Jedynie prawda jest ciekawa


Piotr Zaremba o aferze Parulskiego

12.01.2012

Aleksandra Pawlicka szydziła sobie w ostatnim „Wprost”, że ja i Michał Karnowski często się ze sobą zgadzamy i obdarzamy się nawzajem stosownymi komplementami. W rzeczywistości równie często się spieramy. Wystarczy się wczytać w teksty na tym portalu.

Ale akurat wydarzenia związane z aferą pułkownika Przybyła i generała Parulskiego opisał prawidłowo. Tak jak on przestrzegam przed postrzeganiem jej tylko w kategoriach konfliktu personalnego, czy czysto prawnego sporu o metody działania wymiaru sprawiedliwości – choć te elementy występują tam również. Wystarczy przypomnieć, że nieomal od samego początku w obronie wojskowej prokuratury zagrożonej likwidacją występuje Marek Dukaczewski, były szef wojskowych Służb Informacyjnych.

Kto wpadł na pomysł, aby to właśnie jego, w teorii od dawna nieobecnego na scenie publicznej, zapraszać do radiowych i telewizyjnych audycji? Chyba on sam. A dlaczego zajmuje takie stanowisko? Czy nie dlatego, że ta prokuratura, twierdząca dziś, że pada ofiarą zemsty za niewykryte afery, zajmowała stanowisko zgodne z politycznym interesem jego środowiska? Choćby w sprawach związanych z likwidacją WSI.

To w istocie kolejny etap wojny o wpływy na szczytach państwa. Kto jakie zajmuje w nim stanowisko?

Naczelny prokurator wojskowy generał Krzysztof Parulski:

Broni istnienia swojej instytucji. Gotów jest w tej sprawie na bardzo niekonwencjonalne ruchy, ataki na przełożonego w teorii groziły mu szybką dymisją. Musiał liczyć na poparcie wpływowych osób i nie zawiódł się. Choć prezydent Komorowski w teorii nie kwestionuje likwidacji  prokuratury wojskowej, nie chce dymisji Parulskiego, co gwarantuje mu jeszcze wiele miesięcy urzędowania

Prokurator generalny Andrzej Seremet:

Ma słabą pozycję w samej prokuraturze. Podważa ją zwłaszcza jego konkurent Edmund Zalewski, dziś szef Krajowej Rady Prokuratury. Inną grupą, która rzuciła mu wyzwanie są prokuratorzy wojskowi na czele z Seremetem. Nie wiadomo, jak Seremet przyjmie podtrzymanie Parulskiego na stanowisku. W teorii mógłby nawet ustąpić z tego powodu. W takiej sytuacji naturalnym następcą byłby Edmund Zalewski, bo kandydatów na ten urząd wyłania Krajowa Rada Prokuratury, której on przewodniczy. Zalewski jest człowiekiem związanym z partią rządzącą.

Prezydent Bronisław Komorowski:

Podtrzymuje Parulskiego – czy tylko z powodu wojskowych sentymentów. Traktuje prokuraturę wojskową jako przestrzeń swoich wpływów. Po raz kolejny, jak za czasów Wałęsy, pałac prezydencki stał się więc oparciem dla lobby dawnych służb wywodzących się z PRL.

Minister Jarosław Gowin:

Spośród polityków obozu rządowego zajmuje najbardziej reformatorskie stanowisko. To on chciał likwidacji prokuratury wojskowej. I to on sugerował w środę, idąc dalej niż Tusk, że Parulski powinien zostać odwołany.

Premier Donald Tusk:

Godzi się na likwidację prokuratury wojskowej. Ale równocześnie nie na dymisję Parulskiego, o którego przyszłej „znaczącej roli” w dziele reformy powiedział podczas swojej konferencji. Czy tylko dlatego, że nie chce zadrażnień ze „swoim” prezydentem? A może chce równocześnie osłabić rolę Seremeta, żeby zwiększyć wpływ swojej partii na prokuraturę?

Jeśli tak, zamierza to jednak robić dotychczasowymi metodami, czyli zza kulis. Jest przecież zarazem przeciwny cofnięciu innej „reformy” sprzed półtora roku: oddzielenia stanowiska prokuratora generalnego od urzędu ministra.  Takie formalnie „niezależne” usytuowanie prokuratury pozwala rządowi formalnie nie brać za nic odpowiedzialności. Kazimierz Ujazdowski nazwał to na naszym portalu tolerowaniem „państwa w państwie”. Gdyby „niezależny prokurator generalny” był równocześnie człowiekiem Platformy, byłby stan idealny. Rząd miałby wpływy, a nie ponosiłby oficjalnie odpowiedzialności. I to jest chyba sens tych zdarzeń.

Piotr Zaremba

[Fot. PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook