Jedynie prawda jest ciekawa

Por. Wosztyl: „Rosyjskie samoloty prowokują NATO”

31.10.2014

Rosyjskie samoloty, które wlatują w przestrzeń powietrzną Europy Zachodniej, stwarzają realne zagrożenie - mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info por. Artur Wosztyl.

Stefczyk.info: Co Rosjanie chcą osiągnąć wlatując w przestrzeń powietrzną Europy Zachodniej?

Por. Artur Wosztyl: Chodzi o sondowanie jak szybko zareaguje NATO, jakimi środkami dysponują siły Pakty oraz w jakiej odległości są wykrywane rosyjskie samoloty.

Dlaczego samoloty rosyjskie robią to aż z takim nasileniem? Czy chodzi o sprawdzenie powtarzalności reakcji Paktu, czy też to znak, że technika rosyjska nie jest w stanie przeprowadzić koniecznych analiz z pomocą nielicznych wlotów?

Moim zdaniem mamy do czynienia z działaniami analogicznymi do tych, jakie podejmowano przez cały okres zimnej wojny. I pod tym kątem trzeba patrzeć na te działania, które są typowo zaczepne. Rosjanie mają taką mentalność i będą to robić notorycznie. Lubią straszyć.

Dolatują nawet do Zatoki Biskajskiej i w pobliże Portugalii…

Są to także działania propagandowe. Chcą pokazać całemu światu, że nie są „bezzębnym niedźwiedziem”, lecz dysponują arsenałem, przestarzałym w niektórych aspektach, ale który jeszcze może być wykorzystany w wojnie konwencjonalnej.

Jak ocenić niezgłaszane wlatywanie rosyjskich maszyn w korytarze dla lotnictwa cywilnego?

Jeśli nie są  nadzorowane przez systemy będące odpowiednikiem AWAC, to jest to stwarzanie realnego zagrożenia. Zwłaszcza jeśli na dodatek – jako maszyny wojskowe - mają wyłączone transpondery. Są wówczas niewidoczne dla radarów kontroli cywilnej.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Rozmawiał Sławomir Sieradzki

[fot. kremlin.ru]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook