Jedynie prawda jest ciekawa


Policzek od MAK dla polskiego rządu

03.04.2012

Wiadomości o tym, iż o pomoc w wyjaśnieniu wczorajszej katastrofy na Syberii MAK poprosił Francję, Wielką Brytanię i Kanadę trudno nie odbierać jako kolejnego policzka wymierzonego przez Rosjan polskiemu rządowi. Tylko czy szanowni polscy ministrowie to czują? Nie sądzę. Wielokrotnie wystawiali na Wschód oba policzki – zdążyły już porządnie spuchnąć.

Jasne jest, że jak MAK chce, to potrafi. I nie mają nic do rzeczy tłumaczenia, że w przypadku ATR-72 Francja i Kanada produkowały, a Wielka Brytania rejestrowała samolot, natomiast TU-154M powstał w byłym ZSRR. Po pierwsze kilka urządzeń z Tupolewa produkowano w USA (dlatego też tam badano zapisy komputera pokładowego i systemu TAWS). A po drugie – wiemy, że kraj produkcji nie ma żadnego znaczenia. Trzy dni po katastrofie w Smoleńsku była możliwość wystąpienia o pomoc międzynarodową. W zasadzie proponowała to Tatiana Anodina informując o ofertach z zagranicy (m.in. Unii Europejskiej) na oficjalnym, protokołowanym spotkaniu z Władimirem Putinem, Ewą Kopacz, Tomaszem Arabskim, Krzysztofem Parulskim, Jerzym Bahrem, Edmundem Klichem, i chyba również Jackiem Najderem.

Żaden z tych wysokich przedstawicieli państwa polskiego nie odważył się jednak podnieść wówczas palca i powiedzieć: to my tę pomoc poprosimy. Bali się? Mieli taki prikaz od samego premiera? Żaden z nich się z tego nie wytłumaczył.

Wiemy tylko, że w tamtych dniach i przez długie kolejne tygodnie niemal wszyscy oni zapewniali, jak to wspaniale przebiega współpraca polsko-rosyjska.

KŁAMALI. Wiedzieli od pierwszych dni, ile razy Rosjanie złamali konwencję chicagowską, międzynarodowe standardy dotyczące nie tylko prowadzenia skomplikowanych dochodzeń po katastrofach lotniczych, ale zwykłych pospolitych śledztw. Niszcząc dowody i zacierając ślady postępowali wbrew procedurom, które zna każdy posterunkowy tak w Bezledach jak i Bagrationowsku.

Wesołkowaty Tomasz Arabski na konferencji z drugim zasłużonym w budowaniu przyjaźni polsko-rosyjskiej Pawłem Grasiem oświadcza dziś, że amerykańscy eksperci badali wrak TU-154M.

Co ma na myśli?

Wedle mojej najlepszej wiedzy - i uważam, że na tym etapie będzie to najprostsze wyjaśnienie - przy badaniu wraku Tu-154M, wraku samolotu produkowanego w Rosji, a wyposażonego częściowo też w sprzęt zarówno polski - mówię teraz o tej trzeciej czarnej skrzynce - jak i sprzęt amerykański, nawigacyjny, zarówno eksperci amerykańscy jak i polscy, którzy byli producentami tego sprzętu, brali udział w tych pracach badawczych. Nie wiem więc, jak można stawiać tezę, że eksperci międzynarodowi nie brali w tym udziału. Przecież ten sprzęt pojechał do Stanów Zjednoczonych i tam był badany.

Wątpiłbym w „najlepszą wiedzę” szefa KPRM. Tak jak wątpię w najlepsze intencje ministra, który przygotowując rozdzielenie wizyt premiera i prezydenta spotyka się z zaufanym człowiekiem pułkownika KGB na prywatnych lunchach w Moskwie i nie sporządza z nich żadnych notatek.

Dobrze by było, gdyby przy okazji dzielenia się swą „najlepszą wiedzą” Arabski zdradził nam, dlaczego nie skorzystano z amerykańskiej oferty odczytania większej ilości danych ze sprzętu Tupolewa badanego w USA, dlaczego obie komisje zlekceważyły odczytany za oceanem 38 sygnał TAWS przeczący wnioskom z obu oficjalnych raportów.

Albo z innej beczki – dlaczego wdrażał ustalenia z Rosjanami o nieotwieraniu w Polsce trumien i uprzedzał w Moskwie rodziny, że nie będą miały takiej możliwości.

Albo dlaczego służby specjalne podległe jego pryncypałowi nie umiały uzyskać pomocy od służb amerykańskich itd.

Dziwię się, że Arabski – koordynator lotów VIP, który NIE DOPEŁNIŁ SWOICH OBOWIĄZKÓW przed 10 kwietnia – tak chętnie zabiera głos w sprawie Smoleńska. Wykazuje się sporą odwagą, której cienia zabrakło mu na spotkaniu z Putinem 13 kwietnia.

On osobiście mógł zadbać o zapewnienie nam międzynarodowej pomocy. Nie zrobił tego.

Nie mam wątpliwości, że było to działanie wbrew polskiemu interesowi.

Marek Pyza

[Fot. PAP / Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook