Jedynie prawda jest ciekawa


Poker oszustów ma się ku końcowi

24.06.2013

Jako stosunkowo duży europejski kraj jesteśmy praktycznie bezbronni, gdy idzie o zmasowany atak spekulacyjny przeciwko polskiej walucie - pisze Janusz Szewczak.

Ministrowi finansów rynki odebrały w ostatnich dniach bezceremonialnie finansowego Red Bulla. Jest po balu, w ciągu tygodnia warszawska GPW straciła blisko 10 proc., a niektóre wielkie spółki SP poleciały na łeb, na szyję.

Dotychczasowa złota kura - KGHM, co do której ostrzegałem kilka tygodni temu, właśnie zbliża się do bardzo groźnego urwiska. Spadek notowań KGHM w tydzień o 20 proc. to może nie być koniec złej passy. Wielki transfer środków za granicę (blisko 10 mld zł), znacząca wypłata dywidendy i potrzeba wielkich pieniędzy 4-5 mld zł na inwestycje w Chile i Kanadzie będzie skutkować koniecznością większego zadłużenia spółki.

Miniony tydzień to prawdziwe dans macabre na polskim rynku kapitałowym i pieniężnym. Polskie obligacje, o których do wczoraj minister J.V.Rostowski wspólnie z premierem D.Tuskiem tak piali z zachwytu, że sprzedają się jak ciepłe bułeczki, w przeciągu kilkunastu dni nagle poszybowały z poziomu około 3,4 proc. do blisko 4,4 proc. i już wkrótce mogą zamienić się w trudno zjadliwy zakalec. Panika na GPW na polskim złotym i polskich papierach wartościowych, czyli polskim długu w ostatnich dniach minionego tygodnia gwałtownie się pogłębiła. Zobaczymy, co przyniosą najbliższe dni, tym bardziej, że łaska inwestorów i spekulantów "na pstrym koniu jeździ".

Winę oczywiście polskie media zwaliły wyłącznie na FED, Chiny, zamieszki w Brazylii i Turcji. Okazuje się jednak, że polski rynek kapitałowy i walutowy może być ryzykowny, a tzw. rynki nie mają żadnych sentymentów. Do tej pory ze strony rządu i większości mediów w Polsce słyszeliśmy tylko i wyłącznie o bezpieczeństwie, stabilności, atrakcyjności i rychłym ożywieniu gospodarczym w naszym kraju - zapowiadanym praktycznie codziennie przez TVN-CNBC. Polski złoty okazał się również niezwykle kruchy i podatny na ataki spekulacyjne, które zmusiły nawet NBP do interwencji walutowej. Nagle 700tys. kredytobiorców kredytów hipotecznych we franku szwajcarskim ku swemu przerażeniu zobaczyło poziomy 3,54zł za FCH, zobaczyliśmy euro za 4,35 i dolara za 3,31. Niewątpliwie w ostatnim tygodniu ogromne straty poniosły również OFE, choć tak naprawdę ponownie oskubano polskich emerytów.

Wszystko to pokazuje niezwykle dobitnie jak Polska dziś jest totalnie i bardzo niebezpiecznie uzależniona od napływu i odpływu kapitału zagranicznego. Jak bardzo stała się zakładnikiem rynków i spekulantów walutowych uzależnionym od tej kroplówki. To niestety efekt działań kolejnych ministrów finansów ze szczególnym wkładem naszego Sztukmistrza z Londynu. Powierzyliśmy podmiotom zagranicznym aż 220 mld zł w samych tylko obligacjach Skarbu Państwa, blisko połowa polskiego długu jest w rękach zagranicy, a 700 tys. Polaków ma kredyty w walutach obcych na kwotę blisko 170 mld zł. I ten proceder nadal niestety trwa w najlepsze. Jesteśmy jak finansowy narkoman, który zrobi wszystko by zdobyć kolejną dawkę. Tego typu dopalacze w finansach publicznych w każdej chwili mogą przewrócić nasz gospodarczy i finansowy domek z kart.

W związku z obawami o kontynuowanie ataków spekulacyjnych na polskiego złotego i jego gwałtownym osłabianiem się, w minionym tygodniu interweniował NBP. Chwilowo zatrzymano lot koszący polskiej waluty, ale to najprawdopodobniej dopiero początek tego pokera oszustów. Przed nami kolejne ataki spekulacyjne, które będą musiały skutkować wyprzedażą walut z naszych rezerw walutowych poprzez bank centralny. Nie każda interwencja NBP musi być udana, tak jak ta ostatnia. Komuś, ale najprawdopodobniej to jednak nam, może zabraknąć żetonów na stole. Kiedyś robił to również Bank Gospodarstwa Krajowego, tyle że dziś musi on wspierać i ratować polski budżet będący w dramatycznych opałach. Interwencje walutowe to nie jest gra komputerowa i nie jest ona za darmo.

To bardzo kosztowne operacje, które mogą skutecznie wydrenować Polskę z zagranicznej kasy i rezerw walutowych. A niestety nie mamy tych walutowych rezerw zbyt wiele, bo zaledwie około  euro. Te pieniądze na czarną godzinę będą nam już wkrótce bardzo, ale to bardzo potrzebne, bo kryzys przyspiesza, a władza i media zajmują się głównie garniturami i rytualnym ubojem zwierząt. Tym bardziej, że sytuacja w strefie euro i groźba recesji rośnie. Przez ostatnie lata stworzyliśmy kapitałowi zagranicznemu i spekulacyjnemu tu nad Wisłą prawdziwe Eldorado.

Tak naprawdę, jako stosunkowo duży europejski kraj jesteśmy praktycznie bezbronni, gdy idzie o zmasowany atak spekulacyjny przeciwko polskiej walucie. Jesteśmy jak kawałek sukna, z którego światowi, finansowi krawcy utną sobie tyle, ile będą chcieli. Nie można wykluczyć, że rozpoczynający się nowy tydzień spowoduje kolejne poważne turbulencje na polskiej giełdzie, na rentownościach polskich obligacji oraz coraz większą chwiejność polskiego złotego. Poker oszustów na "zielonej wyspie" najwyraźniej ma się ku końcowi. Niektórzy jak widać zaczęli już realizację zysków.

Janusz Szewczak

[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook