Jedynie prawda jest ciekawa


Postulaty związkowców przedarły się do opinii publicznej

15.09.2013

Wczoraj w Warszawie ponad 100-tysięcznym marszem gwiaździstym, zakończył się 4 dniowy protest organizowany przez trzy największe centrale związkowe „Solidarność”, OPZZ i Forum Związków Zawodowych.

Szczęśliwie obyło się bez większych incydentów, choć zaskakująca decyzja marszałek Sejmu Ewy Kopacz o tym, że tym razem Sejm nie będzie odgrodzony metalowymi barierkami podczas tych protestów, wręcz prowokowała manifestantów do wejścia na jego teren.

Piszę o zaskakującej decyzji marszałek Sejmu zakomunikowanej szefom 3 central związkowych na dzień przed rozpoczęciem protestów, ponieważ do tej pory jakakolwiek 100-200 osobowa demonstracja nawet najbardziej pokojowo nastawionych jej uczestników, wiązała się ogrodzeniem terenów sejmowych metalowymi barierkami i obecnością na sąsiednich ulicach zwartych oddziałów policji.

Teraz nie było barierek, policjanci występowali w „ilościach symbolicznych”, więc jak się wydaje rządzący próbowali na związkowców zastawić pułapkę, a nuż wejdą na teren Sejmu, narozrabiają i będzie można wysłać na nich policję, a w zaprzyjaźnionych z rządem mediach zwyzywać od chuliganów.

Nie udało się, a związkowy protest okazał się interesujący pod względem merytorycznym. W każdym z 3 pierwszych dni w Warszawie miały miejsce wydarzenia, które nagłaśniały najważniejsze postulaty związkowe.

W pierwszym dniu tzw. branżowym kiedy to pod 8 ministerstwami obyły się związkowe pikiety i przedstawiciele protestujących chcieli dostarczyć szefom resortów swoje postulaty, żaden z ministrów nie znalazł jednak czasu, a chyba i odwagi, żeby się z nimi spotkać. Z reguły byli przyjmowani przez dyrektorów departamentów.

Drugi dzień to dwie interesujące debaty w miasteczku protestujących pod Sejmem, jedna na temat „Przemysł kreatorem miejsc pracy w Polsce” z udziałem między innymi prof. Ryszarda Bugaja, oraz posła i eksperta Prawa i Sprawiedliwości Jerzego Żyżyńskiego, druga na temat „Służba zdrowia, system, pacjent, pracownik- misja czy zysk?” z udziałem między innymi posłanki i eksperta Prawa i Sprawiedliwości Józefy Hrynkiewicz.

Trzeciego dnia w miasteczku związkowym pod Sejmem odbyły się kolejne merytoryczne debaty i tzw. hyde park - wolna trybuna dla wszystkich, którzy chcieli wesprzeć postulaty protestujących.

Przez te 4 dni najważniejsze postulaty związkowców przedarły się do opinii publicznej.

Wycofanie podwyższenia wieku emerytalnego, a więc powrót do sytuacji sprzed roku czyli prawo do emerytury ma kobieta po przekroczeniu 60 roku życia i mężczyzna po przekroczeniu 65 lat.

Ten postulat związkowy od momentu wejścia w życie tej „reformy” rządu Platformy i PSL-u, ma w swoim programie Prawo i Sprawiedliwość i wprowadzenie tego rozwiązania w życie będzie jedną z pierwszych decyzji naszego rządu.

Drugi postulat to wycofanie ustawy o „tzw. elastycznym czasie pracy”, które to rozwiązanie tak naprawdę odbiera pracownikom wynagrodzenia z tytułu nadgodzin, a to jak oszacowali eksperci „Solidarności”, kwota około 8 mld zł rocznie.

Ten postulat jest szczególnie ważny w sytuacji kiedy od 4 kwartałów wpływ konsumpcji prywatnej na PKB jest bliski zeru (a w I kwartale tego roku wręcz ujemny) i nic nie wskazuje na to aby do końca tego roku mogło być inaczej. Dlatego i ten postulat znajduje się programie Prawa i Sprawiedliwości.

Wreszcie ograniczenie ilości tzw. „umów śmieciowych” w gospodarce (według związków zawodowych około 3 mln pracowników pracuje w oparciu o takie umowy), ponieważ oznaczają one pozbawienie pracowników (szczególnie młodych) jakichkolwiek szans rozwojowych. I ten postulat znajduje się w naszym programie.

Zresztą wczoraj w Sejmie odbyła się kolejna konferencja zorganizowana przez klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości z udziałem ekspertów pt. „Praca i płaca, państwo i rynek”, podczas której wszystkie te zagadnienia były omawiane.

Zbigniew Kuźmiuk

[FOTO: PAP/Grzegorz Jakubowski]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook