Jedynie prawda jest ciekawa


PR-owe zagranie rządu Tuska w sprawie Azotów

06.08.2014

1. Wczoraj po posiedzeniu rządu ukazał się komunikat, że Rada Ministrów zapoznała się dokumentem przygotowany przez resort Skarbu Państwa pt. „Priorytety zarządzania portfelem podmiotów nadzorowanych przez ministra Skarbu Państwa w latach 2014-2105”, gdzie w załączniku nr 1 znalazła się Grupa Azoty.

Nie jest więc to dokument mający rangę rozporządzenia Rady Ministrów, zawierający listę przedsiębiorstw o strategicznym znaczeniu dla gospodarki ale zaledwie wewnętrzny dokument resortu skarbu mówiący o tym, że to ministerstwo przewiduje zachowanie w Grupie Azoty tzw. władztwa korporacyjnego.

Akcja ma wyraźnie propagandowy charakter, ponieważ rzeczniczka resortu skarbu po posiedzeniu Rady Ministrów napisała na Twitterze, że „Rada Ministrów zapoznała się z listą przedsiębiorstw o znaczeniu strategicznym. Jest na niej Grupa Azoty”, sugerując, że ministrowie przyjęli faktycznie nową listę takich przedsiębiorstw mającą rangę rozporządzenia, a niestety tak nie jest.

Po tych PR-owych działaniach osłonowych, widać wyraźnie, że rządzący wpadli w panikę, po tym jak w połowie czerwca tego roku okazało się, że rosyjski miliarder Wiaczesław Mosze Kantor poprzez swoją spółkę Nordica Holding, osiągnął co najmniej 20% udział w kapitale akcyjnym Grupy Azoty.

2. Przypomnijmy tylko, że cała sprawa z przejęciem tarnowskich Azotów przez Rosjan rozpoczęła w lipcu 2012 roku.

Wtedy to premier Tusk i ówczesny minister skarbu stawali wręcz na głowie aby nie dopuścić do wrogiego przejęcia przez rosyjską spółkę Acron pakietu większościowego Azotów z Tarnowa.

Jak informowały wówczas media, determinacja rządu Tuska była wywołana opracowaniami przygotowanymi przez ABW, które czarno na białym dowodziły, że zainteresowanie Rosjan zakładami w Tarnowie, stanowi zagrożenie dla interesów ekonomicznych naszego kraju, głównie z powodu zapotrzebowania na gaz przez tę firmę, a także jak się twierdzi nieoficjalnie ze względu na posiadanie przez Azoty technologii produkcji grafenu.

W sytuacji kiedy Rosjanie na giełdzie w Warszawie dostali wezwanie do sprzedaży akcji Azotów i na 3 dni przed jego zakończeniem podnieśli zaproponowaną przez siebie cenę do 45 zł (a więc sporo wyżej niż ówczesna wycena tych walorów na giełdzie), do kontrakcji ruszył resort skarbu.

Ówczesny minister skarbu Mikołaj Budzanowski, publicznie mówił o próbie wrogiego przejęcia Azotów przez Rosjan, prowadził poufne rozmowy z niektórymi PTE właścicielami OFE aby nie odpowiadały na to wyzwanie, wreszcie ogłosił połączenie Zakładów Azotowych w Tarnowie z zakładami Azotowymi w Puławach i tym samym zablokował możliwość zdobycia przez Acron większościowych udziałów w tej spółce.

Ostatecznie za duże pieniądze Rosjanie wykupili wtedy tylko 12% akcji i rząd "odtrąbił" odparcie wrogiego przejęcia.

3. Później o tarnowskich Azotach było znowu głośno, ponieważ Gazeta Polska Codziennie napisała o zaangażowaniu byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i szefa doradców premiera Tuska Jana Krzysztofa Bieleckiego w lobbowanie na rzecz rosyjskiej firmy.

W Sejmie odbyła się nawet debata na ten temat. Biorący w niej udział wiceminister skarbu Paweł Tamborski, nie rozwiał wielu wątpliwości jakie mieli posłowie w tej sprawie.

Mówił o specjalnym zapisie w statucie spółki nie pozwalającym na wykorzystywanie praw z akcji akcjonariuszom powyżej 20% kapitału akcyjnego (oprócz Skarbu Państwa) ale już wtedy powstały poważne wątpliwości, że zapis ten może się nie utrzymać po skardze takiego akcjonariusza do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

4. Teraz po nabyciu przez Rosjan kolejnego pakietu akcji dającego im prawo do przedstawiciela w Radzie Nadzorczej spółki, widać jak fatalna w skutkach była decyzja rządu Tuska z 2008 roku o wykreśleniu tarnowskich Azotów z listy przedsiębiorstw strategicznych i rozpoczęcie ich prywatyzacji.

Później „bliscy i znajomi królika" zachęcali Rosjan do inwestycji w Azoty i stało się. Teraz Rosjanie będą mieli wgląd we wszystkie strategiczne posunięcia spółki i zapewne postarają się o pakiet większościowy.

A ponieważ w rękach drobnych akcjonariuszy jest ponad 22,5% kapitału akcyjnego Grupy Azoty, Rosjanie mają ogromne pole do popisu i umieszczenie tej firmy na wewnętrznej liście przedsiębiorstw strategicznych resortu skarbu, na pewno temu nie zapobiegnie.

Wczorajsza akcja resortu skarbu to niestety typowy zabieg PR-owy rządu Tuska bez żadnych skutków dla dalszego przejmowania akcji Grupy Azoty przez Rosjan.

Zbigniew Kuźmiuk

[FOTO: azoty.pl]

Warto poczytać

  1. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  2. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  3. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  4. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  5. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  6. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook