Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polacy już nie bezpieczni?

18.10.2011

Dramatycznie spada poziom zatrudnienia policjantów w Polsce. W policji mamy rekordową liczbę wakatów – niemal 7 tysięcy. Co więcej, zwiększa się również liczba wniosków o odejście ze służby doświadczonych funkcjonariuszy.

Paweł Soloch, ekspert z Instytutu Sobieskiego, zaznacza, że sytuacja w policji może niepokoić. Jednak w jego ocenie trudno dziś stwierdzić, jaki poziom wakatów zagraża bezpieczeństwu obywateli. „Trzeba by znać w tej sprawie szczegółowe dane, wraz z rozkładem zatrudnienia w poszczególnych regionach. To są trudne do ustalenia rzeczy. Pamiętajmy również, że policja zatrudnia bardzo wiele osób na stanowiskach biurokratycznych” – tłumaczy Soloch w rozmowie z portalem Stefczyk.info.

W ocenie naszego rozmówcy polscy policjanci są zdecydowanie zbyt rzadko widoczni na ulicach miast. „Gdy chodzi się po ulicach polskich miast policjantów w zasięgu wzroku jest zdecydowanie mniej niż np. w Niemczech, Francji, czy Włoszech. Tam co chwilę widzi się na ulicy policjanta w mundurze. To rodzi poczucie bezpieczeństwa. W Polsce służb patrolowych jest zdecydowanie za mało” – tłumaczy Soloch, zaznaczając, że pytaniem otwartym pozostaje kwestia, czy wynika to z braku ludzi, czy złej organizacji pracy.

Paweł Soloch zaznacza, że zwiększona liczba odejść z policji wynika przede wszystkim z zamieszania związanego z emeryturami. Policjanci nie mają pewności związanej z ich przyszłą sytuacją. Rządzący zdają sobie sprawę, że na dłuższą metę obecnych rozwiązań emerytalnych korzystnych dla funkcjonariuszy, nie da się utrzymać” – tłumaczy ekspert Instytutu Sobieskiego. Zaznacza, że sytuacja związana z emeryturami oraz systemem awansu policjantów jest niezdrowa. „W służbach panuje zasada, że dostaje się emeryturę zgodnie z ostatnim zaszeregowaniem. To jest istota systemu. To powoduje, że wiele osób nie myśli o niczym innym, jak tylko, kiedy odejść. Czekają na możliwie najwyższe zaszeregowanie, by emerytura była wysoka. To bardzo niezdrowa sytuacja” – tłumaczy Paweł Soloch.

Rozmówca portalu Stefczyk.info zaznacza, że zmiany systemu emerytalnego służb mundurowych będzie bardzo ciężkim wyzwaniem. „Rząd, który się za to zabierze, spotka się z twardym oporem. Bardzo realne są masowe odejścia ze służb. Dlatego w kwestiach emerytur mundurowych oraz wakatów w policji należy prowadzić politykę długofalową. To wymaga zawarcia konsensusu z opozycją. Potrzebna jest gwarancja, że polityka będzie kontynuowana przez więcej niż jedną kadencję Sejmu. Inaczej będziemy mieli do czynienia z działaniami chaotycznymi” – tłumaczy Soloch.

Nasz rozmówca wskazuje na możliwe drugie dno sprawy wakatów. „Mamy do czynienia z pewnym paradoksem. Wakaty nie powodują utraty przez jednostki policji pieniędzy przeznaczonych na te stanowiska. Środki i tak trafiają do jednostki, co oznacza, że im się często nie opłaca nikogo zatrudniać. Pula pieniędzy jest po prostu dzielona na mniejszą liczbę osób. Mowa jest o wakatach, a nie braku pieniędzy na etaty. Pieniądze są, nie ma pracowników” – tłumaczy Paweł Soloch.

W ocenie eksperta Instytutu Sobieskiego przed policją stoi bardzo duże wyzwanie związane z organizacją przez Polskę Mistrzostw Europy w 2012 roku. Jednak, jak zaznacza Paweł Soloch, nie wszystko zależy tu od policji. „Tu bardzo ważna jest również dobra organizacja. Wielu problemów można uniknąć na etapie, w którym policja nie jest jeszcze potrzebna. Chodzi głównie o szlaki komunikacyjne i transport. To bardzo ważne. Im lepiej ta sprawa zostanie zorganizowana, tym mniej będzie pracy dla policji” – zaznacza rozmówca portalu Stefczyk.info.

saż

(fot.commons.wikimedia.org)

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook