentualnie wygranych wyborach na jesieni 2015 roku.

Ponieważ jak wiadomo Platforma takiego programu nie ma i w ciągu najbliższych tygodni nie jest w stanie go przygotować, w poniedziałek prezes Jarosław Kaczyński zaproponował premierowi Tuskowi debatę o zdrowiu.

Po pierwsze dlatego, że sytuacja w ochronie zdrowia jak wskazują badania opinii publicznej jest najważniejszym problemem w Polsce, a po drugie szef rządu w grudniu wydał publicznie polecenie ministrowi zdrowia Bartoszowi Arłukowiczowi (na Konwencji Platformy), żeby ten do marca tego roku przygotował rozwiązania, które spowodują między innymi skrócenie kolejek do lekarzy specjalistów, a więc jakieś nowe propozycje w ochronie zdrowia premier Tusk mógłby jednak na tym spotkaniu przedstawić.

2. Aby nadać debacie jak najbardziej merytoryczny charakter prezes Jarosław Kaczyński zaproponował aby odbyła się ona 3 marca w Domu Towarzystwa Lekarskiego w Warszawie, a więc gospodarzem byłoby środowisko lekarskie i obydwu dyskutantom towarzyszyliby eksperci.

Obecność ekspertów wydaje się niezbędna ze względu na konieczność fachowej oceny propozycji zmian w ochronie zdrowia jakie przedstawiliby obydwaj dyskutanci, byłaby również okazja aby ocenili skutki zmian które w ochronie zdrowia przez ponad 6 lat wprowadziła Platforma i jej ministrowie zdrowia: Ewa Kopacz i Bartosz Arłukowicz.

Byłaby szansa aby merytorycznie ocenić skutki wprowadzenia przez Platformę i PSL kategorii zysku do publicznej ochrony zdrowia i skutków tego rozwiązania dla pacjentów, przymusowego przekształcania szpitali w spółki prawa handlowego, coraz częstsze próby ich prywatyzacji dokonywane przez przyparte do finansowego muru samorządy, będące ich organami założycielskimi.

Byłaby także zapewne okazja do oceny skutków nowej ustawy refundacyjnej, która doprowadziła wprawdzie do oszczędności kwot wydawanych na refundację leków przez NFZ o około 2 mld zł rocznie ale jednocześnie wzrostu odpłatności pacjentów za leki refundowane z 36,7% w roku 2011 do 42% w roku 2013 (chodzi o leki refundowane i wykupowane przez pacjentów na recepty ze 100% odpłatnością mimo, że chodzi o leki podlegające refundacji).

3. Donald Tusk potrzebował aż 24 godzin, żeby się do tej propozycji Kaczyńskiego ustosunkować i jak można się był spodziewać „dał w przysłowiowe krzaki” przy okazji przeinaczając jej istotę.

Otóż sugerował, że skoro prezes Kaczyński mówił o ekspertach, to on jest gotów na tę debatę wysłać ministra Arłukowicza z ekspertami, choć szef naszej partii mówił wyraźnie o swojej debacie z Tuskiem, a eksperci mieliby tylko ocenić przedstawione przez nich propozycje.

Wygląda więc na to, że premier Tusk chciał zastawić na prezesa Kaczyńskiego pułapkę. Chodziło mu raczej o pojedynek na mowę ciała, garnitury i krawaty i być może jeszcze jakieś PR-owskie zagrywki a już zaprzyjaźnione media wiedziałby jak takie show wykorzystać.

Prezes Kaczyński nie ma już jednak co Tuska, żadnych złudzeń, to człowiek który ze strachu przed utratą władzy i ewentualnymi prawnymi konsekwencjami, które musiałby ponieść za swoje rządzenie, będzie się imał wszelkich sposobów aby przy władzy trwać (stąd między innymi przygotowywanie Platformy do koalicji z SLD po wyborach).

Stąd próby odwracania tendencji spadkowych w sondażach dla niego samego i jego partii za pomocą różnych sztuczek (wizyta na pogrzebie córeczki ciężarowca, a następnie w rodzinnej miejscowości Kamila Stocha podczas zdobywania przez niego złotego medalu i pokazywanie tego wszystkiego na żywo w publicznej telewizji dobitnie o tym świadczy). Medialne show z jego udziałem i udziałem szefa opozycyjnej partii, przydałoby się więc jak powietrze.

Ten chytry plan został jednak przez Prawo i Sprawiedliwość rozgryziony i stąd „ucieczka w krzaki” premiera przez naprawdę merytoryczną debatą w najbardziej interesującej Polaków dziedzinie jaką jest ochronie zdrowia.

Zbigniew Kuźmiuk

[FOTO: PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook