Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Płużański: Zburzyć sowiecki burdel!

27.07.2015

„Dar Stalina ma pozostać symbolem Warszawy, a na Powązkach mają spoczywać zbrodniarze”.

Tadeusz Płużański na łamach „Super Expressu” wraca do historii Pałacu Kultury i przypomina, że „Stalin proponował Warszawie metro lub osiedle mieszkaniowe, ale tzw. prezydent Polski, a tak naprawdę agent NKWD Bierut wybrał PKiN”. „Pod jego budowę wyburzono kilkadziesiąt kamienic, które przetrwały Niemca - Sowieta już nie” - tłumaczy.

Dodaje, że „pomysł Stalina realizował Mołotow (ten od IV rozbioru Polski razem z Ribbentropem)”. „7 marca 1953 r. PKIN nadano imię darczyńcy - zmarłego Józefa Stalina. Na placu miał również stanąć jego pomnik. Szczęśliwie z pomysłu zrezygnowano, bo zapewne stałby tam dalej” - wskazuje.

Historyk zauważa, że słynne określenie "Pekin" wymyślił Leopold Tyrmand - „jako nawiązanie do nazwy pewnej przedwojennej kamienicy, w której funkcjonowała agencja towarzyska”. „Dziś zburzenia tego sowieckiego burdelu, a także wyciągnięcia konsekwencji wobec "bufetowej" za świętowanie jego rocznicy domagają się kombatanci z Krakowa (bo warszawscy jakoś nierychliwi)” - tłumaczy Płużański.

Tekst kwituje wskazując, że „zburzenia ani konsekwencji zapewne nie będzie, bo dar Stalina ma pozostać symbolem Warszawy, a na Powązkach Wojskowych dalej mają spoczywać komunistyczni zbrodniarze”. „Tak głęboka jest polsko-radziecka przyjaźń” - wieńczy tekst Płużański.

Cały artykuł w „SE”

ez
[Fot. Piotr Drabik/Wikipedia.org na lic. CC BY 2.0]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook