Jedynie prawda jest ciekawa

Płużański: Trzeba przenieść relikty sowieckie na cmentarze

10.10.2014

„Politykę historyczną najlepiej czuł Lech Kaczyński. Teraz mamy odejście od niej”.

Tadeusz Płużański przekonywał o potrzebie prowadzenia aktywnej i skutecznej polityki historycznej. W jego opinii publikacja "Komsomolskiej Prawdy" dotycząca budowy pomnika, pokazuje z jaką narracją wobec Polski mamy obecnie do czynienia. „Politykę historyczną najlepiej czuł Lech Kaczyński. Teraz mamy odejście od takiego jej prowadzenia” – zauważył.

Płużański zaznaczył, że rosyjscy jeńcy w Polsce nie byli męczeni i nie przebywali obozach zagłady. „Również szacunki są nieporozumieniem. Historia wie, że jest to liczba od 18 do 22 tys.” – dodał.

„To ma być odpowiedź na Katyń. Szukali na siłę takiego punktu w którym Polacy mieli się okazać niewdzięczni wręcz morderczy wobec Rosjan” – podkreślił Płużański w TV Republika. Dodał, że nawoływanie do budowy pomnika jest ewidentną propagandą Kremla. „Nie powinniśmy tego ignorować, ale odpowiadać. Na taką narrację nie wolno się godzić” – wskazał Płużański, dodając, że odpowiednia była zdecydowana i szybka reakcja polskiej ambasady.

Historyk podkreślił jednak, że tego rodzaju działania wciąż są w polskiej polityce rzadkością. „Politykę historyczną najlepiej czuł Lech Kaczyński. Teraz mamy odejście od takiego jej prowadzenia” – zauważył.

Dodał, że cel Rosji jest jasny: „Polacy mają być tym jedynym XX-wiecznym mordercą. Polacy mają się teraz tłumaczyć i zadośćuczynić”.

„To jest stawianie Polski pod pręgierzem. Trzeba z tym bardzo mocno walczyć” – przekonywał Płużański. W jego ocenie właściwym działaniem służącym unormowaniu tej sytuacji, byłoby przeniesienie wszystkich reliktów sowieckich na cmentarze i stawianie pomników naszym bohaterom. „Pomnik Witolda Pileckiego wreszcie powstanie, ale mamy ogromne zaległości w tej kwestii” – skwitował.

TK
[Fot. M. Czutko]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook