Jedynie prawda jest ciekawa

Pietrzak: Tylko walką możemy coś załatwić

15.01.2015

Rozmowa z Janem Pietrzakiem, satyrykiem i publicystą.

Stefczyk.info: Dominik Kolorz z „Solidarności” śląsko-dąbrowskiej mówił w Poranku Wnet, że strajkujący górnicy rozpoczęli niemal czwarte powstanie w Polsce. Wskazał, że Śląsk pokazuje Polsce jak walczyć o godność, a także jak walczyć z obłudą PO. Jak Pan ocenia strajki górnicze?

Jan Pietrzak: Jestem przekonany o powadze tego sporu. Popieram pana Kolorza, on ma rację. Górnicy walczą o polską rację stanu. Węgiel musi być podstawą naszej energetyki. To, że szachrajstwa buchalteryjne i finansowe spowodowały, że polski węgiel jest drogi, to nie wina górników. To wina organizacji pracy, warunków pracy, opodatkowania tej pracy. Widać walkę z polskim węglem. To jak walka ze stoczniami, Żeraniem, Ursusem. Górnictwo to gałąź przemysłu, która jeszcze się jako tako trzyma. Jednak jakieś złe moce chcą nam to skasować. To jest robione z premedytacją, nic się samo nie dzieje.

Dlaczego Pan tak sądzi?

Pamiętam, jak nie tak dawno, śpiewający premier Donald Tusk wręczał górnikom medale, doceniał górnictwo, mówił, że wszystko będzie dobrze... W międzyczasie jednak doszło do znacznej zmiany. I pojawiły się problemy. Pewnie rozkaz przyszedł, nie wiem czy z Moskwy czy z Berlina, żeby te kopalnie wygasić, bo są nie na rękę jakimś ludziom. Bardzo ubolewam nad tym, co się dzieje. W Bytomiu przeżyłem wiele pięknych lat, gdy z Warszawy wygnały mnie rządy w latach 90. Przygarnął mnie Bytom, gdzie występowałem. Pięknie wspominam ten okres. To miasto miało wtedy nadzieje na rozwój, było tam wiele kopalni, teraz została jedna – Bobrek.

I jej może jednak zabraknąć.

Płakać się chce. Widziałem demonstrację ludzi w Bytomiu. Jak oni walczą, żeby choć ta jedna kopalnia przetrwała. To niesamowite. Od losów tego zakładu zależy przyszłość całego miasta, to czy to miasto przepadnie czy przeżyje. To są sprawy wielkiej wagi. W ślad za „Je suis Charlie” Polacy powinni mówić dziś: „jestem górnikiem”. Dziś wszyscy jesteśmy górnikami. Musimy być z nimi, ich popierać. Bo to jest w interesie całej Polski.

Protesty mogą przynieść zmianę? Wiemy, że rozlewają się coraz szerzej...

Bardzo dobrze, że akcja się rozszerza. Tylko walką możemy coś załatwić z tym rządem obłudników, oszustów i złodziei. To jest ekipa, która się wyspecjalizowała w kłamstwach. Nie możemy im ufać, oni w każdej sprawie kłamią. Nie mówią nigdy wprost o co im chodzi. Zawsze coś udają, coś przemilczą, a potem nocą chyłkiem, jak rzezimieszki, uchwalają ustawy. Ich nawet nie można porządnie przegłosować, przedyskutować. Nawet Sejm nie ma takiej szansy. Oni robią jakieś świństwa, więc działają pod ochroną nocy. A przecież to są ustawy, które decydują o tysiącach ludzi. Cała ta afera to jeden wielki skandal.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Jan Lorek]

Słowa kluczowe:

Pietrzak

,

Polska

,

polityka

,

górnictwo

,

górnicy

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook