Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pospieszalski do imigratów: Nikt tu na Was nie czeka!

16.09.2015

Znany publicysta napisał specjalny list. Warto przeczytać!

Na łamach "Gazety Polskiej" odnotowujemy bardzo ciekawy list, jaki do "tzw. uchodźców" napisał Jan Pospieszalski. W swoim liście-felietonie autor programu "Bliżej" zadaje kilka istotnych pytań. "Choć wszyscy piszą o Was i mówią od tygodni, ciągle nie usłyszałem odpowiedzi na jedno pytanie. Może Wy zdradzicie tę tajemnicę. Dlaczego tak nagle i jakby na jeden znak, na jedno wezwanie, z taką mocą ze wszystkich stron ściągacie do Europy? I kto organizuje tę wycieczkę?" - zastanawia się Pospieszalski.

Zdaniem publicysty imigranci przed przyjazdem do Polski powinni zastanowić się i sprawdzić, jak w naszym kraju działa tzw. socjal, czyli coś, na czym najbardziej im zależy. "Większość z Was jedzie po zasiłki, a te, w porównaniu z Niemcami lub Szwecją, w moim kraju praktycznie nie istnieją. Pieniądze, jakie zaproponują Wam przez pierwszy rok nauki języka, ledwo starczą na abonament telefoniczny, a po pierwszym roku trzeba będzie wziąć się do pracy. (…) Po roku znajdziecie się w punkcie wyjścia i będziecie zmuszeni radzić sobie sami" - czytamy. 

Pospieszalski dodaje: "Jeśli planowaliście ściągnąć rodziny, musicie wiedzieć, że świadczenia np. dla trójki dzieci wynoszą łącznie ok. 300 zł. To wystarczy na jednorazowe nieco większe zakupy w markecie lub jedno tankowanie samochodu" - zaznacza dziennikarz.

Co najważniejsze, Pospieszalski trafnie ocenia nastroje społeczne: "Poza tym śledząc nastroje społeczne, nikt tu na Was specjalnie nie czeka i nie cieszy się na Wasze odwiedziny. Oglądając polskie telewizje i czytając większość gazet, wydawałoby się, że będziecie mile widziani, ale to blef. Tak uważa kilkoro telewizyjnych celebrytów, którzy mają wprawdzie duże domy i niezłe dochody, ale nie słyszałem, by ktokolwiek z nich oferował przyjęcie Was pod swój dach" - czytamy.

LL, "Gazeta Polska

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook