Jedynie prawda jest ciekawa


"Potrzebna mapa operacji OFE"

11.12.2013

"Mamy dwa zarzuty: że rząd tak późno wziął się do roboty i że robi to tak źle. Ten skomplikowany mechanizm, zegarek, nakręcacie państwo kłonicą i to może się zemścić w późniejszym okresie. Chyba, że ta przyszłość państwa nie interesuje zgodnie z wytycznymi premiera Tuska, że liczy się 'tu i teraz', a to co będzie za trzy lata jest nieistotne" - mówił senator Grzegorz Bierecki na posiedzeniu Senatu, który obradował nad zmianami w systemie ubezpieczeń społecznych, które chce przeprowadzić koalicja PO-PSL.

Polityk mówił o poważnych konsekwencjach, jakie mogą nastąpić po wprowadzeniu postulowanych przez koalicję zmian. "Przez to, w jaki sposób jest przeprowadzana ustawa, być może będzie trzeba zwrócić ponad 100 mld złotych i to się stanie za kilka lat, a w tzw. międzyczasie w ciągu trzech lat zaciągniecie - zgodnie z dokumentem rządowym - 150 mld nowych długów" - przestrzegał.

I dodawał: "Jak to się nagle zsumuje, to mamy obawę, czy przypadkiem nie obudzimy się w nowej rzeczywistości przekroczenia progu 60% i będziemy mieli do wyboru albo zmianę konstytucji, albo stworzenie budżetu, który będzie zrobiony na wzór łotewski i obetnie 1/3 lub połowę emerytur. Państwo możecie do tego doprowadzić taką jakością pracy".

"Wielka szkoda, że nie zostały zastosowane sprawdzone węgierskie rozwiązania. I to sprawdzone na gruncie europejskim, bo przecież KE nie dopatrzyła się tam naruszenia przepisów" - tłumaczył senator.

Bierecki podkreślał, że rząd premiera Tuska zdecydował się na zmiany, dopiero gdy stanął pod ścianą budżetu, który mógł po prostu się zawalić. "Nasz rząd przeprowadza zmiany tylko wtedy, gdy kończą się pieniądze, bo nie da się zrobić budżetu na przyszły rok bez tej zmiany systemowej. Zmiany powinny wyprzedzać kryzys, a nie być jego wynikiem. Niska jakość legislacji, bylejakość pokryta butą i złośliwością zemścić się może na wszystkich Polakach za kilka lat" - ocenił.

Jak zatem jego zdaniem powinna wyglądać ta reforma? "OFE powinny być dobrowolne, ludzie powinni mieć możliwość wypłaty swoich pieniędzy, a same OFE nie powinny brać prowizję od pieniędzy zarobionych, a nie wpłaconych. Powinny wreszcie gwarantować minimalną stopę zwrotu. Mamy prawo oczekiwać od obowiązkowego systemu, że takie warunki spełni. Tymczasem ten system jest obowiązkowy dla tych, którzy pozostaną w OFE. Dalej ci Polacy będą zmuszeni do podejmowania ryzyka inwestycyjnego bez jakichkolwiek gwarancji. Likwidacja stopu zwrotu w OFE, ryzyko - to wszystko wynika z tego, że nie zdecydowano się zrezygnować z całego systemu OFE. Dlaczego tak się nie stało? Ano dlatego, że potrzebne są pieniądze emerytów, by wpływały na giełdę. Potrzebne są tym, którzy są prawdziwymi beneficjentami tego systemu. I to od wielu lat. (...) Otwarte Fundusze Emerytalne zainwestowały w spółki, których akcji nikt by za takie pieniądze nie kupił" - mówił Bierecki.

Przewodniczący Światowej Rady Unii Kredytowych przekonywał, że zarówno resort finansów kierowany przez Mateusza Szczurka, jak i Komisja Nadzoru Finansowego powinny sporządzić specjalny raport, który zawierałby ścieżki, jakimi "poruszały się" pieniądze zainwestowane w OFE i przez OFE.

"Zadawałem pytanie przedstawicielom KNF, czy stworzono mapę tych, do których przepłynęły pieniądze. Bo pieniądze inwestowane przez OFE ktoś brał, ktoś sprzedawał i ktoś na tym naprawdę zarobił. W czasie gdy OFE wchodziły na rynek polski parkiet giełdowy był niewielki, można było przewidzieć, ile gotówki wpłynie na giełdę co miesiąc. Bardzo niewiele spółek było wpuszczanych na giełdę. Ci, którzy byli szczęśliwcami, zarobili wielkie pieniądze. W Stanach Zjednoczonych odpowiednik KNF na pewno stworzyłby taką mapę i dowiedzielibyśmy się, kto naprawdę zarobił na tych akcjach. Widziałem akcje, które były sprzedawane po 420 złotych, a dziś są warte 20 groszy. (...) W tym zakresie nic się nie zmienia! Wprost przeciwnie - OFE mają być jeszcze bardziej agresywnymi funduszami, mają podejmować jeszcze większe ryzyko. Chodzi o to, by ktoś mógł kupić akcje ITI, Agory czy innych spółek, których akcji OFE mają bardzo wiele w swoich portfelach. Ten dopływ pieniędzy państwo stale zapewniacie" - mówił Bierecki.

Kończąc swoje przemówienie w Senacie, polityk tłumaczył, że sporządzenie takiego raportu pozwoliłoby Polakom zrozumieć istotę całego przedsięwzięcia.

"Gdyby KNF sporządził taką mapę i odpowiedział nam, kto tak naprawdę zarobił na tej operacji, to wiedzielibyśmy, kto sprawia, że dalej ma zarabiać. Chciałbym, by ministerstwo finansów sporządziło taki raport, który pokaże powiązania podmiotów sprzedających te akcje, które kupowały OFE i który pokaże, gdzie się podziały nasze pieniądze.

Nie mówię tego po to, by składać jakieś wnioski do prokuratury, bo pewnie się nie da - rynek, akcje... Takie było prawo, że na mały parkiet obowiązkowo wpuszczono wielkie pieniądze. Ale dla zrozumienia mechanizmów, które rządzą polską polityką i dla uratowania godziwej wysokości emerytur, my tę wiedzę o tym, gdzie się podziały nasze pieniądze, mieć musimy! Bardzo proszę, by MF i KNF sporządziły i upubliczniły taki raport" - podkreślił Bierecki.

TK,wPolityce.pl
[Fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook