Jedynie prawda jest ciekawa


Podróż programowa papieża Franciszka

30.07.2013

Prof. Giovanni Maria Vian, redaktor naczelny "L'Osservatore Romano" określił Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro mianem „podróży programowej” papieża Franciszka. W tekście opublikowanym na łamach watykańskiego dziennika pisze:

Dopiero co zakończona podróż do Brazylii Papieża Franciszka, której celem był udział w Światowym Dniu Młodzieży w Rio de Janeiro, była podróżą programową. Nie zaplanował jej ten pierwszy Papież amerykański i latynoamerykański – była już od dawna zamierzona przez jego poprzednika; jednak ta długa pielgrzymka nie tylko pozwoliła Biskupowi Rzymu, wziętemu „niemal z końca świata”, powrócić do jego Ameryki Łacińskiej, ale także zaprezentować się poprzez szereg gestów i słów tak jasnych i spójnych, że można ją uznać właśnie za podróż programową.

Zazwyczaj to pierwsza encyklika danego papieża wskazuje w ogólnych zarysach to, co głównie leży mu na sercu, oraz jego zamiary, i niewątpliwie Lumen fidei można odczytywać również w taki sposób. Jednak dokument ten jest przede wszystkim niesłychaną reakcją na bezprecedensową sytuację, jaką była rezygnacja Benedykta XVI. Jego następca postanowił w istocie podjąć jako swój, wykazując autentyczną pokorę i zarazem zdecydowanie, tekst prawie zakończony, który osobiście dopełnił. I tak rezultat stał się bardzo wyraźnym znakiem ciągłości, potwierdzającym, przy oczywistej różnicy osobowości, harmonię i komplementarność, które już i tak były widoczne.

Pierwszą zagraniczną podróż Papieża Franciszka nie przypadkiem poprzedziła pilna podróż na Lampedusę, będąca tak wymownym wyrazem solidarności z ofiarami jednej z najboleśniejszych tragedii naszych czasów. Program podróży nie ograniczał się do uczestnictwa w tym udanym skądinąd „tygodniu młodzieży”, w którym udział wzięło trzy miliony osób ze 178 krajów, ale z woli Papieża obejmował inne wydarzenia, o wyraźnej wymowie.

Wśród nich przede wszystkim była modlitwa przed wizerunkiem Maryi w sanktuarium w Aparecidzie i ponownie, po powrocie, w bazylice Matki Bożej Większej, gdzie Biskup Rzymu modlił się przed wyjazdem. A także, pomiędzy tymi pielgrzymkami maryjnymi, wizyty w Szpitalu św. Franciszka i w faweli Varginha; następnie dwa spotkania z biskupami Brazylii i Ameryki Łacińskiej, i wreszcie wywiad dla telewizji brazylijskiej oraz niezwykle długa konferencja prasowa z dziennikarzami w czasie lotu powrotnego z Rio.

Właśnie spotkania z biskupami i rozmowy z dziennikarzami, które odbyły się pod koniec podróży, okazały się szczególnie znaczące. Potwierdziły one, na różnych płaszczyznach, dwa fundamentalne wybory strategiczne papiestwa w drugiej połowie XX w., które teraz Biskup Rzymu zamierza kontynuować, nadając im bardzo skuteczne akcenty osobiste: przekaz medialny i synodalność. W duchu Soboru Watykańskiego II, który zaplanował i otworzył Jan XXIII, obydwa te wybory bardzo wiele zawdzięczają rewolucyjnym decyzjom Pawła VI, którego pastorałem posługuje się Papież Franciszek. W Brazylii miał na sobie jego prostą czerwoną stułę z wizerunkami apostołów Piotra i Pawła.

W czasie spotkania z dziennikarzami Papież z prostotą podejmował dyskutowane kwestie, nie pomijając trudnych pytań, a przede wszystkim wystrzegając się powoływania się na samego siebie, co wielokrotnie napiętnował jako jedno z najbardziej szkodliwych złych przyzwyczajeń w Kościele. Jednak przede wszystkim refleksje przedstawione biskupom są wskazaniami programowymi, które Biskup Rzymu powierza całemu Kościołowi - aby wyszedł poza siebie i głosił Ewangelię.

KAI/aż

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook