Jedynie prawda jest ciekawa

Piotr Duda: Nie wiem, kto stoi za Kukizem

09.07.2015

Piotr Duda zaznaczył,że jeśli Kukiz zamierza startować do Sejmu, powinien mieć program. „Jeśli ludzie chcą głosować na Pawła Kukiza, bo dziś nie ma partii i nie wiadomo, jak ten twór będzie się nazywał".

Wiedziałem, że jeśli Paweł Kukiz dostanie dobry wyniki w wyborach prezydenckich, to będzie to dla niego z jednej strony splendor, a z drugiej obciążenie. Widać, że dzisiaj bardziej go to przytłacza - powiedział w Piotr Duda, szef „Solidarności” w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

Duda zaznaczył, że każdy ma prawo wchodzić w politykę. Dopytywany, czy chciałby zobaczyć ruch Kukiza w Sejmie, odpowiedział: „Pawła na pewno, ale nie wiem, kto za nim stoi”. Przyznał, że „rozszedł się z Pawłem, dlatego, że Paweł chciał robić projekt polityczny”. „Obserwuję to, co robi. Wiedziałem jedno, że jeśli dostanie dobry wyniki w wyborach prezydenckich to będzie to dla niego z jednej strony splendor, z drugiej obciążenie. Widać, że dzisiaj bardziej go to przytłacza”-  ocenił Duda.

Jego zdaniem, Kukiz, jeśli zamierza startować do Sejmu, powinien mieć program. „Jeśli ludzie chcą głosować  na Pawła Kukiza, bo dziś nie ma partii i nie wiadomo, jak ten twór będzie się nazywał, to musi być program. Wyborcy muszą wiedzieć na, co stać tych ludzi, bo dziś nie wiadomo nawet, kto będzie na listach”- powiedział Duda.

Duda zapowiedział tez, że jeszcze w sierpniu powinna pojawić się propozycja nowej ustawy emerytalnej. Takie były jego uzgodnienia z prezydentem elektem.

„Jest to kwestia sierpnia”- powiedział. I zapewnił, że Solidarność ma własny projekt takiej ustawy. Po ogłoszeniu projektu przez prezydenta jest gotowa zgłosić ewentualne poprawki. O ile uzna to za konieczne.

Zdaniem Dudy najlepiej byłoby gdyby w kwestii obniżenia wieku emerytalnego odbyło się „referendum. "Jest wniosek do prezydenta o dopisanie pytań. I jest ekspertyza prawna, że można to zrobić”-  przypomniał. Szef Solidarności nie obawia się, że obniżenie wieku emerytalnego będzie wiązać się z obniżka i tak niskich emerytur. „Dziś składkę płacą tylko pracownicy zatrudnieni na umowy o pracę. Jeśli wszyscy będą płacić - wszyscy będą mieli emerytury”- przekonywał. Zarzucił tez Ewie Kopacz zniszczenie całego pokolenia młodych ludzi.

„Młodzi ludzie, którzy weszli na rynek pracy kilka lat temu nie mają ani jednej składki. Można sobie pracować i 100 lat i nie mieć emerytury. To są skutki umów śmieciowych”- powiedział Piotr Duda.

ansa/TVN24

fot.wPolityce.pl


CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook