Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Politykom na zdrowie

20.09.2011

W Polsce od lat debatuje się o służbie zdrowia. I od lat słyszymy od polityków, że już znają receptę na polepszenie sytuacji. Jednak ich genialne pomysły nie sprawdzają się. Pacjenci zamiast cieszyć się ze sprawnej służby zdrowia męczą się w coraz dłuższych kolejkach.

W obecnej kampanii znów politycy zapewnili nas, że zreformują system opieki medycznej. Podczas debaty na temat służby zdrowia operowali znanymi od lat banałami. W czasie telewizyjnej rozmowy z politykami mogliśmy usłyszeć to, co każdy z nas wie. Kolejki są zbyt długie, świadczenia źle wycenione, a NFZ działa patologicznie. Odkrywcze nieprawdaż.

Szczytem bezczelności zaskoczyła widzów minister zdrowia Ewa Kopacz. Zapowiedziała ona, że złoży w Sejmie projekty ustaw zdrowotnych, które usprawnią działanie służby zdrowia. Złoży je… po wyborach. Minister zdrowia kończąc kadencję zapowiada, że po wygranej zacznie pracować na polepszenie opieki medycznej w kraju. Toż to czysta kpina i robienie opinii publicznej w balona. Jednak zapowiedź Kopacz mieści się w standardach obecnego rządu.

Co smutniejsze, autorami większości stwierdzeń, które padły z ust polityków w czasie debaty, mogliby być zwykli ludzie. Oni dobrze wiedzą, że polska służba zdrowia jest niewydolna. Jednak oni nie mają mocy sprawczej, by sytuację zmienić. Mają ją natomiast politycy. Z niewiadomych jednak powodów żadna formacja polityczna nie znalazła sposobu, by w sposób skuteczny swoje recepty na zdrowie wprowadzić w życie.

I trudno mieć złudzenia, że przedstawione w debacie wyborczej projekty i pomysły nie podzielą losów wielu wcześniejszych rewolucyjnych planów. W służbie zdrowia nic prawdopodobnie się nie zmieni. A my za kolejne cztery lata usłyszymy od ministra zdrowia, że złoży kolejny pakiet ustaw zdrowotnych do Sejmu. Złoży po wyborach…

Stanisław Żaryn
CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook