Jedynie prawda jest ciekawa

Płużański: Elita III RP boi się Kiszczaka!

19.12.2014

Już wcześniej Kiszczak napluł w twarz Polakom, przepraszając co prawda za ofiary stanu wojennego, ale z drugiej strony twierdząc, że ta „ofiara nie poszła na marne”, a on sam „nie żałuje żadnej decyzji” - pisze Tadeusz Płużański.

Publicysta i autor książek w tekście zamieszczonym na portalu Telewizji Republika, przekonuje, że istnieje swoista „szafa Kiszczaka”. Precyzuje, że jeśli chodzi o ochronę przed sądem – to Kiszczak przestaje mieć problemy z pamięcią:

„W rozmowie z „Super Expressem” ten szef PRL-owskiego MSW bezczelnie stwierdził, że niszczył teczki. „To nie były płotki. To byli ludzie poważni. Pisarze, wielcy aktorzy i politycy, ludzie kościoła”. Kiszczak nie chce oczywiście wymienić żadnego nazwiska, ale zaraz dodaje – żeby nie było wątpliwości: „widzę ich w telewizji, często jak na mnie plują” - pisze Płużanski.

Po czym dodaje:

„Współtwórca stanu wojennego daje tym samym jasny sygnał: jeśli będziecie chcieli mnie sądzić, o wszystkim powiem. Zresztą z pewnością – wbrew temu, co mówi, wszystkiego nie zniszczył, co cenniejsze teczki zachował. Dziś ta „szafa Kiszczaka” stanowi dla niego najważniejszą ochronę” - czytamy.

TV Republika, lz

[fot: M.Czutko]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook