Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pospieszalski: Niemcy stosują brutalną politykę siły

27.09.2015

„Niemcy dopychają kolanem decyzje wymuszające na Europie Środkowej przyjęcie imigrantów”.

„Na naszych oczach trwa eskalacja kryzysu. Widzimy zamieszki na granicach i koszmar tysięcy naiwnych, którzy uwierzyli w łatwe rozwiązania swojego dramatu, zjawiając się w granicach Europy” - pisze w „Gazecie Polskiej” Jan Pospieszalski.

Publicysta dodaje, że w tym czasie „Niemcy i największe państwa UE dopychają kolanem decyzje wymuszające na krajach Europy Środkowej przyjęcie imigrantów”.

„U nas kryzys związany z napływem imigrantów przybiera postać kolejnej odsłony wojny Platformy z PiS-em, a towarzyszy mu informacyjny zamęt i ordynarna propaganda, uprawiana pod nazwą 'Więcej wiedzy, mniej strachu'” - tłumaczy.

Dodaje, że „kryzys uznawany jest paradoksalnie jako szansa”.

„Ekonomiści np. twierdzą, że czas kryzysu to okazja do przeprowadzenia bolesnych reform, niemożliwych do realizacji w warunkach spokoju i stabilności. Różni światowi gracze korzystają z tego, że oczy wszystkich zwrócone są na problem uchodźców, i załatwiają w tym czasie swoje ponure interesy” - wskazuje.

Jakie interesy? „Rządowe wojska w Turcji, bez jakiejkolwiek reakcji świata, przeprowadziły akcje pacyfikacyjne przeciw Kurdom (bilans: 30 ofiar cywilnych, w tym 6 dzieci). We Władywostoku Gazprom oraz niemiecki BASF, austriacki OMV, holenderski Shell i francuski koncern ENGIE, gwałcąc prawa UE, nie niepokojeni przez nikogo, podpisali porozumienie o realizacji projektu gazociągu Nord Stream 2. W Burkina Faso wojskowi pogonili rządzących i przejęli władzę. W Syrii i na zdestabilizowanych terenach sąsiednich krajów Zatoki Perskiej uaktywnili się nie tylko Rosjanie, ale i Chińczycy, dostarczając broń i wysyłając tam swoich ekspertów” - wymienia.

Pospieszalski stawia pytanie: „jakie korzyści z tego kryzysu mogą mieć Polacy?” „Przede wszystkim – wiedzę. Zobaczyliśmy w ostrym świetle i dowiedzieliśmy się tego, o czym wiedzieli i mówili nieliczni. UE pokazuje swoją słabość i bezradność. Niemcy, które udają miłosierdzie i solidarność w kwestii uchodźców, wobec państw Europy Środkowej stosują brutalną politykę siły, odwołując się do gróźb i szantażu” - pisze Pospieszalski.

Cały tekst w GP

ez
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Europa

,

Europa Środkowa

,

Niemcy

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook