Jedynie prawda jest ciekawa

Prawie sto procent kolejarzy za strajkiem

19.12.2012

95 procent pracowników spółek kolejowych opowiedziało się za strajkiem w obronie swoich przywilejów. Kolejarze protestują przeciwko likwidowaniu linii kolejowych i braku zainteresowania poprawą bezpieczeństwa na kolei. Jeśli do 28 grudnia nie dojdzie do porozumienia z rządem, wówczas zapadnie decyzja o terminie i zasięgu strajku. O konflikcie związki zawodowe - władza rozmawiamy z Jerzym Miętkiem, prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów w Polsce.

Czy zaskoczyły pana wyniki referendum? Prawie sto procent opowiedziało się za strajkiem.

Nie, nie zaskoczyły mnie te wyniki. Znam bowiem nastroje na kolei. Są one coraz bardziej radykalne, bo obserwujemy co się dzieje w zarządzaniu naszymi spółkami, to co się ostatnio dzieje na Śląsku, to co się dzieje z projektowaniem ustawy o upadłości firm kolejowych, z zapowiedziami zamykania linii kolejowych, z bezpieczeństwem ruchu kolejowego itd. Tak więc w tym sporze zbiorowym wszystkie te sprawy skupiają się i środowisko kolejowe jest nimi zbulwersowane. Ono zbulwersowane jest też gigantyczną butą, z jaką mamy do czynienia ze strony rządu, z brakiem jakichkolwiek rozmów i prób rozwiązania tych kwestii. Wręcz przeciwnie, widzimy ewidentne prowokacje, aby uzyskać pretekst do unicestwienia, spacyfikowania związków zawodowych na kolei, bo tylko wówczas będzie władza mogła robić, co jej się podoba. Bardzo ważne jest to, że kluczowe związki kolejowe razem współpracują, nie ma żadnych wyłomów. Ludzie obserwują co się dzieje, te działania reformatorów kolejowych i obawiają się o miejsca pracy.

A co w sprawie zachowania ulg na przejazdy dla emerytów kolejowych? Chcielibyście je utrzymać?

Tak, no bo wszyscy wiedzą jakie są dziś emerytury. Emeryci traktują je – nie chcę powiedzieć, że sentymentalnie, ale jako coś, co im się należy po wielu latach służby. Są bardzo rozgoryczeni tym, że chcą im je odebrać. W tym względzie (zachowania ulg – przyp. red.) jest inicjatywa ustawodawcza ze strony Solidarnej Polski. Ale jakie są szanse regulacji ustawowych, tego nikt nie wie.

Wyniki nie pozostawiają wątpliwości, kolejarze gotowi są do strajku. Czy i kiedy on będzie?

Ja naprawdę liczę na porozumienie, bo przecież w grę nie wchodzą jakieś gigantyczne, powalające kwoty czy coś równie nierealnego jeśli chodzi o funkcjonowania kolei, mam na myśli utrzymanie ulg przejazdowych, które i tak przez przewoźników wykonywane są bezkosztowo, bo trzeba wiedzieć, że jeśli jakiś kolejarz jedzie na służbę, to nie jest podstawiany jakiś pociąg ani wagon, więc nie ma dodatkowych kosztów. To jest ewidentnie na złość robione. Liczymy jednak na opamiętanie i że dojdziemy do porozumienia. Jeśli dojdzie do strajku, to zdajemy sobie sprawę, że będzie to strajk o wszystko, bo on będzie wykorzystany, aby unicestwić związki i rozwalić tę kolej do końca. No bo my stoimy na straży, wytykamy te błędy, no i to nie podoba się.

Strona rządowa twierdzi, że chodzi wam tylko o wywalczenie ulg. Na czym polega problem?

Ulgi są rzeczywiście w obszarze sporu zbiorowego. Rząd twierdzi, że są one wymysłem komunistycznym, a przecież one istniały jeszcze przed wojną. Takie uprawnienia branżowe, resortowe istnieją. Pracownik elektrowni tez nie płaci pełnej stawki za prąd, gazownik za gaz itd. Przecież nawet prywatny biznesmen ma branżowe swoje ulgi. Jeśli kolej ma być pierwszą branżą, która nie ma nic, bo i służbę zdrowia nam zabrali i wiele innych rzeczy, to trzeba nam zapłacić rekompensatę. Zwracam też uwagę na inną rzecz. W przeciwieństwie do parlamentu kolejarze nie jeżdżą na koszt podatnika, bo ulgi przejazdowe wykupywane są przez przewoźnika. Po drugie jeśli chodzi o pracowników kolejowych, to one w 60-70 procentach wykorzystywane są do technologicznego przemieszczania się pracowników w czasie pracy. Maszynista musi dojechać do pociągu, kierownik pociągu, monter itd. Wykorzystywane są do technologii pracy kolei. Do cioci na imieniny to już rzadko kto jedzie pociągiem, chyba że mieszka gdzieś przy linii kolejowej.

Rozmawiał: Sławomir Sieradzki

[FOTO: PAP/Andrzej Grygiel]                

Słowa kluczowe:

ulgi

,

PKP

,

emerytura

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook