Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Powązki nie dla zdrajców

07.11.2015

Siemoniak wyciągnął właściwe wnioski z niedawnej przeszłości - pisze Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

Jestem pełen uznania dla ministra obrony narodowej i zarazem wicepremiera Tomasza Siemoniaka, że bardzo szybko i jednoznacznie zdecydował, iż zmarły we czwartek generał Czesław Kiszczak nie zostanie pochowany w podlegającej MON części Wojskowych Powązek, a pogrzeb odbędzie się bez asysty honorowej i bez udziału przedstawicieli resortu.

Siemoniak wyciągnął właściwe wnioski z niedawnej przeszłości, kiedy to kilka pochówków peerelowskich dygnitarzy na narodowej nekropolii (z gen. Wojciechem Jaruzelskim na czele) wywołało ogromny sprzeciw wielu środowisk patriotycznych, polityków prawicy oraz dziennikarzy i publicystów. Argumentowali oni, że w takim miejscu winni spoczywać jedynie ludzie zasłużeni dla Polski, w tym bohaterowie walk o jej niepodległość, a nie ich prześladowcy.

Warszawskie Powązki to nie tylko cmentarz, ale także miejsce będące świadectwem majestatu Rzeczypospolitej. Najwyższy już czas, aby zamknąć je dla zdrajców polskiej racji stanu, bo trudno jest skutecznie uprawiać politykę historyczną, jeżeli obok siebie będą tam nadal spoczywać działający z polecenia obcego mocarstwa kaci narodu polskiego oraz ich ofiary.

Jerzy Bukowski
CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook