Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pozwolili zbyt długo grillować prezesa

10.10.2011

„PO nie będzie mogła zwalać winy na PiSowskiego prezydenta czy na inne instytucje, które były nie w jej władaniu.”

Kampania Prawa i Sprawiedliwości była dobra, ale posypała się w ostatnim tygodniu – uważa Cezary Gmyz. W rozmowie z portalem Stefczyk.info dziennikarz zauważył, że wybory zakończyły się dla PiS „wyraźną klęską”.

„Partia musi przeanalizować błędy, które legły u podstaw tej porażki. Sztabowcy PiSu pozwolili grillować lidera przez kilka dni. Nie potrafiono sobie poradzić z atakiem, po świetnym występie prezesa PiS w programie Tomasza Lisa. Ten występ dawał nadzieje nawet na wyborczy remis” – mówi portalowi Gmyz. Publicysta zaznacza, że „błędy widoczne w działaniach sztabu PiS musiały przełożyć się na wyniki partii”.

Cezary Gmyz zaznacza, że w obecnej kadencji jedna partia polityczna w pełni przejmie władzę w Polsce. „Platforma wkrótce zdobędzie wpływ na resztę instytucji państwa, którymi zarządzają ludzie o światopoglądzie bardziej konserwatywnym. To wbrew pozorom sytuacja dość zdrowa, gdy jedno ugrupowanie ma pełnie władzy. PO jest w pełni odpowiedzialna za to co się dzieje. Nie będzie mogła zwalać winy na PiSowskiego prezydenta czy na inne organy, które były nie w jej władaniu” – tłumaczy dziennikarz.

„Moim zdaniem obecnie należy przemyśleć rolę Jarosława Kaczyńskiego w partii. To już kolejna porażka partii za jego kierownictwa” – dodaje Gmyz. Rozmówca portalu zaznacza, że należy sobie obecnie zadać pytanie, czy konserwatyści są jeszcze w stanie wygrywać wybory.

saż

[Fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook