Jedynie prawda jest ciekawa

Płużański: Komunistyczni zbrodniarze powinni zniknąć z Powązek

28.04.2014

Rozmowa z historykiem, publicystą Tadeuszem Płużańskim.

Stefczyk.info: Prezes IPN wyszedł z propozycją, by oznaczyć groby komunistycznych zbrodniarzy spoczywających na Powązkach. Łukasz Kamiński mówił, że propozycja minimum to przytwierdzenie tabliczki z informacjami, czym dany człowiek zajmował się za życia. Jak Pan ocenia takie propozycje?

Tadeusz Płużański: Można się zgodzić z prezesem Kamińskim: to rzeczywiście jest propozycja minimum. To jest rodzaj wyjścia z sytuacji, która jest bardzo niedobra. Problem jest poważny i dotyczy właściwie całej Polski. Wszędzie są w eksponowanych miejscach groby komunistycznych zbrodniarzy. To dotyczy nie tylko Powązek Wojskowych. W związku ze skalą tego problemu widzę sporo kłopotów przy wdrożeniu propozycji prezesa Kamińskiego. Przy wstępnej akceptacji jego pomysłu niestety sądzę, że on jest trudny do wdrożenia.

Dlaczego? Jakie problemy Pan widzi?

W całej Polsce musielibyśmy ustawiać tabliczki opisujące komunistycznych zbrodniarzy. To nie jest do końca wykonalne. Powstaje pytanie, jakie wiadomości umieszczać, co zrobić ze spodziewanym sprzeciwem rodzin, jak uchronić te tabliczki od wandali. Można sądzić, że one byłyby niszczone przez „nieznanych sprawców”. Jest cały szereg problemów. W założeniu to jest ciekawy pomysł, ale bardzo trudny do wprowadzenia w życie.

Pan ma jakiś lepszy pomysł? Co w Pana ocenie należałoby zrobić z grobami komunistycznych zbrodniarzy z Powązek?

Wydaję mi się, że mam lepszy pomysł... To, co będzie się działo w tym roku na Powązkach, czyli III etap prac ekshumacyjnych na Łączce, jest najlepszą okazją do tego, by groby tych ludzi przenieść w inne miejsce. Ich szczątki mogłyby trafić do Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie, co byłoby uzasadnione z racji poglądów i życiorysów tych ludzi. A jeśli nie tam, to można ich groby przenieść na Cmentarz Północny, gdzie jest wystarczająco dużo miejsca. Nie ma jednak dla mnie żadnych wątpliwości, że oni z Powązek Wojskowych powinni zniknąć.

Dlaczego?

Obecnie Powązki Wojskowe są pełne sprzeczności, przekaz jest kuriozalny. Tuż obok żołnierzy AK, którzy walczyli o wolną Polskę, spoczywa w grobie stalinowski sędzia, którzy tych właśnie ludzi skazywał na śmierć. Tak być nie może. Niestety jednak widać, że ten problem się pogłębia. Mieliśmy w ostatnim czasie pochówki kolejnych komunistycznych wojskowych, którzy spoczęli na Powązkach. Mówię o Florianie Siwickim, Tadeuszu Pietrzaku, czy ostatnio Wojciechu Garstce, którzy spoczęli na Powązkach Wojskowych, choć zupełnie na to nie zasłużyli. Widać, że zamiast tych ludzi wynosić z cmentarza tam się wciąż chowa kolejnych funkcjonariuszy z komunistyczną przeszłością.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Prace ekshumacyjne na Łączce/M. Czutko]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook