Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Po 6 latach nic nie robienia, znowu obietnice

11.01.2014

1. Wczoraj premier Tusk razem z wicepremierami Elżbietą Bieńkowską i Januszem Piechocińskim, a także ministrami Mateuszem Szczurkiem i Władysławem Kosiniakiem- Kamyszem na kolejnej już w tym tygodniu konferencji prasowej, rzucał obietnicami na prawo i lewo.

Nasilenie konferencji prasowych w tym tygodniu, wynikało jak się okazuje z faktu, że premier Tusk wybiera się właśnie na tygodniowy urlop poza granice naszego kraju i chciał „nawrzucać” dziennikarzom tyle obietnic, żeby mieli o czym mówić i pisać przez cały następny tydzień.

Dziennikarze z zaprzyjaźnionych mediów już się o to postarają, żeby szef rządu mimo, że nie będzie go w kraju, był przez te liczne obietnice jak najbardziej obecny w debacie publicznej.

2. Pierwsze to rozpoczęcie w 2014 roku likwidacji umów śmieciowych przez oskładkowanie umów zleceń i uwaga, uwaga, umów za zasiadanie w radach nadzorczych spółek, a więc wreszcie składki ubezpieczeniowe i zdrowotne zaczną płacić znajomi i przyjaciele ludzi z Platformy, masowo zasiadający w spółkach Skarbu Państwa.

Mówiliśmy o takiej konieczności premierowi Tuskowi podczas jego spotkania z klubem parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości na początku tej kadencji Sejmu, szef rządu stwierdził, że się zastanowi, no i proszę po ponad 2 latach zabiera się do dzieła. Ale „na umowach śmieciowych” pracuje w Polsce 3-4 milionów Polaków (to nie tylko umowy zlecenia ale także umowy o dzieło, pracujący jako jednoosobowe podmioty gospodarcze, wreszcie umowy na czas określony), więc to o czym mówił premier to zaledwie „czubek zatrudnieniowej góry lodowej”.

Druga obietnica, to zmniejszenie bezrobocia poniżej 13%, choć w budżecie na 2014 rok zapisano bezrobocie wynoszące 13,8% czyli blisko 2,3 mln bezrobotnych.

Bezrobocie zmniejsza się w Polsce niestety tylko w związku z emigracją zarobkową do krajów UE (teraz nasilają się wyjazdy do Niemiec), bo zatrudnienie w gospodarce w 2013 roku było średniorocznie o 0,2% niższe niż w 2012 roku.

3. Rok 2014 ma być już drugim z rzędu rokiem polskiej rodziny (w styczniu 2013 roku zresztą na tle zdjęcia szczęśliwej rodziny irlandzkiej premier Tusk ogłosił ten rok rokiem rodziny), choć działania jego rządu były absolutnie antyrodzinne.

To właśnie rząd Tuska, wprowadził podwyższenie wieku emerytalnego kobiet aż o 5 lat , likwidację ulgi podatkowej na pierwsze dziecko, likwidację becikowego w zamożniejszych rodzinach, podwyżkę VAT na ubranka i obuwie dziecięce z 8 na 23%, wreszcie likwidację programu mieszkaniowego „Rodzina na swoim”.

Wprawdzie we wrześniu 2014 roku dzieci idące do I klasy, mają być wyposażone w jeden kupiony za pieniądze budżetowe podręcznik (i to właśnie ma być główne posunięcie prorodzinne) ale można odnieść wrażenie, że premier Tusk specjalnie nie wie o czy mówi bo dzieci idące do I klasy mają kilkanaście różnego rodzaju ćwiczeniówek, które wypełniają w których malują, rysują, wycinają, więc wręcz trudno sobie wyobrazić, żeby je wszystkie zamieniono na jedną książkę, która ma być wykorzystana przez następne roczniki dzieci. Jeżeli tego rodzaju działania wobec rodziny, będą kontynuowane to będziemy mieli do czynienia raczej z kolejną falą emigracji tym razem całych rodzin z dziećmi poza granice naszego kraju, niż pozostawaniem w Polsce i zwiększeniem dzietności.

4. Wreszcie premier Tusk zapowiedział wielkie inwestycje infrastrukturalne z udziałem spółek Skarbu Państwa głównie w energetyce, w przemyśle ropy naftowej, gazowym, „w zbrojeniówce” ale przecież jeszcze pamiętamy jak szef rządu na jesieni 2012 roku zapowiedział realizację takich inwestycji przez spółkę Polskie Inwestycje Rozwojowe.

Niestety przez blisko już 1,5 roku, które upłynęło od złożenia tej deklaracji, spółka PIR, podpisała na razie tylko jedną umowę na realizację linii kolejowej z lotniska Rębiechowo do centrum Gdańska, która będzie realizowana przez najbliższe 2 lata. W tym tempie rząd inwestycji nie przyśpieszy, a kolejne zaklęcia wypowiadane przez premiera w tej sprawie jak się wydaje, tylko frustrują zarządzających spółkami Skarbu Państwa.

Po 6 latach nic nie robienia, premier Tusk złożył więc kolejne obietnice bez pokrycia.

Zbigniew Kuźmiuk

[FOTO: PAP/Tomasz Gzell]

Słowa kluczowe:

obietnice

,

gospodarka

,

propaganda

,

rodzina

Warto poczytać

  1. 04c2ed08c4504c9090755b6edb3dd1b9 20.01.2017

    Siostra Kijowskiego we „wSieci”: "Nie nadaje się na przywódcę"

    „Jest dla mnie oczywiste, że za KOD stoi jakaś siła. Mateusz sam by tego nie wymyślił".

  2. mid-17120101 20.01.2017

    Wałęsa: „Jestem czysty jak łza”

    "Mój syn też nie wytrzymał psychicznie i przez Cenckiewiczów i innych skrócił sobie życie”.

  3. mid-17118019 20.01.2017

    Premier: „Tabory się podciągnęły”

    „Wydarzenia, które miały miejsce, nie budzą wątpliwości, że chodziło o przejęcie władzy”.

  4. rziemkiewiczchlodnymokiemtvreo 20.01.2017

    Ziemkiewicz: „Wszyscy strasznie boją się Trumpa”

    „Jest przerażenie, że prezydentem USA zostaje człowiek, na którego Putin ma haki”.

  5. kanowsdgadh 19.01.2017

    Kanownik: Jesteśmy za najbardziej radykalnymi środkami ws. VAT . WYWIAD

    Każdy miesiąc opóźnienia to są setki milionów złotych, które wypływają z budżetu państwa do oszustów.

  6. stycznio 19.01.2017

    "wSieci Historii": Jak się biliśmy w Powstaniu Styczniowym?

    Tematem miesiąca nowego wydania miesięcznika „wSieci Historii” są nieznane epizody powstańców walczących o niepodległość w 1863 roku.

  7. bielus 19.01.2017

    Bielan we "wSieci": Szaleńcza opozycja przegrała

    Wicemarszałek Senatu Adam Bielan w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi mówi o istocie konfliktu toczącego się w Sejmie i dalszych krokach rządu we wprowadzaniu dobrej zmiany.

  8. swit 19.01.2017

    Świetlik: Nie widzę, by co trzeci Polak wspierał protesty

    Wiktor Świetlik odniósł się "Super Expressie" do sondażu WP, według którego rzekomo 15 milionów Polaków chce, by opozycja kontynuowała protesty.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook