Jedynie prawda jest ciekawa


Polaczek: Dymisja za patologie w GITD

27.03.2013

Mariusz Błaszczak w imieniu Klubu Prawa i Sprawiedliwości zwrócił się do premiera z wnioskiem o odwołanie głównego inspektora transportu drogowego Tomasza Połcia. Zdaniem PiS Inspekcja zamiast zajmować się zadaniami, do których została powołana, koncentruje działalność na stawianiu fotoradarów. O ocenę nowej roli GITD rozmawiamy z Jerzym Polaczkiem, byłym ministrem transportu a obecnie posłem Prawa i Sprawiedliwości.

Stefczyk.info: - Dlaczego teraz klub Prawa i Sprawiedliwości zdecydował się żądać od premiera odwołania gen. Połcia?

- Myślę, że jest to podsumowanie stanu, w którym ogromny udział ma ów twórca rozwiązań w zakresie zmian do tzw. ustawy fotoradarowej. Zamiast normalnie i sprawnie funkcjonującego systemu karania piratów drogowych obserwujemy narastającą improwizację oraz chaos związany z różnego rodzaju skutkami wadliwego systemu prawnego, za które pan generalny inspektor ponosi również osobistą i polityczną odpowiedzialność.

Przypomnę chociażby, że pomimo upływu 26 miesięcy od uchwalenia tych zmian przez Sejm na wniosek aktualnego rządu, Centrum Automatycznego Systemu Nadzoru nad Ruchem Drogowym jest nadal w budowie, a mamy za to gigantyczny wzrost wydatków Inspekcji Transportu Drogowego - jej budżet w ciągu jednego roku wzrósł z 20 do 150 mln zł.

Mamy sytuację wręcz patologiczną, w której narasta liczba wstrzymywanych postępowań prowadzonych przez sądy, co jest skutkiem niesprawnie działającego systemu informatycznego. W efekcie mamy niewielką skuteczność we wpływie środków z tytułu wykroczeń popełnianych przez kierowców. A jeśli odniesiemy to do planów i zamierzeń, to każdy szef instytucji, który zapowiada, że ściągnie 1 mld 200 mln zł z mandatów a przysparza budżetowi jedynie 30 mln zł to dawno powinien zostać odwołany, chociażby za samo takie absurdalne podejście fiskalne. To ma niewiele wspólnego z problematyką bezpieczeństwa na drogach, tym bardziej, że inspektorat transportu drogowego został powołany - i co warto podkreślić - w konsensusie politycznym w 2001 r. - jako instytucja mająca na celu zwalczanie nieuczciwej konkurencji w transporcie, czy bardzo wnikliwe kontrole stanu technicznego TIR-ów czy czasu pracy kierowców.

A dzisiaj Inspektorat staje się prawie że monopolistą utworzonego przez rząd Donalda Tuska przemysłu fotograficznego jako zarządca największego zakładu fotograficznego, którego właścicielem jest minister transportu.


Stefczyk.info: - Ale to nie pan Połeć wymyślił sobie ten budżet, czy narzucił sobie takie czy inne zadania, tylko minister Nowak. Dlaczego to jego nie chcecie odwołać?

- To jest odrębna kwestia. W obszarze odpowiedzialności ministra transportu jest tyle gigantycznych, narastających problemów, zarówno w zakresie legislacji jaki i samej praktyki, że w tych relacjach minister Nowak - gen. Połeć polityczną odpowiedzialność za ten model prawny, który został stworzony ponosi rónież szef tej instytucji. To on był autorem tych rozwiązań w Prawie o ruchu drogowym, które tak nieskutecznie do dzisiaj funkcjonują. Po drugie to jest przecież szef instytucji, która godzi się być ekspozyturą ministra finansów, planując wpływy z mandatów karnych a nie jest rozliczony w sytuacji, w której tak nieskutecznie realizuje plan zaplanowanych przychodów.

Co więcej, instytucja ta pozyskuje każdego dnia tysiące zdjęć, które nie są chronione na podstawie rozporządzenia wykonawczego do ustawy, które minister do chwili obecnej nie wydał.


Stefczyk.info: - Ale to znowu jest zarzut nie do gen. Połcia, tylko ministra Nowaka?

- Tak, ale ja mówię tutaj o współodpowiedzialności tej Inspekcji, której szef choć jest już na tym stanowisku od 5 lat i ponosi pełną odpowiedzialność za gwałtowny wzrost wydatków na utrzymanie tej instytucji i zatrudnienie kilkuset nowych inspektorów, nie ma żadnych wymiernych efektów.


Stefczyk.info: - Efekty widzimy na drogach, w postaci coraz większej liczby żółtych fotoradarów... Ale czy wierzy pan w skuteczność takiej interwencji u premiera? Donald Tusk doskonale wie, co się dzieje w ITD i gdyby był niezadowolony, to by już dawno sam wyrzucił Połcia, ale tego nie robi. Czy to nie jest takie wołanie na puszczy PiS-u?

- To jest wniosek, który skierował do premiera szef klubu w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość bo już nazbierało się tak wiele tych negatywnych skutków, zarówno w wymiarze społecznym i gospodarczym, faktycznych dokonań gen. Połcia jak i zmiany misji samej instytucji, która staje się inspekcją Ministerstwa Finansów , a nie inspekcją, która miała identyfikować zagrożenia w ruchu tranzytowym i przestrzegania zapisów w transporcie drogowym o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz dbałość o dobry stan techniczny choćby autobusów czy autokarów przewożących dzieci lub funkcjonujących w transporcie publicznym.

Sytuacja, w której szef takiej instytucji jest tolerowany, czy nie ma reakcji opozycji wobec tych faktów, które powodują naruszanie prawa obywateli, gdyż to się odbywa w takim półlegalnym systemie prawnym, stworzonym przez ten rząd, jest niedopuszczalna.

Ta ekipa, po raz pierwszy od 1989 r., ma plan nakładania mandatów karnych na obywateli, czego efektem są działania wojewódzkich inspektorów dostosowują regulaminy wynagradzania pracowników w zależności od liczby wystawianych mandatów. To jest jakiś absurd - to postawienie na głowie tego co powinno być ważne w hierarchii priorytetów tej instytucji.


not. zrk
[fot. w Polityce.pl]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook