Jedynie prawda jest ciekawa


Pospieszalski: Ta Konwencja to czysta inżynieria społeczna

01.05.2014

To jak Platforma Obywatelska potraktuje Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet będzie naturalnym probierzem intencji Donalda Tuska. I ciekaw jestem jak zachowają się posłowie, którzy zawsze deklarowali przywiązanie do wartości rodzinnych, tradycji i chrześcijaństwa. Wszyscy ci, którzy chodzą do komunii i ronili łzy na kanonizacji - mówi publicysta Jan Pospieszalski w rozmowie z portalem Stefczyk.info.

Stefczyk.info: Zaraz po powrocie z kanonizacji, rząd Donalda Tuska, skierował do procedury ratyfikacyjnej „Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej”, która ma wyraźnie antychrześcijański i antyrodzinny wydźwięk. Jak to się ma do ogłoszonego przez Platformę roku rodziny i hasła „rodzina pod ochroną”?

Jan Pospieszalski: Od razu na wstępie budzi niepokój język używany w Konwencji. Padają tam mocne sformułowania, że „wszystkie formy przemocy, zawsze i we wszystkich okolicznościach będą ścigane”. To oznacza, że ta konwencja projektuje pewną rzeczywistość. Po drugie udziela ona uprawnienia jakimś ciałom, które mają kontrolować jej wdrożenie. Bez demokratycznego mandatu jakieś dziwne ciało, które jest nadrzędnie umocowane wobec instytucji polskiego państwa ma oceniać czy ta konwencja jest odpowiednio realizowana czy nie. W przypadku stosowania tak nieostrych przepisów, jest tam m.in. mowa o karaniu „wszelkich przejawów groźby przemocy” albo o „płci kulturowej”, pole interpretacji jest ogromne. Pytanie kto będzie miał władze tej interpretacji. Przewijają się przez to wszystko jacyś pełnomocnicy, jakieś dziwne gremia. To wszystko wyglądałoby śmiesznie, absurdalnie, orwellowskie, gdyby nie to, że my w tym przypadku na własnym organizmie dokonujemy eksperymentu wściekle antychrześcijańskiego i antyrodzinnego.

Pełnomocnik Rządu do Spraw Równego Traktowania Agnieszka Kozłowska Rajewicz twierdzi, że „w konwencji nie ma artykułu, który by uderzał w tradycję”…

To kłamstwo. To jest dokument czysto ideologiczny. Chodzi o narzucenie określonej wizji społeczeństwa. Ta konwencja na pewno nie służy rodzinie. Mówimy tu o niesłychanie wrażliwych obszarach życia społecznego, o rodzinie i małżeństwie. O relacji dzieci-rodzice. Będzie ona regulowana przez coś co udaje, że jest prawem, a tak naprawdę zamierza dokonać w Polsce zmiany cywilizacyjnej. W konwencji jest m.in. mowa o „promowaniu zmian wzorców społecznych i kulturowych, o wykorzenieniu uprzedzeń, zwyczajów, tradycji oraz innych praktyk opartych m.in. na stereotypowym modelu roli kobiet i mężczyzn”. Na to nie będzie zgody. Musimy głośno krzyczeć, by zatrzymać te zapędy. Naturalnym probierzem intencji Donalda Tuska będzie to, jak Platforma Obywatelska potraktuje tą konwencję. I ciekaw jestem jak zachowają się posłowie, którzy zawsze deklarowali przywiązanie do wartości rodzinnych, tradycji i chrześcijaństwa, jak n.p. Marek Biernacki. Jak zachowa się PSL? Wszyscy ci politycy, którzy chodzą do komunii i ronili łzy na kanonizacji. Albo pan prezydent, który będzie tą konwencję ratyfikował. Jak oni się zachowają wobec tego wściekle antychrześcijańskiego dokumentu? Po tym ich poznamy. 

Konwencja jest przyjmowana po cichu. Brak jakiejkolwiek debaty. Nawet media milczą. Można odnieść wrażenie, że temat nikogo nie obchodzi. Czy może jest to celowe przemilczenie?

Próbowałem zrobić program na ten temat. Była też bardzo dobrze zorganizowana konferencja na ten temat w sejmie. Ale pojawili się na niej wyłącznie posłowie Prawa i Sprawiedliwości i kilku posłów Solidarnej Polski. Nie było tych, którzy trzymają maszynkę do głosowania w swoich rękach. Ci ludzie –wydaje się – w ogóle nie interesują się tym tematem. Brak refleksji nad skutkami prawnymi wdrożenia tego dokumentu jest przerażający. To jest trochę jak pigułka, która się rozpuszcza powoli.  Na dziś ta Konwencja może wygląda niegroźnie, bo każdy jak usłyszy „nie należy bić kobiet” to nie jest w stanie się nie zgodzić. Nie należy stosować przemocy, molestowania, czy mobbingu wobec kobiet. Tylko, że potem może się okazać, że nie należy stosować przemocy także wobec tych, którzy „czują się kobietą”. W konwencji nie jest jednak uściślone, co oznacza w tym przypadku przemoc. Wśród środków przemocy, które objęte są ściganiem, jest np. przemoc psychologiczna. Konieczne będą więc kolejne tomy dokumentów uściślających. I może się okazać, że to, że komuś nie podobają się transseksualiści, już jest przemocą. Polskie instytucje państwowe dysponują już wystarczającymi narzędziami, by zapewnić bezpieczeństwo kobietom i dzieciom. Wystarczy je egzekwować, choćby ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Ten pośpiech, te naciski, by konwencję Rady Europy jak najszybciej przyjąć, rodzi najgorsze podejrzenia.

Rozmawiała Aleksandra Rybińska

fot.[PAP/Grzegorz Jakubowski]

 

Warto poczytać

  1. 1270kijowniaij 25.04.2018

    Oto i są. To oni żerują na dramacie niepełnosprawnych...

    Jeszcze kilka godzin temu pisaliśmy, że w tym sporze dawno przestało chodzić o dobro niepełnosprawnych, a ktoś próbuje zbić na nim kapitał polityczny i pieniądze. Okazuje się, że nie trzeba było długo czekać na potwierdzenie naszych przypuszczeń.

  2. 1270facebookstefczyk 25.04.2018

    Tych słów już nie napiszesz na Facebooku

    Nowy regulamin największego portalu społecznościowego wchodzi w życie 25 maja

  3. 1270twitterPOl 25.04.2018

    „Im zależy tylko na pieniądzach. Wykorzystują swoje niepełnosprawne dzieci”

    Za nami kolejne godziny protestu opiekunów dzieci niepełnosprawnych. Mimo szerokich propozycji ze strony rządu, protestujący nie zamierzają ustąpić. Jeszcze kilka dni temu zastanawialiśmy się kto im płaci

  4. 1270kodomi 20.04.2018

    Totalny odlot KOD. Zbierają relikwie od „obrońców demokracji”

    Jeszcze niedawno KOD miał mocarstwowe plany odbicia Polski z rąk „kaczystów"

  5. pomnik18042018 19.04.2018

    Amerykanie zlikwidują pomnik katyński? „Rosyjscy oligarchowie planują w tym miejscu zbudować hotel"

    Według przedstawiciela amerykańskiej Polonii, który wystąpił w programie Marcina Roli w telewizji wRealu24.pl, zagrożona jest przyszłość Pomnika Katyńskiego w Jersey City.

  6. 1270kaczynskiprezesnaczelnik 19.04.2018

    Znany polityk o Jarosławie Kaczyńskim: Jest jak Piłsudski!

    Naczelnik, Wódz, Marszałek. To tylko niektóre określenia, którymi politycy opozycji i nieprzychylni PiS dziennikarze nazywają prezesa partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego

  7. 1270pawlowiczkrystyna 19.04.2018

    Prof. Pawłowicz przesadziła? Obraża byłych prezydentów

    Krystyna Pawłowicz słynie z mocnych i kontrowersyjnych wypowiedzi

  8. 1270luck22yluck222 18.04.2018

    Wspaniała inicjatywa niepełnosprawnego Łukasza Warzechy

    Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach trudno o bezinteresowną pomoc, a z pewnością jeszcze trudniej oczekiwać jej od osób, które na co dzień same potrzebują pomocy. .

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook