Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polaczek: Pendolino gorącym kartoflem rządu

11.04.2014

Projekt Pendolino zawierał wiele elementów groteskowych i pełnił rolę maskotki rządowej propagandy – mówi w wywiadzie dla portalu Stefczyk.info Jerzy Polaczek, poseł PiS, były minister transportu.

Stefczyk.info: Janusz Piechociński przejrzał nagle na oczy i stwierdził, że „Pendolino jest, ale jakieś nie takie jak miało być”. Jak pan przyjmuje to odkrycie wicepremiera?

Jerzy Polaczek: To kolejny przykład, kiedy wysoko umocowany przedstawiciel rządu umywa ręce od odpowiedzialności za decyzje własnego gabinetu. Pendolina staje się dziś dla ekipy rządzącej gorącym kartoflem, którym nikt nie chce się oparzyć.

Piechociński doszedł do wniosku, że trzeba bacznie przyjrzeć się wnioskom NIK i nie wyklucza, że sprawą Pendolino – na jego wniosek – zajmie się rząd. W czym tkwi istota blamażu Pendolino?

Podstawowym problemem jest niespłacalność tego projektu oraz fakt, iż w siódmym roku realizacji przez rząd PO-PSL inwestycji kolejowych, składy Pendolino nie mają w Polsce infrastruktury dostosowanej do prędkości powyżej 160 km/h. W lutym odwołano np. przetarg – prowadzony od roku przez PKP - na budowę łączności cyfrowej, która jest elementem zarządzania bezpieczeństwem ruchu. Gdy mówimy o Pendolino, trzeba też wiedzieć, że efekt „dokonań” rządu w obszarze kolejnictwa to nie więcej niż 125 km sieci kolejowej (z ponad 19 tys. km o znaczeniu państwowym) przystosowanej do poruszania się z prędkością powyżej 160 km/h.

Czy Pendolino okazał się jedynie zabawką dla rządzących?

Projekt Pendolino zawierał wiele elementów groteskowych i rzeczywiście  pełnił rolę maskotki rządowej propagandy. Jesienią ubiegłego roku, na konwencji PO, ówczesny minister transportu Sławomir Nowak,  meldował Donaldowi Tuskowi rekordy prędkości, sprawiając wrażenie jakby większość polskiej sieci kolejowej była już zmodernizowana. Przypomnę również, że to właśnie poprzednik Elżbiety Bieńkowskiej umocował w 2012 r. zarządy spółek grupy PKP, w szczególności PKP SA i Polskich Linii Kolejowych SA, na kontraktach menadżerskich  z gigantycznymi wynagrodzeniami, co miało być później przełożone na znaczącą poprawę wyników finansowych grupy oraz podniesienie tempa i jakości inwestycji kolejowych.

Z jakim efektem?

Opłakanym. Wystarczy powiedzieć, że PKP Intecity -  firma, która będzie obsługiwała Pendolino - 4 lata temu przewoziła rocznie ok. 50 mln pasażerów, w 2013 roku ograniczyła przewóz do  31 mln osób. Wyniki za pierwsze miesiące 2014 r. wskazują, że obecnie sytuacja jest  jeszcze gorsza. Polacy odwracają się od kolei.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Rozmawiał Jerzy Kubrak

[fot. Stefczyk.info/TVN24]
CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook