Jedynie prawda jest ciekawa

Pospieszalski: Obóz władzy drwi z wartości

10.11.2014

Rozmowa z dziennikarzem, Janem Pospieszalskim, autorem programu „Bliżej” w TVP Info I publicystą „Gazety Polskiej”.

Stefczyk.info: 11 listopada ulicami Warszawy kolejny raz przejdzie Marsz Niepodległości. Środowiska patriotyczne związane z Marszem w III RP gromadzą się wbrew dominującej narracji. Czy wartości, którymi one się kierują, są dziś marginalizowane?

Jan Pospieszalski: Widać, że obecny obóz władzy drwi z wartości, jakie reprezentują młodzi ludzie, idący ulicami Warszawy. Dla maszerujących ważne są hasła „Bóg”, „Honor”, „Ojczyzna”. To jest jeden z najczęściej słyszanych okrzyków na Marszu Niepodległości. Tymczasem premier Ewa Kopacz w spocie przed wyborami samorządowymi zamyka drzwi przed pomieszczeniem, w którym w sposób karykaturalny przedstawia się spór samorządowców, kłócących się o krzyż i o nazwę mostu. Premier nazywa to bzdurą.

O czym to świadczy?

Nazwanie bzdurą sporu o fundamenty naszej cywilizacji, sporu o krzyż, pamięć historyczną, jest potwornym nadużyciem. To jest robienie ludziom wody z mózgu. Ta sytuacja pokazuje jednak prawdziwe intencje Platformy. To właśnie w samorządzie rozstrzygane są kwestie dotyczące systemu wartości, przestrzeni symbolicznej, pamięci zbiorowej, podstaw etycznych. Samorządowiec Hanna Gronkiewicz-Waltz celebruje gejowską tęczę na pl. Zbawiciela. Samorządowiec Hanna Gronkiewicz-Waltz jest przeciwna likwidacji sowieckiego monumentu jakim jest obelisk „Czterech Śpiących”. Samorządowiec Hanna Gronkiewicz-Waltz wyrzuciła prof. Chazana ze Szpitala św. Rodziny. PO i jej działacze szydzą z krzyża na Krakowskim Przedmieściu, uprawiają ambiwalentną politykę historyczną, gloryfikując komunistów, jak Bauman czy Jaruzelski. A potem premier Kopacz w symboliczny sposób odcina się od tego, mówiąc, że to są bzdury.

Może nie jest to najważniejsze, czym powinniśmy się zajmować?

To nie są bzdury, te sprawy są osią sporu cywilizacyjnego. Dla wielu ludzi, dla tych, którzy będą szli w Marszu Niepodległości, wartości są znacznie ważniejsze niż ścieżki rowerowe, czy dziura w chodniku. Co więcej, często jedno z drugim się wiąże. Ci ludzie są w bardzo trudnej sytuacji, nie mają pracy. Platforma potrafiła zatrudnić 150 tys. nowych urzędników, ale zignorowała działania prorozwojowe w Polsce. Inwestycje, które realizuje Platforma, odbywają się przy drenażu środków publicznych do prywatnych kieszeni na niespotykana skale. Burmistrzowie, prezydenci miast z nominacji PO dziś się chwalą np., że zbudowali lotniska przy takich miastach jak Rzeszów, czy Lublin.

To chyba dobrze?

Jeśli jednak prześledzimy dokąd odlatują samoloty z tych lotnisk, to zobaczymy, że to są kierunki emigracji - Dublin, Londyn, Aberdeen. PO przesiedliła za pomocą tych lotnisk ponad 2 mln ludzi na Zachód. Nie robiąc nic, by tę emigrację zatrzymać, władza przykłada rękę do ich wyjazdu. Niezgoda na to, co dzieje się obecnie w Polsce, na ten system ma bardzo głębokie podstawy, i ekonomiczne i moralne. Pójdę na Marsz Niepodległości dla obrony wartości.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Youtube.pl]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook